aston76 Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2012 (edytowane) Nie kombinuj z Łodzią bo i tak masz tylko 2 możliwości aby dojechać do Warszawy. Jedna to tzw Gierkówka, czyli stracisz czas w Łodzi i tak wrócisz na nią w Rawie Mazowieckiej (a tam remont drogi, a raczej przebudowa na trasę szybkiego ruchu w kierunku stolicy). Druga to przejazd przez Łódź w kierunku północnym i przejazd przez Stryków, Głowno, Łowicz, Sochaczew. Czas przejazdu przez Łódź jak nie znasz dróg alternatywnych zajmie co najmniej 1-1,5h w godzinach 7-18. Edytowane 1 Kwietnia 2012 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Kombinujecie jak konie pod górkę. Lepszej trasy jak stara dobra 8 nie ma. Chyba, że LOT-em bliżej Jeszcze trochę i w przypadku podróży jednej osoby, samolotem będzie się najbardziej opłaciło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Chyba lepiej wyjechać wcześniej, spokojnie jechać "8" i trzymać kciuki, żeby nie było przygód jak wyżej opisałem. Jak dobrze pójdzie to 70-80km/h za ciężarówką przejedziesz i na paliwie zaoszczędzisz. Problem tylko, ze nie można wyprzedzić maruderów, bo "specjaliści" postawili słupki po środku drogi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pizza Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2012 Ja jechałem ostatnio z Wrocławia do Warszawy na poczatku października, wyjechałem w sobotę o 20:00 z Długołęki i dotarłem do domu na 0:30. Najgorzej było za Oleśnicą jak trafiłem na przebudowaną już "8" i jakiegoś wyscigowca który na poczatku kolumny niezależnie czy w miejscowościach czy poza człapał się 40-50 km/h... Dopiero jak w końcu gdzies skręcił to dało się jakoś jechać jak cała kolumna w układzie 80-50-80 km/h, najbardziej bałem się odcinka od Piotrkowa do Rawy, szczęśliwie trafiłem tam już w środku nocy i za Litwina który szparko pomykał prawie non stop 70-80 km/h. Dzięku niemu jako taranowi udało mi się uniknąć kolizji z leżącym sobie spokojnie na moim pasie zerwanym bieżnikiem z ciężarowej opony (zauważyłem że nagle majtnął sobą w bok co wzbudziło moją czujność)... Ponoć można brać pod uwagę przebicie się od Piotrkowa do Radomia przez Opoczno, ale nie wiem jak na tamtej drodze z ruchem, za to od Radomia jedzie się rewelacyjnie. Tę opcję bralem wtedy pod uwagę jeżeli na CB trafiła się informacja że w stronę Rawy jest jakiś korek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Los_Dawidos Opublikowano 20 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2012 Jechałem w końcu do tej Warszawy. Wyjechałem z Jeleniej o 2, droga w miarę dobra czyt. pusta, w Jankach byłem o 8, na Mokotowie było chwilę po 9, bo były sporę korki. Powrót był mniej szczęśliwy - wyjechałem z Warszawy bez problemów, koło 12, ale w Woli Pękoszewskiej był wypadek i zrobił się mega duży korek, ale ogółem w domu byłem o 20. Droga sama w sobie do Piotrkowa jest ok, dalej już mniej pozytywnie przez to, że jedna jezdnia wyłączona z ruchu, ale jak korków nie ma to da się jechać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.