presidente Opublikowano 17 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2012 Cześć Folelik dla dziecka wpinacie od strony kierowcy czy pasażera? Ja zawsze z tej drugiej, choć słyszałem opinie, że bezpieczniej od strony kierowcy. Argumentacja była taka, że w czasie zdarzenia drogowego kierowca odruchowo chroni siebie i ustawia auto bokiem. Czy ci, którzy mają scienic wpinają go w środkowy fotel?Tu argumetacja szła po linii, że obojętnie czy dostaniemy z lewej czy z prawej dziecko chroni dodatkowa przestrzeń. Nie chcę, żeby kiedykolwiek, ktokolwiek z nas musiał sprawdzać w praktyce co jest lepsze :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mkotek Opublikowano 18 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Marca 2012 Różnie wpinam fotelik - zależnie od tego czy jadę sam czy z żona - jak z żona to fotelik za kierowcę - z przed jego fotela pasażera łatwiej tam jest sięgnąć podczas jazdy. Jak jadę sam to stawiam na przednim siedzeniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 19 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2012 Jak miałem 1 dziecko to fotelik stał za mną. Ze względu chociążby na tzw. lewoskręty. Teraz mam dwa foteliki i wszelkie dylematy sa niaktualne :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wydma Opublikowano 19 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2012 U mnie w dwóch samochodach mam foteliki za miejscem kierowcy ,tak jak piszesz w razie jakiejś draki odruchowo będziesz ratował siebie i nawet nie będziesz miał czasu myśleć że jedzie z Tobą dziecko. Poza tym wygoda nie musisz auta obchodzić na około . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 19 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2012 (edytowane) Ja widziałem kiedyś badania, które twierdziły na podstawie statystyk, że najbezpieczniejszm jest miejsce pośrodku, a następnie z tyłu za pasażerem. Natomiast miejsce za kierowcą jest mylnie uznawane za bezpieczne. Edytowane 19 Marca 2012 przez kataryniarz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
presidente Opublikowano 19 Marca 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2012 Przygoda znajomego z wczoraj. Podjecahł gdzie miał podjechać, zatrzymał się na ulicy i zanim się zorientował jego 5 letni syn, siedzący w foleliku za kierowcą, sam się wypiął, otworzył drzwi i wysiadł na ulicę. Dobrze, że nic nie jechało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Yetiq Opublikowano 19 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Marca 2012 Właśnie dlatego mam zablokowane drzwi po stronie dzieciaka, a po zimowej podróży, kiedy syn przy -15 stopniach namiętnie odsuwał szybę, musiałem zdemontować korbkę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 20 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2012 co jakiś okres czasu, to się reguły zmieniają i do końca nie wiadomo jakie dziś reguły rządzą... ze dwa-trzy lata temu kupiłem dziecku bardzo dobre siedzisko GRACO. miało być wszystko cacy i bezpiecznie, a "dziś" zonk: http://fotelik.info/pl/news/siedziska_bez_oparcia_nie_gwarantuja_ochrony,76.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.