Skocz do zawartości

Wymiana poduszek górnych amortyzatorów przód


Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

 

Chciałbym zapytać jak wygląda wymiana tych poduszek górnych amortyzatorów przednich? Ja to widzę tak: podnoszę auto, zdejmuje koło, odkręcam łącznik stabilizatora, śrubę dolną amortyzatora, od góry trzy śruby mocujące kolumnę do nadwozia.

Ściągam sprężynę ściągaczami, odkręcam górną śrubę amortyzatora, wymieniam poduszkę i montuję w odwrotnej kolejności. Coś pominąłem?

Jak wygląda odkręcanie i potem przykręcanie łącznika stabilizatora? Trzeba do tego uginać wahacz jakąś rurą? Czy idzie normalnie na podnośniku to zrobić?

Łożysk amortyzatorów nie planuje zmieniać bo nie strzelają, tylko je wyczyszczę i nałożę im smaru łożyskowego.

Pozdrawiam i proszę o pomoc!

 

lapka2.gif

Regulamin pkt.

 

5.9 - Enter

 

Tomik

Edytowane przez Tomik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli masz fabryczny łącznik stabilizatora to porządnie oczyść wystający koniec gwintu, posmaruj i próbuj odkręcać. W czole śruby jest wgłębienie na imbusa lub terxa do blokowania.

Jeżeli łącznik jest niefabryczny to mógł tak zardzewieć, że będziesz musiał kątówką obciąć nakrętkę i założyć nowy łącznik. Łomikiem musisz lekko odgiąć drążek stabilizatora do dołu.

Edytowane przez aniewa
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łącznik jest jeszcze oryginalny i mam zamiar go jeszcze zostawić bo nie ma luzów. Ale powiedz mi, jak go odczepię to stabilizator się odegnie i potem będę miał problem z ponownym zaczepieniem łącznika nie?

 

Bo normalnie stabilizator jest lekko naprężony a po odczepieniu łącznika się rozluźni i potem nie wsadzę łącznika w otwór w kolumnie McPersona?

Edytowane przez gandi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przecież wyżej napisałem, że łomikiem go lekko odegniesz i bez problemów założysz ponownie łącznik.

Napewno wygodniej robić to z pomocą drugiej osoby.

  • +1 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok, dzięki - myślałem że pisałeś o łomie żeby nim łączniki stabilizatora podważyć żeby wyszły. Co do reszty to chyba dobrze opisałem? Tak to mniej-więcej wygląda tak?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...