gresfucinio Opublikowano 6 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2012 Witam! Od jakiegoś czasu słyszałem miarowe cykanie, ocieranie na zimnym silniku. Postanowiłem to sprawdzić w ASO Mega jeszcze na gwarancji. Po 3 godzinach telefon, że zrobione - rolka od alternatora popiskiwała - to diagnoza ASO przy odbiorze samochodu. Po uruchomieniu silnika na parkingu ASO dzwięk nadal słyszalny. Po awanturze zdjeli w końcu obudowę rozrządu i szok ! Pasek mocno już wyszczerbiony i przsunięty od silnika na rolce o dobre 5mm. Finalnie Mega została...Mają kontaktować się z centralą co robić z tym dalej. Koszmarek się zaczyna, na domiar złego pan z ASO stwierdził, że grozi nawet wymianą silnika...Czy ktoś z Was słyszał już o takiej awarii????? Jakie mogą być jej przyczyny???? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kimbo Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Puki masz auto na gwaranji to ja bym się nie przejmował... To teoretycznie problem ASO Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marr29 Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2012 nie wiem czy to możliwe, że np. pasek był fabrycznie ustawiony zbyt luźno lub też rolka mogła być wadliwa. Proponuję udokumentować tę usterkę, jak również naprawę ASO, tak na wszelki wypadek... w końcu to nowe auto i z silnikiem diesla trochę kosztowało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Na zdrowy rozum chłopski obstawiałbym bardzo prozaiczną przyczynę: albo tyle wart ten pasek albo koła zębate jakieś pokrzywione, tylko czemu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zerg Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Witam Niestety u mnie nastąpiło właśnie zerwanie paska rozrządu po przejechaniu niespełna 47.000 km. Przyczyna nieznana, skutek: zniszczony silnik do wymiany na gwarancji. Ogólnie straszna lipa bo zostało mi mało gwarancji i jak już wyjadę naprawionym i z nowym silnikiem to będzie jej może z miesiąc... "Wybierz jakość Renault" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gresfucinio Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Zerg współczucia...Ja również jestem już po naprawie. Diagnoza po nocie technicznej z centrali ASO "niewłaściwie zamontowana pompa wtrysków przy składaniu silnika - od której nastąpiło zsunięcie paska" ponoć problem znany dla tego typu silnika Proponuje uważać na dzine odgłosy - szczególnie przy zimnym silniku. Przyjazna jest informacja ASO, że gwarancja obejmuje naprawę na rok od usunięcia usterki niezależnie od liczby zrobionych kilometrów...Biję się z myślami, czy nie dokupić gwarancji na kolejny rok... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2012 Ogólnie straszna lipa bo zostało mi mało gwarancji i jak już wyjadę naprawionym i z nowym silnikiem to będzie jej może z miesiąc... Gwarancja na silnik leci od nowa czyli powinna być co najmniej 12 miesięcy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zerg Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2012 To ciekawe "Diagnoza po nocie technicznej z centrali ASO"... Czy taka nota z centrali wystawiana była na specjalne życzenie ? U mnie w ASO póki co przyczyny nie znaleźli i boję się o to czy znajdą. Dlatego boję się powtórki i chciałbym żeby doszli przyczyny. Co do gwaracncji - b. fajnie że masz na nią rok bo to chyba tylko życzliwy ukłon w Twoją stronę bo w "Ogólnych warunkach Gwarancji Renault" dostępnych też w internecie jest wyraźnie napisane że: "Wszystkie naprawy (części i robocizna), wykonane w ramach Gwarancji Producenta, są objęte tą gwarancją aż do zakończenia pierwotnego okresu jej ważności" A zatem zostałem poinformowany że nie przysługuje mi żadna dodatkowa gwarancja na nowy silnik i wykonaną pracę. Będzie na to gwarancja tylko do lipca tak jak na pozostałą resztę auta (pierwotny koniec okresu gwarancyjnego). Jak dla mnie to conajmniej skandal ale w majestacie prawa i przepisów w RP. Dodano: 26 kwi 2012 - 10:53 Z dokupieniem roku gwarancji może być problem. Sam jeszcze nie pytałem ale jeśli chodzi o formułę "Renault non stop" to można wykupić gwarancję na kolejny rok lub więcej ale tylko w momencie zakupu auta... tak pisze w warunkach. OGOLNE_WARUNKI_GWARANCJI_RENAULT_2011.pdf Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2012 Gwarancja gwarancją, ale jeśli samochód został kupiony na osobę prywatną, to obowiązują go polskie przepisy w myśl czego, jeśli wymienili silnik, to na tą naprawę i części użyte do tej naprawy masz dwa lata gwarancji i nawet jeśli gwarancja producenta się skończy, to w myśl ustawy o sprzedaży konsumenckiej i tak masz dwa lata powołując się na tę ustawę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gresfucinio Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2012 (edytowane) Zerg, co do noty technicznej otrzymał ją serwis, który naprawiał samochód w Krakowie. W skrócie pan w serwisie poinformował mnie, że w takim przypadku robione są zdjęcia i dokładny opis uszkodzenia silnika. Centrala analizuje problem i przesła notę techniczną jak wykonać naprawę w danym przypadku. Pierwotnie również informowano mnie, że dopuszczają możliwość wymiany silnika, chociaż do zerwania paska nie doszło w moim przypadku. Wymieniono rorząd i ustawiono właściwie pompę. Co do gwarancji na naprawę, to każdy zakład usuługowy daje rękojmię na wykonaną naprawę. Tu cyctat z kodeksu cywilnego: "Rękojmia za wady fizyczne jest skuteczna przez okres jednego roku a w przypadku budynku przez 3 lata; (w przypadku przedmiotów używanych okres może zostać skrócony, jednak nie bardziej, niż na okres 1 roku[4]) od dnia wydania towaru, z zastrzeżeniem, iż wada zostanie zgłoszona sprzedawcy nie dalej jak 1 miesiąc od chwili wykrycia tej wady, a w przypadku produktów spożywczych terminy te są krótsze. Okres ten może zostać wydłużony, gdy sprzedawca wadę podstępnie zataił. Rękojmią nie są objęte rzeczy nabyte w postępowaniu egzekucyjnym lub upadłościowym." Jezeli Renault Polska uważa inaczej, to chętnie można to z nimi przedyskutować w sądzie... Co do Formuły Non Stop, ptrzymałem broszurkę (ksero) w której nigdzie nie znalazłem cyt."tylko przy zakupie auta" natomiast widnieje w niej infirmacja, iż w/w umowę serwisową można wykupić w ciągu 24 miesięcy od daty pierwszej rejestracji samochodu. Więc chyba mamy różne broszury, albo ktoć celowo wprowadza Nas - klientów w błąd Edytowane 27 Kwietnia 2012 przez gresfucinio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 27 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2012 rękojmia nie obowiązuje osób fizycznych tylko osoby prawne, więc zwykłego zjadacza chleba obowiązuje Ustawa o niezgodności towaru z umową, czyli 24 miesiące. pytanie czy w warunkach gwarancji jest zapis, iż po wymianie elementu (silnika) daje się nową gwarancję na tę część. jeśli nie ma takiego zapisu, to nie ma gwarancji. właśnie ten temat przerabiam z Rzecznikiem Praw Konsumenta. BTW: o jakim silniku 1,5 dCi mówicie - 106 KM? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zerg Opublikowano 28 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2012 (edytowane) Widać co chwilę się zmieniają warunki Formuła Non Stop - aktualnie na stronie renault są takie, że można ją wykupić do 12 miesięcy od zakupu auta. ps. Piszemy o silniku 1,5dCi 105kM (a przynajmniej ja) Warunki_umowy_FNS112009.pdf Edytowane 28 Kwietnia 2012 przez Zerg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czymegane Opublikowano 4 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2012 Witam! No niestety mam ten sam problem przy przebiegu 98.000 km w moim megane pasek się urwał bądź zsunął w każdym bądź razie przeskoczył w wyniku czego silnik zgasł przy prędkości ok 60 km/h i nie dało sie ponownie uruchomić. Czekam na decyzję z serwisu auto ma niecałe 3 lata i od nowości serwisowane jednak gwarancja minęła 5 miesięcy temu . Dam znać jak będe wiedział . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fernandosucre Opublikowano 7 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2012 Witam! Ja też podepne się pod temat 77 tyśkm uszkodzony pasek rozrządu wyszarpany brzeg paska na szerokość ok 0,5cm. Autko 0,5 roku po gwarancji. Naprawa w serwisie renault po kontakcjie z centralą usuniecie usterki na koszt renault polska - wymiana rozrządu. Wymieniam olej średnio co 15 tyś i na ostatniej wymianie zdiagnozowano uszkodzony pasek temat chyba znany w autoryzowanych serwisach gdyż jak tylko oddałem samochód pojawiła się notka na kompie z klauzulą poufne do mojego samochodu i po 15 minutch dostałem informacje o uszkodzonym pasku na rozrządzie i konieczności zostawienia samochody na dłuższy okres. Nie wiem co by było gdyby zerwał mi się pasek w/g książki serwisowej wymiana paska to 160 tyś km więc jak to się ma do przebiegów kolegi zerg-47,czymegane-98 i moje 77. Kolego czymegane jak została rozwiązana twoja sprawa? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jakjaro Opublikowano 10 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2013 Witam, Jestem ciekaw jak skończyły się te historie. Dzisiaj zadzwoniła do mnie siostra, Scenik szarpnął i zgasł na przejeździe kolejowym w okolicach Kędzierzyna Koźla. Przyjechało ASO i od razu diagnoza że strzelił rozrząd. Scenic III 1.5dCi 105KM. Kupiony w salonie w Opolu jakoś na jesień 2010r. Od nowości przejechane niecałe 40 000km! Zawsze regularnie na przeglądach, olej co 15kkm. Na zakończenie gwarancji (jakoś w październiku 2012) jeszcze byłem nim w serwisie na akcji zmiany rurki podającej ropę na common rail. Od 7 godzin siostra czeka w ASO w K-Koźlu bo wiozą jej auto zastępcze z Gliwic... A wiele osób radziło że nie kupuje się francózów, ale ja byłem mądrzejszy i w swojej głupocie wierzyłem że "jak dbasz tak masz". Zobaczymy co powiedzą w ASO odnośnie kosztów naprawy a przede wszystkim jaki jest zakres zniszczeń w silniku... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.