Gość pieto1 Opublikowano 23 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2012 Siemka, nurtuje mnie pewna sprawa z moją megi. Ostatnio 3 razy zahaczyłem podwoziem o uchwyt do pałąka bramy (kawałek metalu w ziemi, dzięki któremu zabezpieczamy dodatkowo bramę przed otworzeniem się- nie wiem jak to opisać :) ). Jest to sytuacja o tyle dziwna, że kiedyś o niego nie zawadziłem ani razu, nawet gdy miałem wypchany bagażnik! Teraz wystarczy, że z tyłu usiądzie jedna osoba i już zahaczam. Prędkość z jaką wyjeżdżałem i z jaką teraz wyjeżdżam z bramy była i jest zawsze taka sama, powolutku. Czy możliwe, aby meganka się jakoś opuściła? Zaglądałem pod nią i nie zauważyłem aby coś było urwane, czy jakiś element się poluzował. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cinas Opublikowano 23 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2012 Sprężyny na tylnej osi już pewnie się wyrobiły i siadły , gumy od tłumika sa OK ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pieto1 Opublikowano 23 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2012 (edytowane) wydaje mi się, że tak, bo wymieniane z tłumikiem chyba końcowym z niecały rok temu. No coś mi się od jakoś pół roku wydawało, że megi jakby niżej stała, do tego zaczyna mi trochę stukać przednie lewe koło, gdy wjeżdzam w dołki, ale nie ma nic po za takich głuchym stukiem. Edytowane 23 Czerwca 2012 przez pieto1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 23 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2012 (edytowane) Sprężyny na tylnej osi już pewnie się wyrobiły i siadły Megan I nie ma sprężyn tylko belkę z gumami i gumy padają (taki urok tego modelu). Trzeba ją będzie zregenerować i po kłopocie. Wymiana tych sprężyn jest skomplikowana? No jest bo po prostu ich tam nie ma i nigdy nie było. Edytowane 23 Czerwca 2012 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pieto1 Opublikowano 23 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2012 wiesz może jaki jest koszt takiej regeneracji? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 23 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2012 Wszystko zależy gdzie robisz, są warsztaty co zrobią np. za 500zł, a są takie co wezmą 1500 lub więcej. Zobacz www.antalex.pl, nawet jak masz daleko to może opłacić się do nich podjechać lub ewentualnie można zamówić w pełni zregenerowaną belkę wysyłkowo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pieto1 Opublikowano 24 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2012 widziałem zdjęcia jak innym koła wchodziły w nadkola, lub już były blisko schowania się w nadkola, przy zmęczonej eksploatacją belce. Zrobiłem przed chwilą także fotki, dwie bez obciążenia, drugie z obciążeniem 100kg. Także pytanie: czy już koniecznie trzeba naprawiać tą belkę? (Chociaż najpewniej tak zrobię, o ile mechanik mi potwierdzi, że to belka na 100%). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 24 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2012 Ja mam taki sam prześwit (bez obciążenia) i nie mam zamiaru ruszać belki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pieto1 Opublikowano 24 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2012 dzięki za odzew, liczę na jeszcze większy :) Pytanie, czy to na pewno jest belka? Mi się wydaje, że od pół roku samochód minimalnie osiadł, ale może po prostu zacząłem się mu bardziej przyglądać... W sumie koła nie włażą w nadkola, nawet przy obciążeniu się nie zbliżają za bardzo (patrzyłem też na większym obciążeniu), jednak może to są początki i będzie leciało stopniowo? wie ktoś może (tak w razie czego) ile liczy sobie obecnie facet z chełmżyńskiej w wawie za regeneracje? Widziałem posty, że w 2007-08 było to 550zł, a jak jest teraz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 24 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2012 czy to prawda, że regenerację belki można zrobić bez wyjmowania jej, tak mi powiedział mechanior przy wymianie amorów? :) on ma trochę świra na punkcie francuzów :), twierdzi, że to super konstrukcja tej belki, tania i niedozajeżdzenia, u niego to ma być rzędu 200zł no chyba że urwał się ten to ten w środku belki to drożej :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 24 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2012 (edytowane) Podobno robią tak i tak, ale dobre warsztaty raczej demontują i robią na spokojnie na stole. Pieto1 czy jak naciskasz na tył auta to jest raczej sztywny czy jak guma od gaci, łatwo i mocno się ugina ? Jak to 2 to warto by belkę zrobić, jak jest sztywny to belka ok. Edytowane 24 Czerwca 2012 przez fred Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 24 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2012 Obetnij trochę tą blachę przy bramie szlifierką kątową i po kłopocie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 24 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2012 zlaeży jeszcze jakie jest podłoże przy tej bramie, jak kostka to jest to w jakiś sposób miarodajne, jeśli nie to teren mógł się obniżyć, patrz na auto, czy tak jak wcześniej po załadowaniu wygląda, czy bardziej siada :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość pieto1 Opublikowano 24 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2012 (edytowane) Pieto1 czy jak naciskasz na tył auta to jest raczej sztywny czy jak guma od gaci, łatwo i mocno się ugina ? Jak to 2 to warto by belkę zrobić, jak jest sztywny to belka ok. jest sztywny tył, naciskałem, odbija się raz z powrotem. Wygląda to tak: dociskam do podłoża i odbija raz, potem staje, nie ma dwóch, trzech odbić czy coś takiego. Obetnij trochę tą blachę przy bramie szlifierką kątową i po kłopocie ta część jest już dawno wycięta, jeszcze przed zakupem przeze mnie megi :) problem leży w tym, że kiedyś nie zawadzałem o to badziewie nawet z większym ciężarem, a teraz jak ktoś siedzi z tyłu to się zdarza (chyba, że wyjeżdżam już całkiem powoli to nie). zlaeży jeszcze jakie jest podłoże przy tej bramie, jak kostka to jest to w jakiś sposób miarodajne, jeśli nie to teren mógł się obniżyć, patrz na auto, czy tak jak wcześniej po załadowaniu wygląda, czy bardziej siada podłoże jest sprzyjające przycieraniu bo: wyjeżdżając z bramy mam samochód wyżej niż za granicą bramy gdzie położony jest chodnik z kostki :) nie wiem, może spróbuje narysować i dam w załącznik. ________________________________________________________________________ Ema, byłem dziś z tym fantem u mechanika, powiedział, ze jakby to była belka to by się nie obniżył trochę a usiadł na którąś ze stron. Zajrzeliśmy pod spód i ocenił, że belka jest w dobrym stanie. Szukaliśmy elementu, którym mogę szorować przy wyjeździe z bramy. W końcu dostrzegliśmy drobne zarysowania na rurze między środkowym, a końcowym tłumikiem. Okazało się, że poszły one delikatnie w dół. Mechanik poprawił do góry o około 2cm. Edytowane 25 Czerwca 2012 przez pieto1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.