TechDeck Opublikowano 8 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2012 Witam forumowiczów. Na wstępie na piszę, że przeglądałem forum w celu uzyskania odpowiedzi, ale zawsze mogłem coś pominąć. Sytuacja która mi się dzisiaj przytrafiła i którą chce opisać miała również miejsce latem. Pisze to dlatego by wyeliminować czynnik pogodowy. Koło 9 rano wsiadam do samochodu i odpalam bez problemu. Jade po zakupy w 3 miejsca. Ostatnim miejscem jest poczta. Wracam, wsiadam, naciskam sprzegło z kartą w stacyjce i naciskam S/S. Reakcja - terkotanie w komorze silnika, dziwny dzwięk silniczków od prędkościomierza i obrotomierza, brak kontrolek, gaśnie wszystko co możliwe - i co najważniejsze nie odpala. Po takiej próbie wszystko zastyga i miga co jakiś czas lampka immobilajzera. Wyjmuje karte i powtarzam sytuacje i jest wszytko bez zmian... to terkotanie podejrzewam że jest od rozrusznika. Latem w lipcu miałem taką samą reakcję samochodu. ALE jest też ważny element. Bez wcisnięcia sprzegła po wcisnięciu S/S włącza się radio - normalnie ze zapamiętanymi stacjami -, na komputerze widnieje komunikat z instrukcją odpalenia, a jak się zacznie czytać inne komunikaty kompa to wszystkie dane o przebiegu, spalaniu, trasie itp są wyzerowane. Szyby również nie mają pamięci zachowanej. Do tego przy tych próbach odpalenia słychać (tak mi się wydaje) zamki w drzwiach. Dodam że latem po 4 godzinach samochód odpalił i do dziś nie miałem z tym problemów. Obecnie autko stoi w mieście na parkingu bo nie mogłem go odpalić. Za jakiś czas pójde po nie i zobacze czy będzie możliwość wrócenia nim do domu. Proszę o jakieś sugestie i prady. Po samochód pojde z kluczem by odpiąć akumulator i może to jakość wpłynie na możliwość odpalenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pizza Opublikowano 8 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2012 Sprawdź klemy-wygląda to tak jakby był za słaby akumulator, ale jak później normalnie odpala to raczej gdzieś problem z kontaktem więc sprawdź klemy. Zony samochód tak się zachowywał jak mu w końcu akumulator poległ. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TechDeck Opublikowano 8 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2012 Klemy trzymaja idealnie. Rozłączyłem akumulator w nadzieji że ma to związek z dziwnym zachowaniem startera. Sytuacja bez zmian. Radio rozkodowane, komputer wyzerowany. Spróbowałem odpalać z dłużej wciśniętym S/S i sytuacja zmieniła się na taką że przestało działać radio. Mógłbym pomyśleć, iż problem leży po stronie akumulatora który mógł się zacząć rozładowywać. Zadzwoniłem do kolegi który podjechał w celu odcholowania auta pod dom. Spróbowaliśmy jeszcze odpalić go na pych... I udało się. Autko zapaliło, utrzymywało obroty. Na kompie wyskoczył komunikat ASR - wyłączony co mogło być wynikiem tego iż naciskałem go kilka razy w trakcie wcześniejszych prób. Po przejechaniu około 2 km znaczek wyłączonego ASR zniknął i pozostała kontrolka SERVICE. Po przejechaniu 12 km (rundka po mieście w celu podładowania akumulatora) podjechałem pod dom. Wyłączyłem autko normalnie, wyjąłem karte, zamknołem brame i spróbowałem zapalić autko. Odpaliło jak zawsze. Chwile pochodziło , ustawiłem radio i zgasiłem silnik. W trakcie tej przygody podczas odłącznia akumulatora zauważyłem sytuacje podobną do tej jaką miałem 3 lata temu w starej megance - myszy. Z racji iż mieszkam na terenie otoczonym łąkami ten gryzoń mimo kotów wokół - występuje. Na akumulatorze połowa etykiety posiekała na małe kawałeczki, znalazłem również mały ślad ząbków na kablu od plusa. Mam wielką nadzieje że mysz czy myszy nie zrobią mi szkody w postaci przegryzionego kabla ale najpewniej będzie udać się do elektryka by wszystko posprawdzał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.