tom2125 Opublikowano 19 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2012 (edytowane) Przecież pompę masz przykręconą na dwie śruby i pewnie są fasolki w jej obudowie do jej przesuwania.Luzujesz je i kręcisz nią.Bez gmerania w rozrządzie. Edytowane 19 Grudnia 2012 przez tom2125 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel_Pl Opublikowano 19 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2012 tak jest ustawiona w połowie regulacji i na moje myślenie jeżeli ją popuszczę to spadnie na sam dół i zluzuje się pasek ale się nie znam przy okazji jaki jest napinacz automatyczny czy manualny? jest jakiś wskaźnik napięcia paska czy trzeba mieć przyrząd? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tom2125 Opublikowano 19 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2012 (edytowane) Nic się nie stanie,luzuj i kręć. Myslisz że w ASO rozbierają rozrząd żeby regulować pompę?Pompa wkładana jest przy odpowiednim położeniu wału i już. Pomyśl,co by to było gdyby regulacja pompy wpływała na pasek. Nie wyregulowałbyś ani tego ani tego. Przyrząd do naciągu paska jest ale szczegóły to już w ksiązce ,,Sam naprawiam''. No i pochwal się jak skończysz co wywalczyłeś. Edytowane 19 Grudnia 2012 przez tom2125 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel_Pl Opublikowano 22 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Grudnia 2012 (edytowane) ok rozglądnę się jeszcze po tej pąpie i pod koniec tygodnia dam znać co i jak bo narazie jadę na antybiotykach narazie dzięki za pomoc :D i dobrze by było jak by się jeszcze jakieś inne osoby wypowiedziały pozdrawiam :P Dodano: 19 gru 2012 - 19:44 Pewnie że się pochwale :P o ile coś pomoże Dodano: 22 gru 2012 - 11:33 I jestem już po przyspieszyłem kąt wtrysku trochę i autko przy -8 zapaliło za 2 razem więc jest dużo lepiej zobaczymy co dalej będzie narazie dzięki tom bo mi pomogłeś :P a i ta pompa siedzi na 3 śrubach. dzięki ;) Edytowane 19 Grudnia 2012 przez Pawel_Pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tom2125 Opublikowano 22 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Grudnia 2012 Kombinuj,kombinuj :D Tylko obserwuj wielkość spalania i skoryguj dawkę tym regulatorem na dźwigni gazu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel_Pl Opublikowano 24 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 (edytowane) Kontynuując temat dziś rano przy -15 poszedłem odpalić i rozrusznik ledwo kręcił więc odpuściłem. Za 4 godzinki(-9) poszedłem znowu spróbować (tutaj filmik) I na szczęście odpalił tylko dlaczego tak wolno i ciężko kręci ? silnik stawia za duży opór czy rozrusznik się kończy akumulator 72Ah ma 5 miesięcy... Edytowane 24 Marca 2013 przez Pawel_Pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 24 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 (edytowane) A jaki olej jest w silniku? W niskiej temperaturze olej jest bardziej gęsty, czyli zwiększa opory przy rozruchu. Druga sprawa, to akumulator może być niedoładowany. Jednak takie odpalanie, jak na filmiku nie jest spowodowane gęstym olejem i problemu szukałbym najpierw w czujnikach temperatury. Edytowane 24 Marca 2013 przez Kreciq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel_Pl Opublikowano 24 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 Olej 10W40, akumulator jest doładowany z resztą nie pierwszy raz tak już jest a na poprzednim też było tak samo. może być coś z rozrusznikiem czy każdy tak wolno kręci w takiej temperaturze? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 24 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 W bardzo niskich temperaturach u mnie w aucie też rozrusznik kręci podobnie, jak u Ciebie. Tyle tylko, że odpalenie auta następuje przed pełnym obrotem wału (czasowo, to mniej niż sekundę). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel_Pl Opublikowano 24 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 (edytowane) Tylko dlaczego smierdzi rozrusznikiem przy odpalaniu? nawet dym widać jak się na niego popatrzy. w normalnej temp kręci bez problemu. A co do szybkości odpalania to pewnie mam problem z kompresją (kiedyś zmierze:D) A i olej zamierzam zmienić na 5W30 w najbliższym czasie:) Edytowane 24 Marca 2013 przez Pawel_Pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 24 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2013 Może rozrusznik się kończy. Rozrusznik im więcej potrzebuje siły, aby kręcić kołem zamachowym, tym więcej prądu potrzebuje. Zbyt duża ilość prądu go zabija (dokładnie to uzwojenia statora). Należy sprawdzić, co powoduje utrudnione kręcenie kołem zamachowym. Jednym z elementów układanki jest gęsty olej, drugim uszkodzony rozrusznik, trzecim skrzynia biegów (staraj się uruchamiać silnik na wciśniętym sprzęgle i biegu neutralnym), kolejnym akumulator niezapewniający odpowiedniej ilości prądu (staraj się wyłączyć wszystkie zbędne odbiorniki prądu na czas rozruchu). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel_Pl Opublikowano 28 Września 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Września 2013 Ciągnę dalej temat ponieważ dalej problem jest nie rozwiązany próbowałem różne ustawienia kątu wtrysku i nic. teraz nawet bez podgrzania świec przez minimum 5 sec nie chwyci... Zastanawiam się nad wtryskiwaczami mogą się nie domykać np i nie ma ciśnienia przy rozruchu? Albo nie rozpylać prawidłowo lub lać? Macie jeszcze jakieś propozycje? Dodano: 17 cze 2013 - 22:11 Trudno jest rozebrać takowy wtryskiwacz? http://hosting0801765.az.pl/2013/marzec/DSCF1873.JPG w celu całkowitego wyczyszczenia oczywiście. Dodano: 28 wrz 2013 - 17:03 I znowu tutaj pisze w tym samym temacie, Robi się coraz chłodniej i znowu się zaczyna coraz gorsze odpalanie, świece grzeją, co byście obstawiali wtryski, pompę czy kompresje, żę zauważyłem że gdy jadę np z lekkiej górki na biegu obroty w granicy 1500-1800 (hamowanie silnikiem) zaraz po porannym odpaleniu pojawia się chmura takiego niebieskiego dymu gdy dodam gazu lub wysprzęgle znika. oleju ubywa ok 80ml na 1000km ale jest mały wyciek więc silnik dużo oleju nie bierze . Macie jakieś pomysły? jest tu jakiś fachowiec w pompach? Proszę o jakiekolwiek sugestie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 28 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2013 Jak nie sprawdzisz sprawności pompy i kompresji to można tylko gdybać o przyczynie ciężkiego odpalania. Niebieski dym to spalany olej silnikowy niestety. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel_Pl Opublikowano 29 Września 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Września 2013 Czytałem że niebieski dym mogą też powodować wtryskiwacze... od wymiany auto ma przejechane 4000km i ubyło tylko 300ml oleju olej wlany 5w30 więc nie ma wyjścia tylko odwiedzić pompiarza? dużo skasuje za sprawdzenie wtrysków, pompy i kompresji? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
djmonkey Opublikowano 30 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2013 Sprawdź najpierw wtryski na przelew oraz zapodaj bezpośrednio + z akumulatora na świece na 10-15s i kręć i musi palić . A jeszcze jedno, masz gruszkę do paliwa pod machą jak tak to podpompuj ze 4-5 razy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.