michal.juszka Opublikowano 8 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 (edytowane) Witam forumowiczów, Mam problem w Reni Megane II phI 2003 r,1,9 dci 120 KM, jak w temacie - stukanie. Samochód przy niższych temperaturach pali dość ciężko ( przy około - 8 za drugim razem) zaś przy temperaturach w okolicach zera przekręci kilka razy i złapie. Stukanie wydobywa się z prawej strony (patrząc z miejsca kierowcy), mocniejsze jest z poziomu kanału. Za jednym razem po odpaleniu słychać stukanie a za drugim nie słychać i nawet jak nie słychać przez chwilę to zaraz z powrotem stuka i po paru minutach potrafi znów przestać. Jeżdżę z tym już od około 10 dni. Samochód nie stracił mocy. Koła pasowe i rolki paska napędzającego alternator raczej nie mają luzów. Czy ktoś miał podobną przypadłość lub pomoże postawić jakąś diagnozę? Edytowane 13 Lutego 2013 przez michal.juszka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 9 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Lutego 2013 a nie jest to z rozrządu stukanie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal.juszka Opublikowano 9 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Lutego 2013 Jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy trzeba rozbierać od góry wszystko ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 10 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 miałem niedawno podobne objawy, mega głośna praca silnika, okazało się, że rozrząd przeskoczył bo wszedł jakiś gryzoń, podjedź do dobrego znachora, oni i na ucho potrafią zdiagnozować o co biega :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal.juszka Opublikowano 12 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2013 (edytowane) Przyczyna to luzy na rolce napinającej pasek wielorowkowy i luz na kole pompy od klimy. Łożysko na kole od pompy łatwo się wymienia mi się udało bez wyjmowania pompy a jedynie poluzowanie śrub mocujących pompę do bloku, odkręcenie tego sprzęgiełka i zbicie koła pasowego z uprzednim zdjęciem segera. Dodano: 12 lut 2013 - 15:54 Za szybko stwierdziłem przyczynę. Rolka i łożysko zmienione a dalej klepie. Ma ktoś jakieś pomysły ? Edytowane 11 Lutego 2013 przez michal.juszka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 12 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2013 daj film Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal.juszka Opublikowano 13 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2013 Dobra dziś kupię cały napinacz ech szkoda tylko że nie pomyślałem wcześniej żeby docisnąć tamten stary. Po dociśnięciu nie słychać tego i w ogóle jak pasek zdejmę i bez paska odpalę to nie słychać. Dodano: 13 lut 2013 - 17:10 Napinacz zmieniony, odpalam i ? I dalej nak*****. Tym razem już chyba przyczyna w 100% znaleziona. Koło pasowe z wału ma gumowy tłumik drgań który z niewiadomej przyczyny się wykruszył. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dzemek Opublikowano 14 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2013 Witam mam identyczne objawy scenic IIphI 2003 1.9 120 km wymieniłem łożysko koła pasowego sprężarki,łożysko napinacza i stukanie nie ustąpiło. Scenic nie posiada gumowego tłumika. Proszę o dalsze sugestie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal.juszka Opublikowano 14 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2013 (edytowane) A koło pasowe od alternatora? One ponoć miały jakieś elementy z tworzywa które się wypracowywało. I może sam napinacz się tłuc lub coś w rozrządzie. Na pewno nie ma tego tłumika drgań? Przykrywa go jeszcze przykrywka która jest pod śrubą którą się wkręca w wał. Edytowane 14 Lutego 2013 przez michal.juszka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 14 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2013 Scenic nie posiada gumowego tłumika. Proszę o dalsze sugestie. Hmmmm to ciekawe co mi się rozwarstwiło i co jest na zdjęciu o góry? Chyba, że nie masz samochodu z salonu, kupiłeś używane i już poprzedni właściciel zamiast oryginalnego w cenie 800-1000pln - włożył pełne załe metalowe w cenie 120-300pln Aktualnie też na takim jeżdżę bo wtedy nie miałem już kasy na normalne i po wymianie w pewnym zakresie obrotów silnik dosyć drży i wpada w wibrację. Tylko pieniądze wyrzuciłem w błoto i teraz będę kupował normalne z gumowym tłumikiem drgań. U mnie efekt był taki, że wał się kręcił, a koło stało i się nieźle dymiło od tego tarcia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal.juszka Opublikowano 15 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2013 (edytowane) Na zdjęciu jest owe koły tyle że nie zdjęte z wału, a tylko odkręcona śruba i zdjęta wklęsła blacha. Dziś kupiłem to koło firmy Corteco za 180 zł ciekawe ile warte ale to się okaże za jakiś czas. Edytowane 15 Lutego 2013 przez michal.juszka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 15 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2013 (edytowane) Życzę Ci, żeby wszystko było OK. Moje było za 240 brutto firmy MC-Metalcaucho. Moje koło tak jak pisałem było całe z metalu. W miejscu gdzie jest w normalnym guma - była taka plastikowa zaślepka imitującą gumę. Po jej zdjęciu - była na wcisk - pod którym myślałem, że jest guma - był tylko metal. Sprzedawca w rozmowie telefonicznej zapytany o jakość tego koła - odpowiedział, że klientowi (gdyby był warsztatem) to by założył - do swojego prywatnego nie. Miał wtedy też te normalne z gumą po 850 brutto - ale pożydziłem na ten pseudo zamiennik. Moje koło - w porówaniu z oryginałem - nie było na przykład w ogóle wyważone. Oryginalne ściągnięte koło - miało w dwóch miejscach nawiercone wgłębienia od wyważenia. To nie miało nawet tego. Po wymianie i uruchomieniu zaraz czuło się wibracje silnika w zakresie obrotów 1100-1800. Powyżej i na jałowym ujdzie. I zalecam zastosowanie kleju do śrub - ALE UWAGA!!!! - nie ten czerwony najsilniejszy, do odkręcenia którego potrzeba podgrzewać powyżej 150'C. Tylko ten średni, który można odkręcać później narzędziami ręcznymi. Ja pierwsze koło zakręciłem zgodnie z książką: kluczem dynanometrycznym i... po 300km się odkręciło. A jak wiadomo dolne kółko zebate rozrządu nie ma klina. Jest zamocowane tylko siłą docisku tej śruby mocującej koło pasowe. Efekt - przestawiony rozrząd, głowica do roboty - zaoszczędziłem na kole by potem wydać 3000 na naprawę głowicy. Podejrzewam, że wibracje tego nieszczęsnego koła zrobiły też swoje - że się odkręciło. Drugi raz dokręciłem je na klej - taki niebieski - który można normalnie, bez podgrzewania odkręcić i jeżdże do dizisiaj. Ale ostatnio zbieram się na zakup nowego koła z tłumikiem drgań, bo jak teraz zimą odpalam i auto "na ssaniu" ma lekko podwyższonego obroty to wkurzają mnie te wibracje. I jeszcze uwaga moja - ze względu na brak klina na wale - lepiej jest blokować wał na kole zamachowym niż moetodą: wrzucania biegu pierwszego, naciśnięcia hamulca a drugi odkręca/dokręca koło pasowe. Bo można łatwo przestawić rozrząd. Edytowane 15 Lutego 2013 przez Optima Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dzemek Opublikowano 15 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2013 Koło pasowe w moim scenicu jest dwuczęściowe (ślizgowe) ,natomiast koło zębate jest na klin. Ja pierwsze koło zakręciłem zgodnie z książką: kluczem dynanometrycznym i... po 300km się odkręciło. A jak wiadomo dolne kółko zebate rozrządu nie ma klina. Jest zamocowane tylko siłą docisku tej śruby mocującej koło pasowe. Podczes każdorazowego okręcenia koła pasowego powinno wkręcić nową śrubę (gwint starej rozciągnięty) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 15 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2013 (edytowane) Za każdym razem nowa śruba - tak też zrobiłem - pisałem, że robiłem "książkowo" - nowa śruba jest w zestawie razem z kołem. Masz klin? Jesteś pewny? Widziałeś go? Bo na zdjęciu, które dałeś to go nie widać - a to nacięcie (na wale i na zębatce) niektórych myli, że jest ono na klin. Jestem pewny na 99,999999999999999999999999% że nie masz klina. Ale może jakis wyjątek... Zrób specjalnie dla mnie fotę tego klina. EDIT. Tak sobie szukam o tym ewentualnym klinie.. Wydaje mi się, że znajduję odpowiedzi pół na pół, że jest i nie ma. Tylko mam wrażenie, że Ci co piszą, że jest to im się tak tylko wydaje... Bo jak kilka postów znalazłem, że ktoś pisał, że jest krótki i go nie widać hahah inny znów, że już go nie ma bo go ścieło itd. ALE MOGĘ SIĘ MYLIĆ Podział piszących jest taki: Ci co mówią, że klina nie ma i Ci co mówią, że jest ale im go ścieło :) Czekam na fotkę, gdzie go będzie widać od Ciebie - bo teraz jestem ciekawy czy jest. Tak wygląda to po ściagnięciu koła pasowego - nacięcia na wale oraz w kółku zebatym nie mają żadnego związku z klinem - ale czesto tak są mylone. Ale nadal dopuszczm możliwość, że masz klin: Edytowane 15 Lutego 2013 przez Optima Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michal.juszka Opublikowano 15 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2013 (edytowane) Na tym zdjęciu powyżej ewidentnie nacięcia na klin się nie pokrywają i klina nie ma. U mnie w megi 1,9dci 120KM 2003r jest tak: Uważam że klin jest i tak też mówił znajomy pracujący przy tych silnikach. A czy w ogóle istnieje taka możliwość żeby jakakolwiek marka zrobiła coś takiego żeby klina nie było? Wydaje mi się że samo dociśnięcie śrubą to nie zabezpieczenie które pozwoli uniknąć przeskoczeniu paska. Koło zmienione tyle że przy dodawaniu gazu słychać pasek. Śruba została stara,złożona na klej ponieważ nie dali mi nowej do koła, a i ja nie wiedziałem że powinna być. Edytowane 15 Lutego 2013 przez michal.juszka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.