megane86 Opublikowano 20 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2013 Hmmm mam ogólnie dwa pytania bo właściwie nie wiem czy ten temat lub podobny już się pojawiał na forum ale głównie chodzi o to że po pierwsze: podczas wyłączonego silnika przy uruchomionym zapłonie dlasze uruchomienie auta jest nie możliwe (sądzę, że winą jest komputer który zapodaje paliwo do silnika wówczas gdy ono tam jest i auto po prostu się dławi) nawet przy chwili relaksu z dźwięków wypływających z radia. Więc aby nie drażnić serduszka mojej meganki od razu wkładam kluczyk do stacyjki i uruchamiam silnik aby posłuchać jakiejś nutki. Czy to jest jakiś poważny objaw?? Noo i po drugie to zauważyłem że podczas naciskania pedału hamulca zapala się kontrolka informująca mnie że mam włączone światło przeciwmgłowe tyle gasnące zawsze po zwolnieniu hamulca. I tutaj zastanawiałem się czy jest to związane z tym że żarówki światła stopu są umieszczone w tym samym miejscu co światła przeciwmgłowego tylnego. Czy i ten objaw znaczy że to jakiś problem z instalacją elektryczną czy coś innego??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 20 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2013 Na pierwsze pytanie nie odpowiem bo nie rozumiem o co chodzi :) AD2) tak to już jest w większości aut, że bez zapłonu nie da się włączyć radia, trzeba pobawić się kabelkami i będzie działać AD3) Brak, masy styku w tylnych lampach, było wielokrotnie poruszane na forum, użyj :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 21 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2013 AD2 przecież stacyjka ma 4 stany: 0- wszystko wyłączone prócz możliwości włączenia postojówek 1- tu słuchamy radia i jeszcze kilka innych czasami przydatnych rzeczy ale uwaga na akumulator, pozycja ta jest bez włączonego zapłonu. 2- tu włączamy zapłon, pompa paliwa podaje paliwo, wszystko jest zasilane jak przy pracującym silniku. 3- tu wszystko włączone jak w poz 2 ale jeszcze kręcimy rozrusznikiem. Pomiędzy pozycjami 1-2 oraz 2-3, radio się czasowo wyłącza. To normalny i zgodny założeniami projektantów objaw. Wynika z powyższego, że do słuchania radia nie trzeba włączać silnika, ani nawet zapłonu w pozycji 2. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megane86 Opublikowano 21 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2013 gojgien i oto mi między innymi chodziło z tym że jak mam wyłączony silnik a kluczyk jest przekręcony w pozycji 1 to po kilku minutach już nie ma szans na odpalenie auta. Wymieniałem kostkę pod kierownicą ale widocznie to niewiele pomogło. A co z tymi światłami stop mogę zrobić żeby przy hamowaniu nie zapalała mi się kontrolka od tylnych świateł przeciwmgłowych? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 21 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2013 to po kilku minutach już nie ma szans na odpalenie auta. Co się dzieje, nie kręci, nie ma siły zakręcić :) A co z tymi światłami stop mogę zrobić Ja już odpowiedziałem. AD3) Brak, masy styku w tylnych lampach, było wielokrotnie poruszane na forum, użyj :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megane86 Opublikowano 21 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2013 (edytowane) P_r_z_e_m_o a możesz szerzej nakreślić jak tą usterkę usunąć? Czy muszę udać się do elektryka? Edytowane 21 Lutego 2013 przez megane86 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 21 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2013 Tak jak to opisano w tematach gdzie jest zastosowany zwrot "choinka w tylnych lampach". Zazwyczaj to zły styk masowy w kostce przyłączeniowej tylnej lampy. Wystarczy wyczyścić i podgiąć styki, by były ciaśniejsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
11348 Opublikowano 21 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2013 Mam fabryczne radio,jeżeli gra i wyłączę stacyjkę radio się wyłączy.Ponowne włączenie przycisku uruchamia radio przy wyłączonej stacyjce.Tak było fabrycznie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megane86 Opublikowano 22 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2013 (edytowane) No i wczoraj to samo się działo. Czyli tak: wyłączyłem silnik auta i na pierwszym poziomie zapłonu słuchałem radia to po godzinie już reni odpalić nie mogłem. Kuźwa już mnie męczą takie zwody z jej strony. Edytowane 22 Lutego 2013 przez megane86 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 22 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2013 Po godzinie grania radia (w sceniolu II, włączane co 20 minut przyciskiem na radiu, bo się samo wyłącza, i bez dodatkowego poboru przez inne czuwające urządzenia) też już mam problemy z odpaleniem. A aku. mam z 2007 roku. Może to tu jest problem, a nie w podłączeniach?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 22 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2013 słuchałem radia to po godzinie już reni odpalić nie mogłem Tzn. co się dzieje? Kręci rozrusznik, nie kręci :lol:Ty jesteś przy aucie i widzisz co się dzieje, napisz to ! Nie lubię się domyślać, a tym bardziej wyciągać na siłę! BTW Po godzinie grania radia w aucie istnieje duże prawdopodobieństwo rozładowania akumulatora i nie jest to nic dziwnego. Zależy od bardzo wielu czynników, a przede wszystkim od kondycji akumulatora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 22 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2013 Po godzinie grania radia w aucie istnieje duże prawdopodobieństwo rozładowania akumulatora i nie jest to nic dziwnego. Może i tak. Ja już kilka razy robiłem swoim autem za zestaw grający na imprezie ogniskowej trwającej z 5 godzin i cały czas grało, z drobnymi przerwami gdyż mi automat wyłączał ale zaraz było włączane. Po takim czasie nie miałem problemów z odpaleniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megane86 Opublikowano 22 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2013 (edytowane) Tzn. co się dzieje? Kręci rozrusznik, nie kręci :) Ty jesteś przy aucie i widzisz co się dzieje, napisz to ! Podczas odpalania auta po godzinnym graniu radia rozrusznik wogóle nie kręci, zachowuje się jakby akumulator był jakiś z 87 roku a nie jest. Wczoraj też miałem podobną sytuację więc podjechał fachowiec z taxi i po podłączeniu kabli do akumulatora odpalił za pierwszym razem. Nie wiem, ale chyba udam się do jakiegoś elektryka samochodowego niech mi całą elektrykę sprawdzia jeżeli to nie pomoże to porozglądam się za nową baterią bo to staje się [Cenzura]. Na forum wysławiamy się cenzuralnie :lol: Edytowane 22 Lutego 2013 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 22 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2013 zachowuje się jakby akumulator był jakiś z 87 roku a nie jest A z którego roku jest?? Mój z 2007 i przy takim dłuższym zasilaniu radia też ledwo potrafi rozrusznikiem kręcić. Pisałem to wyżej... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megane86 Opublikowano 22 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2013 Hmm ogólnie to nie wiem ale podobno przed zakupem auta był wymieniany. Jest jakby orginalny bo ma znaczek renault Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.