Gość sei08 Opublikowano 4 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Października 2009 Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów trochę o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to się robi. Co robi mały chłopiec żeby się takich rzeczy dowiedzieć? Idzie do mamusi! A więc Jasio poszedł do mamy. Mamusia się trochę zakłopotała i zamiast wyjaśnić, nakazała Jasiowi, żeby schował się za zasłoną w pokoju siostry w celu podglądania jej ze swoim chłopakiem. Tak też Jasio zrobił. Następnego ranka opowiada wszystko mamie: - Siostra i jej chłopak usiedli rozmawiając przez chwilę. Po czym on zgasił większość świateł i zostawił tylko jedną nocną lampkę. Zaczął ją całować i obściskiwać. Zauważyłem, że siostra musiała być chora, bo jej twarz zrobiła się taka śmieszna. On też musiał to wyczuć, bo wsadził jej rękę pod bluzkę w celu znalezienia jej serca... tak jak lekarze to robią na badaniu, ale on nie był taki zdolny jak lekarz, bo miał problemy ze znalezieniem tego serca. Wydaje mi się, że on też był chory, bo wkrótce zaczęli obydwoje dyszeć i zaczynało im brakować tchu. Druga ręka musiała mu zmarznąć, ponieważ włożył jej ją pod sukienkę. Wtedy siostra poczuła się gorzej i zaczęła jęczeć, wzdychać, skręcać się i ślizgać tam i z powrotem na kanapie. I tu zaczęła się jej gorączka. Wiem, że to była gorączka, ponieważ powiedziała mu, że jest napalona. W końcu dowiedziałem się, co spowodowało, że byli tacy chorzy - wielki węgorz dostał mu się jakoś do spodni. Nagle wyskoczył ze spodni i stał tak długi na 25 cm. Kiedy siostra to zobaczyła naprawdę się wystraszyła, oczy zrobiły się jej wielkie, a usta otworzyły. Mówiła, że to największy jakiego widziała... powinienem jej powiedzieć o tych, jakie łapaliśmy z tatą nad jeziorem - te to dopiero były duże, ale wracając do nich... siostra była bardzo dzielna rzuciła się na węgorza i próbowała odgryźć mu głowę... potem złapała go w dwie ręce i trzymała mocno kiedy on wyciągnął pysk z worka i zaczęła ślizgać ręka po jego głowie tam i z powrotem, żeby powstrzymać go przed ugryzieniem. Potem siostra położyła się na plecach i rozłożyła nogi... aby móc go ścisnąć, chłopak jej pomagał i położył się na węgorzu. Wtedy dopiero zaczęła się walka. Siostra zaczęła jęczeć i piszczeć, a jej chłopak o mało co nie rozwalił kanapy. Podejrzewam, że chcieli zabić go przez ściśnięcie między nimi... po chwili pewni, że zabili węgorza przestali się ruszać i głośno wzdychali. Chłopak był pewien, że zabili węgorza, bo wisiał taki wiotki, a reszta jego wnętrzności wisiała na zewnątrz. Siostra i jej chłopak byli już trochę zmęczeni walką... ale powrócili do zalotów. On zaczął ją znowu całować... itd, aż tu nagle okazało się, że węgorz żyje!!! Szybko się podniósł i zaczęli walkę na nowo. Podejrzewam, że węgorze mają 9 żyć tak jak koty... tym razem siostra próbowała go zabić przez siadanie na nim. Po 35 minutach ciężkiej walki w końcu zabili węgorza. Jestem tego pewien, bo widziałem jak chłopak siostry ściągnął z niego skórę i wyrzucił do śmietnika... Policja złapała dwóch handlarzy narkotyków i zaprowadziła ich przed Sąd. Sędzia: Wiecie, co, chłopaki? Wyglądacie mi generalnie na porządnych, więc dam wam jedną szansę. Wypuszczę was, ale pod warunkiem, że przekonacie kilka osób, aby przestały brać narkotyki. No więc już idźcie i jutro stawcie się u mnie i powiedzcie mi o swoich dokonaniach. Nazajutrz obaj przychodzą. - No i jak? - pyta sędzia pierwszego z nich. - Udało mi się 7 ludzi odciągnąć od narkotyków. - O, to nieźle, a w jaki sposób to zrobiłeś? - No... narysowałem im dwa kolka - "O" i "o". Jedno większe, drugie mniejsze. No i wytłumaczyłem im, że to większe to jest mózg człowieka, który nie bierze, a to mniejsze to mózg człowieka, który ćpa. - No to bardzo sprytnie. To zgodnie z umową jesteś wolny. A ty? Ilu ludzi przekonałeś? - zwraca się do drugiego. - 75 osób. - Ile?! A w jaki sposób?! - No bardzo podobnie jak kolega. Też narysowałem im dwa kółka - "o" i "O" i powiedziałem, że to mniejsze to jest ich odbyt zanim trafią za narkotyki do pudła... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 5 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Października 2009 http://i33.tinypic.com/35luvyh.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 5 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Października 2009 [ Dodano: 2009-10-05, 21:24 ] http://moto.onet.pl/1578025,1,specjalna-na...kul.html?node=2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 5 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Października 2009 w więzieniu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 6 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Października 2009 Chłopczyk opowiada w przedszkolu: - Rozmawiałem z rodzicami, że chciałbym mieć braciszka albo siostrzyczkę, a oni mi powiedzieli, że znaleźli mnie w kapuście i jak na razie więcej nikogo tam nie ma. To ja im nożyczkami wszystkie prezerwatywy podziurawiłem, żeby szukali dokładniej! Przychodzi kobieta do ginekologa. Mówi, że nie może osiągnąć satysfakcji seksualnej. Nawet wibratory nie pomagają - wszystkie takie cienkie, krótkie... - A tych większych pani próbowała? - Doktorze, ja mam tak dziwną budowę anatomiczną. - No cóż, rozbierze się pani, zobaczymy... Rozebrała się, usiadła na fotel, doktor patrzy: - Oho... No tak... Taka budowa... Cóż ja mogę pani poradzić? Z taką budową powinna pani pójść do cyrku... - Jak pan może!? Jak panu nie wstyd!? Panie doktorze! Mnie pana polecano jako świetnego fachowca! - Proszę pozwolić mi skończyć. Proszę iść do cyrku Korona i spytać o Marczello. Za pewną opłatą on z pewnością zgodzi się pani pomóc. Kobieta uspokojona i ucieszona z rozwiązania wychodzi. A pielęgniarka asystująca doktorowi przy badaniu mówi do niego: - Marczello to jakiś gigant? Przecież tej kobiecie żaden normalny mężczyzna nie jest w stanie dogodzić. Ona potrzebuje naprawdę dużego wibratora! - Marczello to nie gigant, tylko karzeł z epilepsją... Żona do męża w czasie kłótni: - Co ty sobie myślisz, ja też chcę mieć jakieś kieszonkowe! W związku z tym od dzisiaj za seks w pościeli płacisz mi 100 zł, a na dywanie 30 zł. Na to mąż: - A żeby cię babo szlag jasny strzelił... - po czym wyszedł z domu. W celibacie wytrzymał tydzień, po tym czasie przychodzi w milczeniu do żony, kładzie stówkę na stół i patrzy na nią. Żona bez słowa zaczyna się rozbierać i kieruje się w stronę pościeli. Mąż widząc to odpowiada szybko: - Nie, nie, nie, kochana, nie myśl sobie... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem! Na urodziny mojego syna zaprosiłem striptizerkę. Żona nie była zachwycona, ale nie każdego dnia obchodzi on czwarte urodziny. - Panowie. Zdrowie naszego przyjaciela Gerarda i jego pięknej żony Miyake! Podobno Japonki to najbardziej namiętne w seksie kobiety na świecie! Ty szczęściarzu! - Taa...Podobno... - Gerard! No przecież się ożeniłeś z Japonką! Prawda? - No prawda... - No to czemu zaprzeczasz? - Po kilku nocach okazała się chińską podróbką... Żona wykonuje jakieś dziwne ruchy przed lustrem - Co ty tam robisz?! - Ćwiczę chwyty samoobrony, nigdy nie wiadomo czy w ciemności nie napadnie mnie jakiś maniak seksualny. - Daj sobie spokój, aż tak ciemno to nie bywa! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 7 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2009 Kobieta o Rubensowskich kształtach prosi lekarza o przepisanie jakichś tabletek, by mogła za ich pomocą zrzucić kilkanaście kilogramów. Lekarz chwilę się zastanowił i wypisał receptę, na której było 15 rodzajów tabletek, po 50 sztuk. Kobieta przygląda się recepcie i prosi o zapisanie jak ma te tabletki zażywać. Na to lekarz: -Nie, nie, niech Pani tego nie zażywa, trzeba 3 razy dziennie wszystkie tabletki rozsypywać na podłodze, a później zbierać po jednej za każdym skłonem i wkładać z powrotem do flakoników. 8-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2009 Zastanawiam się nad SWAP-em silnika w Megance, silnik już kupiłem: Tylko może mi ktoś wskazać na tym zdjęciu, gdzie mam podpiąć czujnik temperatury? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 7 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2009 Taki byłby lepszy. Mniejszy problem z podłączeniem http://www.joemonster.org/filmy/5588/Zrobi...ilnik_odrzutowy [ Dodano: 2009-10-07, 14:24 ] Może ktoś doradzi warto kupić takie autko wygląda na nie bite http://www.joemonster.org/filmy/16307/Odrzutowy_van Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 7 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2009 meganecoupe02, nawet sie nie zastaniawiaj. Może ten gościu Ci pomoże ze SWAPem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 7 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2009 Lewy, On się zastanawia co mu tam wyrosło Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2009 Czyli szansa jest Będę szukał dalszych informacji, jutro obejrzę dokładnie ten silnik i będę wiedział co i jak Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 8 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2009 meganecoupe02, a skrzydeł nie szukasz? Koło mnie jest złomowisko, na którym do niedawna stały MIGi17-te mogem sie zapytać czy im nie zostały jakieś skrzydłą. :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 8 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2009 P_r_z_e_m_o, skrzydła może dostanę gratis do silnika W końcu silnik jest z wydziału lotnictwa WAT Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wit Opublikowano 8 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2009 Rano, w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki: -jak tam Twój wczorajszy sex? -beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał... A u Ciebie? - no u mnie rewelacja mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszna, romantyczną kolację, potem przez godzinę wracalismy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina zajebistej gry wstępnej, potem godzina zajebistego sexu a na koniec wyobraź sobie, ze godzinę rozmawialiśmy bajka po prostu W tym samym czasie rozmawia ze soba dwóch kolegów... -jak tam Twój wczorajszy sex? -nie no-zajebiscie ! przychodze do domu, obiad na stole; zjadlem, wybzykałam, zasnąłem ! A u Ciebie? -k-urwa, u mnie beznadzieja... Przychodzę-nie ma prądu bo zapomniałem zapłacić za rachunek, zabrałem wiec gdzieś starą na kolację, żarcie beznadziejne, bylo k-urwa tak drogo, że nie starczyło mi na taksówkę powrotna i musiałem zapierdalac do domu na piechotę. przychodzimy-k-rwa przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć a potem k-urwa przez godzinę nie mogłem się spuścić. na to wszystko tak sie wkurwiłem, że przez godzine jeszcze usnąć nie mogłem... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 8 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2009 Sytuacja z życia wzięta, z uczelni. Wykładowca prowadzi wykład, na końcu sali ktoś natrętnie pstryka długopisem. W końcu wykładowca mówi: -Proszę nie pstrykać długopisem i nie rozmawiać, ponieważ mam słuch absolutny i słyszę wszystko i wiem skąd dźwięk dochodzi. -A co to znaczy, że ma pan słuch absolutny? - pyta student z pierwszej ławki, przy którym stał wykładowca. -Co??? Cała sala się położyła ze śmiechu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.