airbites Opublikowano 17 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2014 Dla Europy co 30 tys. km, dla Ameryki południowej i Afryki co 10 tys. km, dla Azji co 15-20 tys. km. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 17 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2014 (edytowane) Mam Scenika z tym silnikiem... Masz 160KM?... a czasem nie zwykłą wersję 1.6 dCi 130KM? :) Z tego co wiem Twin Turbo będzie dostępny dopiero w kolejnej generacji. Co do nawigacji, walcz z salonem - karta powinna być na wyposażeniu auta, a jak im "zaginęła" to niech odzyskają kopię. Na własną rękę możesz tylko kupić oryginalną mapę - wersja Live jest bardzo dobrze zabezpieczona. Edytowane 17 Grudnia 2014 przez kataryniarz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pablusek Opublikowano 16 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 (edytowane) Nie za bardzo udzielam się na tym forum (z racji posiadania laguny udzielam się obecnie na forum lali) więc nie chciałbym zaczynać tutaj od wulgarnych wypowiedzi, ale niestety muszę to powiedzieć: cięcie o awaryjności tego silnika chociaż nie macie o nim pojęcia. Ja zresztą też nie mam żadnej wiedzy o tym silniku poza artykułami dostępnymi w necie. Jak słyszę, że 160KM z 1.6 to jest na tyle dużo, że silnik nie wytrzyma 200kkm to śmiać mi się chce. Przecież to nie jest tak, że inżynierowie biorą sobie pierwszy lepszy silnik 1.6, wrzucają do niego dwie turbiny, dorzucają CR 1800 bar i już jest te 160KM. Taka moc i moment obrotowy możliwy jest przede wszystkim dzięki rozwijającym się materiałom, które można w takim silniku zastosować. Skoro 1.9 120KM (63KM z litra) ma opinię awaryjnego to oznacza że 2.0 180KM (90KM z litra) powinno nie przejechać nawet do pierwszego przeglądu, a wiemy że tak nie jest. To czy silnik będzie udany to się dopiero okaże, może być tak że będzie się cięcie już po 50kkm a może będzie tak że będzie się cieszył jeszcze lepszą opinią niż 2.0dci. Wszystko wyjdzie w praniu :) Pozdrawiam i z góry przepraszam jeśli kogoś uraziłem - nie to było moim zamiarem. Na forum wyrażamy się cenzuralnie. Aston76 Edytowane 17 Stycznia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
daniel500 Opublikowano 16 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 (edytowane) A wiesz ze w 1.2 turbo producent* zalozyl zywotnosc na 250.000 km? Jak to wyszlo na jaw, to powstala niezla konsternacja... I nie inzynierowie "robia" teraz silniki tylko *marketingowcy i ekonomisci. Zaden inzynier nie pozwoli sobie, zeby jego dzielo uleglo awarii. p.s akutar Ty masz 2.0 benz bez turbiny czyli F4R wiec silnik trwaly, jeszcze ze starej szkoly. Pilnuj paska osprzetu, olej co 15.000 km i bedzie dobrze. Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki Aston76 Edytowane 17 Stycznia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
deejayslonio Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Przed ostatnim zakupem Megane trafiła się okazja kupienia pewnej sztuki rocznego Seata Ibiza Cupra z silnikiem 1,4TSi i 180KM oraz przebiegiem 11000km. Mistrzostwo świata, gdyby nie opinie mechaników do których te samochody przyjeżdżają w okolicach 30-40kkm i trzeba dokonywać kapitalnego remontu silnika - lub nawet jego wymiany! Rozrząd na łańcuchu to w przypadku tego silnika początek problemów. Do tego kompresor połączony z turbiną i szczęście mają tylko ci, którzy jeżdżąc więcej, wymieniają ten silnik na nowy w ramach gwarancji. Oby ten dwu-sprężarkowy od Renault był lepszy ale nie ma co się oszukiwać - silniki bezawaryjne i długowieczne kończą się. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pablusek Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 (edytowane) I nie inzynierowie "robia" teraz silniki tylko *marketingowcy i ekonomisci. Zaden inzynier nie pozwoli sobie, zeby jego dzielo uleglo awarii. Ale gdyby nie nowoczesne materiały to ani inzynier ani marketingowcy i ekonomisci nie mieliby nic do powiedzenia. Jak do jakiegoś silnika o mocy załóżmy 100KM dorzucisz dwie turbiny i zwiększysz moc do np.200KM to zdążysz go tylko odpalić i od razu korby bedziesz mógł szukać w misce olejowej. Więc to że uzyskuje się coraz większą moc z jednego litra to nie znaczy że silnik po pierwszym przeglądzie będzie się nadawał do remontu. Mogli sobie założyć te 250kkm a czy będzie się nadawał na złom po 150kkm czy przejedzie bez większych przygód 300kkm to już wszystko wyjdzie w praniu.P.S. Nie mam aktualnie f4r tylko 2.0dci ale to akurat nieistotne w tym wątku :) Edytowane 17 Stycznia 2015 przez pablusek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.