Skocz do zawartości

samo otwierajace/zamykajace sie okno


Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie.

Po nocy nie chciało otworzyć się okno pasażera. Po jakimś czasie zaczęło wydawać dźwięk jakby ktoś próbował zamykać je - pyk pyk pyk.....

Dalej po kilku km zaczęło normalnie działać, a później samo się domykalo po kawałku... Teraz znów nie reaguje.

Dodam że w nocy mocno padał deszcz. Gdzie szukać sprawcy ? Z góry dzięki za sugestie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś miałem problem z wariującą szybą kierowcy. Nie chciała się zamknąć i uparcie się otwierała całkowicie. Stało to się po obfitych opadach deszczu i doszło do zawilgocenia złącza między drzwiami a słupkiem. Pomogło zaaplikowanie WD40.

Edytowane przez herrscher
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wracając dziś z pracy szybka pasażera sama się opuściła.... I nie chciała wrócić na miejsce.

Uznałem że żarty się skończyły bo o ile tu wstawię go do garażu tak pod firmą o 3 rano nie chciałbym zostawiać otwartego auta.

Kupiłem kontakt spray, zestaw torxów i do roboty.

Całkiem sprawnie poszło rozebranie boczku. Wypialem wszystkie wtyczki i przeczyscilem profilaktycznie. Ogólnie sucho i nie było się czego czepiać.

Szyba nie chciała ruszyć więc odpialem wtyczkę - modułu nie dałem rady wybebeszyc bo w zestawie nie było torx8.

Jak tylko dostane nowy to zrobię podmianę.

Edytowane przez P_r_z_e_m_o
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A sprawdzałeś pod tapicerką podłogi czy masz sucho?

Ja miałem dokładnie taki sam przypadek po deszczu po zeszłorocznych ulewach. U mnie jak sprawdziłem w schowkach umieszczonych w podłodze było pełno wody. Jak się okazało auto było zalaze przez zapchane odpływy przy szybie przedniej.U mnie jeszcze był problem, z elektronicznym ręcznym. Dopiero po wybebeszeniu całego wnętrza wyszło uszkodzenie kostki wiązki elektrycznej zasilającej cały tył. Im szybciej to zweryfikujesz tym lepiej dla Ciebie. Ja się z tymi problemami bujałem 4 miesiące, aż w końcu jak mechanik stwierdził uszkodzenie wiązki to nie było możliwości uratowania kostki, której nie można dostać na rynku wtórnym (od anglika nie pasuje). Na moje szczęście mechanior poczuł wyrzuty sumienia że tego nie wykrył wcześniej i za niewielką kwotę polutował mi wszystkie 52 kabelki. Koszt nowej wiązku z kostką to około 15 tyś PLN.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...