geohound Opublikowano 4 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2014 (edytowane) Witam, Chciałbym dowiedzieć się u źródła, czyli wśród użytkowników tego autka, czy jest to wóz, który można polecić totalnie zielonemu kierowcy. Historii nie chcę opowiadać, bo i po co, skrót jest taki: 7 lat temu kupiłem pierwsze auto, golf 3 "byle jeździł". Trafiłem na tak zdezelowany model, że przez pół roku więcej go naprawiałem, niż jeździłem. Finalnie miałem stłuczkę/wypadek, po którym przestałem jeździć, ale chciałbym w końcu do tego wrócić i się przełamać. Megane II w wersji "heczbeka" podoba mi się od zawsze, piękna pupka i ogólnie cały zarys. Szukam auta do 8tys, rocznik koło 2000-2002 (bo takie nawet widuję), który da frajdę z jazdy, a nie wożenia go na warsztat. Trochę już poczytałem o meganach i wychodzi, że mają potwornie wadliwą elektronikę... Jak to jest? Samochód (oczywiście wiem, że każdy jeden model się różni) ogólnie do ogarnięcia dla powracającego świeżaka, czy szukać czegoś innego? Często się sypie? Sprawia jakieś realne problemy z jazdą w przypadku kilku/nastolatka? Czy ogólnie jest sens kupować megana o powyższych kryteriach? Edytowane 4 Listopada 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 4 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2014 W powyższym budżecie nie kupisz nic sensownego a jeśli uda Ci się kupić cokolwiek to przeżyjesz to samo co z Twoim golfem. Megane I jest w Twoim zasięgu, kupisz za te pieniądze plus zostanie Ci jakiś plus/minus tysiąc na inne wydatki typu rejestracja, OC, ewentualnie zestaw startowy czyli wymiana oleju, filtrów itp. Nie warto pchać się w jakiegoś szrota :mellow: Co do samego samochodu jakim jest Megane II to nasłuchałeś/naczytałeś się obiegowych opini. Jak kupiłbyś za swój budżet to owszem, one mogły by się potwierdzić. Jeśli samochód jest zadbany i eksploatowany odpowiednio, to jest naprawdę udanym autem. Co do elektroniki, to raczej jakieś pierdoły, które psują się w każdym, nic ponad przeciętną. U mnie np. jeszcze nic Jeśli mogę Ci podpowiedzieć to kup sobie benzynę np. taka jak moja i mnóstwo ewentualnych problemów nie będzie Cię dotyczyć. Ten silnik odnajdziesz również w Megane I :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 4 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2014 (edytowane) Za taką kwotę szukałbym megane I phII, za taką (skromną) kwotę ciężko będzie kupić sensowne megane II. Edytowane 4 Listopada 2014 przez baciuś Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
geohound Opublikowano 4 Listopada 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2014 Czyli mówicie, że takie coś raczej się rozpadnie niedługo? http://olx.pl/oferta/renault-megane-ii-1-9-2003r-okazja-CID5-ID7BIAW.html#6bb5b68c32 Ja nie wymagam, żeby auto było bez jednej wady, po prostu chciałbym coś, czym da się jeszcze kilka lat pojeździć ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
p.zyga Opublikowano 4 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2014 (edytowane) 2000-2002 to raczej jest jeszcze MI i początek MII, ale przestańcie straszyć 8 tys musi wystarczyć na 12 letnie auto i wcale nie musi byc w stanie rozkładu.Tylko trzeba jechać oglądać z osobą znającą się na temacie . W fotki i opinie z netu za bardzo bym nie wierzył. Edytowane 4 Listopada 2014 przez p.zyga Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 4 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2014 Z 2002 roku to pierwszy rocznik Megane II, czyli najwięcej usterek elektroniki czy elektryki będzie właśnie tam, chociażby z powodu korozji przewodów lub ogólnego zużycia. Gdybyś znalazł jakiś podstawowy model bez zbędnych bajerów, byle była klima, elektr.szyby z przodu i centralny zamek i to wszystko z silnikiem 1.4 lub 1.6 to chyba byłby optymalny wybór. Jak trafisz na zrobionego byle jak rozbitka, problemy z elektryką murowane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 4 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2014 Szukam auta do 8tys, rocznik koło 2000-2002 (bo takie nawet widuję), który da frajdę z jazdy, a nie wożenia go na warsztat. Po pierwsze nie ma meganek II z rocznika 2000 i 2001. Najwcześniejsze są z 2002 roku. Po drugie w tym budżecie, kupisz takie samo auto jakie miałeś. Czyli trupa do reanimacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matpio Opublikowano 12 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2014 (edytowane) Szukaj dokładnie to znajdziesz coś sensownego. Tylko niestety trzeba mieć pojęcie, dużo czasu i w tym przedziale cenowym unikać komisów i handlarzy co ściągają auto dla córki/żony ale okazało się, że dla żony za twardy albo za miękki, za mocny, za duży, za mały itp. cały wachlarz opcji). Ja szukałem auta przez ponad miesiąc i jeździłem oglądać auta minimum 3x w tygodniu. Kupiłem w końcu Megane Kombi 1,9dCi z 2006 roku za 10tys. Tam już jest silnik po modernizacji, który nie ma wad pojawiających się w wersji 120KM. Auto oczywiście nie jest "igła full wypas bez skóry z przebiegiem 175tys km" a takich jest najwięcej na rynku. Mój miał przejechane 220tys (sprawdzony w ASO), jeździła nim prywatna osoba w Polsce przez 3 lata i śmigała codziennie Poznań-Warszawa. Diesel lubi takie używanie. Auto oczywiście troszkę porysowane na zderzakach, nadkolach. Nie działały przyciski w klamkach od HF (sam naprawiłem za 16zł i 2h pracy), auto miało stłuczkę (ale niewielką i udokumentowaną zdjęciami). Ciężko trafić na takie auto i oczywiście cena wyjściowa to nie 10 000 ale 12 900zł. Meganki strasznie trudno sprzedać i każdy sprzedawca był w stanie zejść 2-3tys z ceny. Jeśli nie od razu, to mówiło się, że zamiast 11 daje 9tys i do widzenia. Po tygodniu zawsze ale to ZAWSZE sami oddzwaniali z informacją, że przystają na moją ofertę. Trzeba szukać uważnie, sprawdzać u mechanika, sprawdzać po komputerem czy nie ma błędów i nie być w gorącej wodzie kąpanym. Tych aut jest pełno na rynku. Jak nie ten, to następny :) Edytowane 12 Listopada 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.