Arcatera Opublikowano 11 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2014 Witam Was ponownie. Ponieważ przymierzam się do zakupu Megane dla kogoś z rodziny, szukam od dłuższego czasu bez powodzenia czegoś sensownego. Dzisiaj trafiłem na ogłoszenie, które wygląda bardzo obiecująco: http://otomoto.pl/renault-megane-iii-salon-polska-faktura-vat-C34366563.html Ponieważ nie ma dużego doświadczenia w tego typu sprawach, może ktoś z Was podpowiedziałby mi czy takie coś jest w ogóle realne. Byłem dzisiaj na oględzinach, wszystko gra, książka serwisowa prowadzona na bieżąco (dopóki była gwarancja), auto kupione w polskim salonie a cena też raczej normalna jak na stan, rocznik i przebieg.. I właśnie ten przebieg nie daje mi spokoju, czyta się wszędzie, że auta z leasingów to szroty cofnięte kilka razy do tyłu, rozwalone i łatane gdzie popadnie. A tu takie zaskoczenie, auto naprawdę wygląda świeżo, w środku też nie ma się do czego doczepić no i sprzedający nie robi żadnych problemów ze sprawdzeniem na wybranej przez siebie stacji (a bywa różnie). Wg VIN też wszystko jest git.. Ech, może rzeczywiście trafiła mi się okazja a ja marudzę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tytan555 Opublikowano 12 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2014 Tu nie ma praktycznie wyposażenia (jak na megane) stad pewnie taka cena pewnie też coś tam malowne mogło być. Będe wystawiał swoją w tym tygodniu tyle że 10.2009 i 1.9dci Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 12 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2014 Popytaj w salonach bo czasami mają samochody z sieci fabrycznej w dobrych cenach. Dobrych to Np. Ok 40-45 tys. Za auto mające do roku czasu, z niedużym przebiegiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arcatera Opublikowano 12 Listopada 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2014 Niestety nie dysponuję aż tak dużymi środkami. Szczerze mówiąc wolę zapłacić 30 tys za auto ze słabym wyposażeniem ale z polskiego salonu, z udokumentowaną historią niż mega wypas sprowadzony zza granicy. W tym temacie mam o tyle doświadczenie, że kiedyś nabyłem tak właśnie Clio, słabe wyposażenie ale za to w Polsce od nowości i nie było z nim żadnych problemów a jeszcze sprzedaż była bezproblemowa. Reasumując uważacie, że taka oferta może być realna? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hymmen Opublikowano 13 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 (edytowane) Układ paliwowy delphi jak mi się wydaje. Skrzynia pięciobiegowa. Golas. Ale jak kto woli... Ogłoszenie nie aktywne, czyżby już kupiony? Edytowane 13 Listopada 2014 przez hymmen Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arcatera Opublikowano 13 Listopada 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 Jeszcze nie, w trakcie sprawdzania. Ma tym jeździć kobieta z dzieckiem do żłobka i do pracy więc myślę, że wyposażenie to sprawa drugorzędna. Czy układ paliwowy delphi to jakaś wada? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 13 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 Nie bardzo rozumiem pytanie o leasing? To coś złego? Czym się różni zakup w leasingu od "na kredyt" dla Ciebie jako kupującego taki samochód albo za gotówkę? Każdy z nich mógł być i rówocześnie nie mógł być używany w firmie. Ktoś miał firmę - więc kupił w leasing (koszty podatkowe) samochód dla żony. Był to normalny prywatny samochód, tylko, że "niby" był w firmie. Chyba nie uważasz, że KTOKOLWIEK kupiłby taki samochód dla np. repa albo pracowników? To nie ten "styl" samochodu. U nas dla repa koniecznie musi być skoda, ewentualnie ford (lub fiat) ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arcatera Opublikowano 13 Listopada 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 Nie, nie mówię że to coś złego. Po prostu obiegowa opinia o takich autach jest taka, że są zajechane na maksa. Poza tym takie czasy niestety, że nie ufa się nikomu i w lekką paranoję się popada.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 13 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 Skrzynia pięciobiegowa. Golas. Ale jak kto woli... Ja też się zastanawiam (nie obrażam autora wątku) kto kupuje golasy. Ale widzisz - są ludzie co chcą takie samochodu. Choćby w tym wątku mamy już dwóch: nasz autor co chce kupić i sprzedawca z ogłoszenia, który kiedyś kupił golasa z salonu (i to za fajne pieniądze). Dla Ciebie i dla mnie to dziwne - "męczyć" się w takim samochodzie. Gdybym był prezesem renault - to nawet bym takich golasów nie oferował w sprzedaży bo bałbym się, że przecież tego na pewno nikt nie kupi (i chyba dlatego nie jestem prezesem renault no nie mam nosa do potrzeb konsumentów hihihi). Ale statystyki zapewne są zgoła inne i mocno by nas mogły zdziwić. Ile ludzi tyle potrzeb i oczekiwań - dlatego nie można zrobić samochodu wozrcowego i wstawić do Międzynarodowego Biura Miar i Wag w Sèvres koło Paryża ;-) EDIT - zajechany wg mnie to to może być ford focus z widocznymi miejscami po naklejkach firmowych albo seicento. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arcatera Opublikowano 13 Listopada 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 Nie obrażam się broń boże:) Bardziej szukam rady od Was, bo Jesteście użytkownikami Renault na pewno dłużej niż ja. Szukam auta już dosyć długo i naprawdę jestem strasznie rozczarowany tym, co ludzie oferują. Wymyśliłem sobie więc, że lepiej kupić nawet takiego golasa ale być pewnym jego pochodzenia i przebiegu (oczywiście w 100% nigdy nie będę pewny) a potem doinwestować środek. Zależało mi też na świeżym w miarę roczniku więc wybór też był ograniczony. Ogólnie kupno auta to dla mnie droga przez mękę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bamilek Opublikowano 13 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 (edytowane) Auto poleasingowe wcale nie musi być szrotem - dla przykładu - mam w domu Astrę (ten najnowszy model) z 2011 roku i właśnie kończy się 3 letni leasing i oddajemy auto. Jest to kombi, 2,0 CDTI (165km) i automat wart w momencie zakupu trochę ponad 100 tyś zł więc zdecydowanie nie była to wersja podstawowa - ktoś zaraz może pomyśleć, że takie auto kupuje się, żeby dużo jeździć tymczasem nasze auto ma niecałe 50 tyś km bo jeździła nim mama na swoje potrzeby i tyle "nakręciła" przebiegu. A była wzięta z takim motorem bo warunek był, że musi być diesel i automat i tylko z tym najmocniejszym silnikiem była skrzynia taka dostępna. Tak więc auto z leasingu nie zawsze musi być zajechane. Edytowane 13 Listopada 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arcatera Opublikowano 13 Listopada 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 Fajnie mieć takie forum, naprawdę jestem dużo spokojniejszy :) Jutro jadę na ścieżkę diagnostyczną na sprawdzenie auta więc wtedy już będę prawie pewien i pewnie skończy się zakupem. Fakt, szkoda że wersja jest ogołocona ale z drugiej strony jak pisałem przynajmniej wiem, że auto kupione w Polsce i serwisowane na bieżąco o czym świadczą wpisy do książki serwisowej. Kierownicę i tunel się wymieni jak będzie potrzeba a reszta mi niepotrzebna a raczej osobie, która będzie auto użytkować. Dzięki wszystkim Dodano: 13 lis 2014 - 20:06 Mam do Was jeszcze jedną prośbę: albo mi się wydaje albo maska z przodu jest lekko krzywo.. Spójrzcie fachowym okiem bo ja już chyba w paranoję wpadam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychos Opublikowano 13 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 (edytowane) Arcatera jak będziesz już gotów do wymiany tunelu na taki z podłokietnikiem i schowkiem to daj znać. Jako naszemu współuczestnikowi forum odstąpię Ci taki tunel. Będę go lada dzień miał na zbyciu bo wymieniam swój na taki z elektrycznym ręcznym hamulcem i nawiewami na tylną kanapę (tego patentu nie mają Meganki na naszym rynku, nawet te importowane) jak we Fluence. Odezwij się do mnie na priv. A jeśli chodzi o maskę to wg mnie jest OK. Bez przesady Meganki to nie Rollsy więc i pasowanie nie zawsze chłopaki zrobią perfekcyjnie. Edytowane 13 Listopada 2014 przez Krzychos Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 13 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2014 Kolega kupował 2.0 TCe 180 KM hatchback (5 drzwi) w Polskim salonie, domówił atomatyczny ręczny i miał nawiewy na tył... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arcatera Opublikowano 14 Listopada 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2014 Krzychos, dzięki wielkie. Już wątpiłem w dobrych ludzi ale jednak są jeszcze na tym świecie. Jutro sądny dzień czyli ścieżka diagnostyczna ale coś czuję, że będzie ok. Odezwę się na priv Dodano: 14 lis 2014 - 12:38 No więc Panie i Panowie auto zostało zakupione, powietrze ze mnie uszło bo się okazało po 2 godzinnym sprawdzaniu, że auto mechanicznie jest jak z fabryki. Dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się odpowiedzieć na moje pytania, naprawdę bardzo mi to pomogło Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.