kannill112 Opublikowano 15 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2014 (edytowane) Witam, ostatnimi czasy przy skręcie kierownicą w lewo lub prawo było słuchać wyraźne pukanie. Mechanik zlokalizował, iż to łożysko lewego amortyzatora i je wymienił. Wszystko wydawało się ok, nic nie pukało. Dziś parkowałem na podziemnym parkingu i usłyszałem pukanie przy skręcie kołami w lewo oraz prawo. Był to zupełnie inny dźwięk niż przed wymianą łożyska. Jest to chwilowe puknięcie, o wydźwięku metalicznym, jakby coś przeskakiwało. Wiecie co to może być? Edytowane 15 Listopada 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 15 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2014 Wiecie co to może być? Tak. Zatarte górne plastikowe łożysko amorka, a strzela sprężyna zawieszenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kannill112 Opublikowano 15 Listopada 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2014 Czyli mam rozumieć, iż łożysko, które zostało zakupione i wymienione jest uszkodzone? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 16 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2014 Nie koniecznie nowe jest uszkodzone, bo strzelać może z drugiej strony auta. Uszkodzeniu uległo górne łożysko (plastikowe), mocowane na kolumnie mcpersona. Przeczytaj np. ten temat Osobiście jak strzelało mi jedno, to wymieniłem profilaktycznie dwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kannill112 Opublikowano 6 Grudnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2014 Chciałbym powrócić do tematu ponieważ nie mogę sobie nadal poradzić z tym problemem. Po krótce: nadal słychać pukanie przy krótkich ruchach kierownicą siedząc w kabinie pojazdu, na zewnątrz także jest to słyszalne. W aucie sprawne są obie poduszki z łożyskami amorka, drążek kierowniczy, wszelkie łączniki, została zregenerowana przekładnia oraz krzyżak przy podłodze. Nie mam już na to pomysłu co może być powodem. Dodam, jeszcze iż po kupnie wymieniałem kierownicę (dostałem używaną z innej Megi - obszytą), może mieć to jakiś związek? Dodano: 06 gru 2014 - 15:39 A więc ciągnąc dalej temat, dziś pojawił się facet od kierownicy i zdjął, którą miałem, założył inną i nadal to samo, czyli nie jest to od kierownicy. Pozostaje coś na odcinku od górnego krzyżaka do samej kierownicy, ponieważ wszystko od dolnego krzyżaka poprzez przekładnie do samych kół jest sprawne. Jakieś pomysły? Gdzie szukać przyczyny? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.