RafalInDoor Opublikowano 26 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2014 (edytowane) Witam, przejrzałem forum i nie znalazłem podobnych objawów. Może ktoś będzie miał jakiś pomysł albo się z czymś takim spotkał. Auto zaczęło gasnąć na biegu jałowym na ciepłym silniku. Diagnostyka CAN z jednostki sterowania silnikiem wykazała: 1. Błąd czujnika położenia wału korbowego 2. Błąd czujnika wałka rozrządu 3. Niedopalanie na jednym z cylindrów + błąd sondy lambda 4. Niespójność położeń przepustnica-pedał przyspieszenia 5. Uszkodzenie przekaźnika pierwszego biegu wentylatora chłodnicy Po takiej diagnozie wymienione zostały czujniki wału i wałka oraz cewka zapłonowa, wyczyszczona przepustnica i wymieniona uszczelka przepustnicy, wykonana adaptacja przepustnicy i skasowanie błędów. Wydawało się, że sprawa już jest załatwiona, ale... Początkowo, pomimo kilkukrotnej adaptacji przepustnicy auto miało problem z wysokimi obrotami (~2500 rpm.) na biegu jałowym, ale po około 500 km obroty wróciły do... no i właśnie tu jest pierwszy problem. Po wysprzęgleniu obroty spadają do poziomu około ~1100 na min., po czym dopiero po kilku sekundach obniżają się do normalnych dla biegu jałowego ~800 rpm. Ewentualnie zamiast czekać tych kilku sekund można je "zdusić" lekko puszczając sprzęgło. Do tego dało się przyzwyczaić, ale niestety po przejechaniu ~2000km powrócił problem z gaśnięciem/przerwą w pracy ciepłego silnika na biegu jałowym choć na razie nie tak często jak przed wymianą czujników. Diagnostyka CAN nie wykazuje żadnych błędów. Dopływ powietrza raczej szczelny (sprawdzany). Nie ma spadku mocy, auto dynamiczne, odpala normalnie (na raz). Rozrząd wraz z KZFR zmieniony jakieś 25000 km temu. Mechanicy rozkładają ręce. Pytanie: czy takie objawy może dawać uszkodzony zawór koła zmiennych faz rozrządu (jeśli np. otwierał/zamykałby się z pewnym opóźnieniem)? A może jakiś inny czujnik (np. temperatury, podciśnienia) albo przepustnica pomimo braku błędu? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie. Zaczynam tracić cierpliwość do tego auta... Edytowane 26 Listopada 2014 przez RafalInDoor Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wronka94 Opublikowano 27 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2014 Miałem identyczne objawy z obrotami po czyszczeniu przepustnicy, również zawieszały się na 1100 i potem opadały. Problem sam się nie rozwiązał niestety, prawdopodobnie przepustnica się uszkodziła. Wymiana na drugą, używaną wyjaśniła problem. Masz lpg ? Jeśli padałoby kzfr to byś słyszał grzechot przy rozruchu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RafalInDoor Opublikowano 29 Listopada 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2014 Dziękuję za podpowiedź. Nie mam LPG. Spróbuję z tą przepustnicą - to jeden z "tropów" który przyszedł mi do głowy, ale to auto w tym wieku i z tym przebiegiem to już trochę loteria... Coś sensownego z gwarancją rozruchową na elagro ;) to z przesyłką około 150 zł - nowa to coś około czterech stów, z braku pewności co do przyczyn chyba też spróbuję używaną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wronka94 Opublikowano 30 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2014 Najlepiej to podjechać gdzieś wkręcić drugą i zobaczyć czy to wina przepustnicy. Może uda Ci się dogadać ze sprzedawcą. Nowej nie ma sensu. Przepustnica sama w sobie nie powinna się psuć, ja swoją uszkodziłem nieumiejętnie ją czyszcząc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gryffin Opublikowano 4 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 (edytowane) Mam podobne objawy w swojej megane, obroty czasami zawieszają się na ok. 1250rpm. Czasem na kilka, czasem kilka-naście -dziesiąt sekund (nie ma reguły). Żeby nie czekać, można zdusić silnik, lekko puszczając sprzęgło i obroty jałowe wracają do prawidłowych ok 700. Problem pojawił się po czyszczeniu przepustnicy. W pierwszej kolejności mechanik wymienił przepustnice na nową! ale niestety nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu. Komputer sprawdzany wielokrotnie, brak błędów i pomysłów jak rozwiązać problem. Zauważyłem, że gdy obroty się zawieszą i wcisnę szybko kilkakrotnie hamulec (nawet lekko) to obroty najpierw podskoczą nawet do ok 1800rpm!, a chwilę później spadną do prawidłowych ok 700 (choć czasem znów się zawieszą). Serwo wydaje się szczelne, hamulce sprawne. Czy czujnik temperatury może mieć na to wpływ? Próbować z inną przepustnicą, ponownie zaadaptowaną? Jeżdżę już z tym od roku, ale z uwagi że głównie w trasie, gdzie problem nie występuje, jakoś daję radę. Edytowane 23 Lutego 2015 przez Gryffin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wronka94 Opublikowano 4 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2014 Z tego co kojarze to przy pompowaniu hamulca, zawsze wzrastają obroty i po chwili spadają. Miałem ten sam problem i winna była przepustnica. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gryffin Opublikowano 1 Marca 2015 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2015 (edytowane) Sugerując się podpowiedziami po raz kolejny wymieniłem przepustnicę. Tym razem kupiłem używaną, zaadaptowałem na CLIPie. Niestety nie przyniosło to żadnego rezultatu, także problem leży gdzie indziej. Podbijanie obrotów nie zawsze jest skorelowane z pedałem hamulca. Czasem obroty zawieszają się przy podjeżdżaniu np. na parkingu, gdy nawet nie dotykam pedału hamulca. Jutro ponownie jadę do mechanika, może coś wymyśli. Jakieś sugestie? Na CLIPie jest włączona opcja korekty położenia pedału przyspieszenia, może to mieć jakiś związek? Edytowane 1 Marca 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.