skuter7 Opublikowano 16 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 (edytowane) Witam was serdecznie mam taki problem; Auto stało około 3 tygodni nie odpalane, wcześniej było wszystko w porządku, chciałem po tych 3 tyg odpalić samochód i pojawiły się pewne komplikacje... Po przekroczeniu kluczyka auto nie reaguje, nie zapala radia, nie pokazują się kontrolki auto nie kręci wogole w ogóle. Nie wiem, z której strony mam się za to zabrać, czy konieczna będzie wizyta u mechanika? Sprawdzałem bezpieczniki i przekaźniki wszystko jest okej, akumulator sprawdzony, wygląda na to, że prąd wogole w ogóle nie przechodzi, nie wiem dlaczego, ponieważ wcześniej nie miałem takich problemów a samochód mam już ponad 3 lata i nie zdarzyła mi się wcześniej jeszcze taka sytuacja... Mogę liczyć na pomoc? Pozdrawiam. Edytowane 16 Stycznia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kroliq Opublikowano 16 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 (edytowane) Może to głupie, ale spróbuj przeczyścić klemy (przetrzyj od wewnątrz drobnym papierem ściernym, po czym oczyść z opiłków), to samo z "bolcami" akumulatora. Przed próbą odpalenia auta konkretnie przykręć klemy do akumulatora (czasem przy minimalnym luzie brak styku). Sprawdzałeś z innym aku? Tutaj masz podobny temat. :) Edytowane 16 Stycznia 2015 przez kroliq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 16 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 akumulator sprawdzony, Jak?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
skuter7 Opublikowano 16 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 (edytowane) Podłączony do innego samochodu i również do mojego podpięty był aku z innego samochodu tyle, że u mnie nie ruszył;/ Edytowane 16 Stycznia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 16 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 Do sprawdzenia wszystkie bezpieczniki, szczególnie bezpieczniki główne. To jest problem elektryczny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
skuter7 Opublikowano 16 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 Ok sprawdzę wszystko co się da i dam znać jaki rezultat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 16 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 I inne auto odpaliło na twoim akumulatorze? Jeżeli tak to proponuję zająć się bezpiecznikami w podszybiu. Twój akumulator był wyciągnięty z auta, czy podłączałeś akumulatory na kable? Bo jeżeli tylko połączyłeś akumulatory przy pomocy kabli, jak masz głęboko rozładowany akumulator, to na kablach nie odpali na szybko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
skuter7 Opublikowano 16 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 Tak inne odpaliło zaś moje na innym nie dało rady... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
11348 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Bo jeżeli tylko połączyłeś akumulatory przy pomocy kabli, jak masz głęboko rozładowany akumulator, to na kablach nie odpali na szybko. Kable podpina równolegle do klem swojego akumulatora, więc nawet jak będzie całkiem przerwa na aku to i tak powinien odpalić. Miało by to znaczenie przy szeregowym połączeniu ogniw. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 nawet jak będzie całkiem przerwa na aku to i tak powinien odpalić. Gorzej jak będzie zwarcie między celami to za CHINY nie odpali ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Kable podpina równolegle do klem swojego akumulatora, więc nawet jak będzie całkiem przerwa na aku to i tak powinien odpalić. Nie ma takiej opcji aby przy uszkodzonym akumulatorze (zwarcie w celi) w aucie biorcy, silnik odpalił z akumulatora auta dawcy. Przerabiałem osobiście takie akcje z autem teścia (punto II) i jego kłopotami z odpalaniem w zimę (równo co 2 lata musiał wymieniać akumulator). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
11348 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 (edytowane) Nie będę dyskutował ,każdy ma swoją wiedzę i własne doświadczenie. Edytowane 17 Stycznia 2015 przez 11348 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Megan92 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Kiedy akumulator w czasie pomiaru napięcia nie jest obciążony, a pokazuję dobrą wartość napięcia to nie znaczy, że jest sprawny. Dopiero przy obciążeniu się sprawdza napięcie na aku. Z tego powodu, że akumulator może być już zasiarczony i dopiero przy włączonych np. światłach pokaże swóją właściwą różnicę potencjału. Nie kłócić się, bo jestem w trakcie robienia uprawnień SEP. ;) Autko stoi na zewnątrz? Może gryzoń zasmakował w izolacji i w miedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
boban666 Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 (edytowane) Ja w swojej Megi miałem uwalony ten czujnik bezwładnościowy czy jakoś tak to się nazywa , wstawiłem tam opornik i po problemie :). Edytowane 18 Stycznia 2015 przez boban666 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
11348 Opublikowano 18 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 Megan92, nie wiem do kogo to piszesz ,nikt nie wspominał jak mierzy napięcie na aku. Rób uprawnienia SEP bo warto ,ja zrobiłem" dziesiąt" lat temu. Pozdrawiam przeszłego Kolegę elektryka. :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.