Koenig Opublikowano 12 Marca 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2015 Witam Przymierzamy się do zakupu Megane III dla żony. Trafiłem już dwa bardzo ciekawe auta, ale takie auta schodzą od ręki. Nie mogłem przyjechać w dniu wystawienia oferty, a na drugi dzień już było za późno. Nie ustaję jednak w poszukiwaniach. Trafiłem coś takiego http://otomoto.pl/renault-megane-iii-pelne-wyposarzenie-org-przebiek-i-lak-C36263426.html Czy ktoś coś zauważa? Czy cena nie jest za niska? Generalnie wolałbym benzynę 1.6, ale ciężko coś trafić, więc siłą rzeczy przeglądam także dCi. Opinie o tych silnikach są różne, ale głownie dotyczą Megane II. Czy zweryfikowanie historii auta w serwisie jest trudne? To auto jest sprowadzone. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 12 Marca 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2015 Ta kompletna wymiana hamulców w ASO z tyłu mnie zastanawia. Ja mam meganę 3 z przebiegiem 225tys km i w tylnych hamulcach jeszcze nic nie było wymieniane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marekwodniak Opublikowano 12 Marca 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2015 (edytowane) Mnie ta wymiana hamulcow w ASO wogule nie dziwi .Jak wyczuja klijenta to by wszystko wymieniali. A ceny z kosmosu mają. Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki 5.7 - ortografia Aston76 Edytowane 15 Marca 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koenig Opublikowano 12 Marca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2015 A ja to w ogóle w tę wymianę przed sprzedażą nie wierzę. I tak trzeba będzie wszystko samemu sprawdzać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 12 Marca 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2015 Te hamulce to szczegół. Zdjęcia są marnej jakości i nic specjalnego się w nich nie wypatrzy. Wg mnie gość nie przywiązuje wagi do tego co pisze tylko z przeproszeniem stosuje bełkot komisowy i uważa, że napisać można wszystko, co wabi klienta. Pomijam już "kwiatki" typu "wyposarzenie" i "przebiek", ale właściwie nie podaje nic konkretnego, na poparcie swoich informacji. Podaje, że pierwszy właściciel - ty, że auto sprowadzone, a więc już gość udaje Greka i powie, że chodziło mu o pierwszego właściciela w Polsce. Dalej, że serwisowany w ASO, ale nic co to za ASO (może Tavrii?). Bezwypadkowy - jak każdy samochód w ogłoszeniu, ale boi się napisać, konkretnie, że nie miał żadnych napraw blacharsko -lakierniczych. Potem tłumaczy, że nie miał wypadku, tzn. nie był rozwałkowany, ale stłuczki i drobną naprawę miał. Absolutnie nie chcę cię zniechęcać, ale zacznij od pytań przez telefon. Pytaj o wszystko i słuchaj co powie. Ktoś, kto rzeczywiście wie wszystko będzie operował konkretami i będzie cierpliwy, a drobny krętacz gada ogólniki i się denerwuje. Przede wszystkim skąd ma pewność, że auto nigdy nie było naprawiane - tak należy sądzić, skoro podaje, że lakier oryginalny, ilu miało innych właścicieli, czy było serwisowane w ASO Renault, gdzie, czy ma faktury za te serwisy itp. Cena nie jest za niska, bo przebieg robi swoje - przy tym roczniku standardowo to prawie 2 razy mniej. Jak to było ASO Renault to auto jest w centralnej bazie i każdy serwis ma do niej dostęp, choć nie każdy chętnie do niej zajrzy i przekaże co tam jest. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.