Dominika86 Opublikowano 25 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2015 Witam ostatnio moje autko zaczyna coś mi nawalać, tym razem zajechałam na stacje benzynową chcę otworzyć wlew paliwa no i wielki zonk :/ nie chciał się otworzyć żadnym sposobem, zmykałam auto, otwierałam i tak w kółko, pojechałam do domu po drugą kartę, bo myślalam, że może bateria słaba , no i oczywiście to samo, brak jakiejkolwiek reakcji :/ w poniedziałek tak czy siak do mechanika się udaje, ale może ktoś tu z Was może mniej więcej wytłumczyć mi o co chodzi, co się dzieje. Sąsiad wspomniał, że można awaryjnie otworzyć od bagażnika, ale jak tam zajrzał to stwierdził, że nie będzie mi "rozbierał" auta bo wszystko zamaskowane :(:(:( no i zostałam z paliwem, które wystarczy na max 40 km :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jamotor Opublikowano 25 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2015 (edytowane) Jeśli auto się otwiera obydwoma to każda z Twoich kart jest dobra. Wlew jest blokowany osobnym siłownikiem elektrycznym. Z nim coś nie halo skoro klapka jest zablokowana. Pozostaje tylko zdjąć tapicerkę z prawego boku bagażnika i gmerać przy siłowniku. Owszem są auta w których w bagażniku wystaje sznurek awaryjnego otwierania wlewu, ale tu go nie ma. Edytowane 25 Kwietnia 2015 przez jamotor Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirko78 Opublikowano 25 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2015 Jakiś miesiąc temu też miałem identyczną sytuację. Po zdjęciu tapicerki można ręcznie otworzyć klapkę wlewu. Usterkę usunąłem we własnym zakresie, po wykręceniu siłownika okazało się że silniczek niema siły przesunąć bolca blokującego klapkę, (ręcznie też było ciężko). Po wyczyszczeniu bolca i rurki w której się przesuwa wszystko zaczęło działać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dominika86 Opublikowano 28 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2015 dziś mamy cudowne ozdrowienie , odblokowało się, ale tak czy siak mechanik musi na to spojrzeć, bo ja nie odważe sie odginać wykładziny w bagażniku, bo jak spojrzałam jak to u mnie wygląda, to stwierdziłam, że nie mi to robić ;) Dodano: 28 kwi 2015 - 07:46 pewien Pan mechanik z Poznania od razu chciał wymieniać na nowy ... grzecznie podziekowałam i jadę do innego mechanika, co mi to rozkręci, wyczyści i przesmaruje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.