gimak Opublikowano 7 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2015 Chciałem nieśmiało zauważyć, że stare nawet kilkunastoletnie, zadbane samochody, mniej będą zatruwać środowisko, niż kilkuletnie, do których się tylko leje paliwo i za trzy czy cztery lata podrzuca się ten pasztet następcy - jak to nieraz wynika z lektury forów, które przeglądam. Od tego są przeglądy rejestarcyjne, aby trucicieli eliminować, no ale cóż - polak potrafi i dopóki będzie w modzie mentalność Kalego, to nic się nie zmieni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 7 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2015 Nie zapomnijmy że stare samochody mają piękny wygląd, wygodę np. Mustang i jezdzą bo właścicielowi podoba taki auto, a nie ten nowy plastykowe auto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 7 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2015 Troszkę źle rozumiesz ten plan ograniczeń. Nie jest głównym celem wymiana aut na nowsze, tylko ograniczenie ruchu aut bardziej trujących środowisko ( starsze auta po prostu bardziej trują) , te mniej trujące będą jeszcze ( na razie ) mogły jeździć do centrów miast, ale i za kilka lat pewno tylko elektryczne tam wjadą, tak jak na rynek w Krakowie . I co ciekawe, tam nie ma protestów. Widzę też drobną furtkę dla aut bardziej starych , tych powyżej 25 lat. Te auta , jako zabytkowe , z żółtymi tablicami , chyba też będą mogły jeździć w centrach miast. Ulgi z wjazdem mogą być też pewno dla inwalidów ,itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasfenix Opublikowano 7 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2015 To niech nalepka (jeśli zostanie wprowadzona) zależy od testów na analizatorze spalin, a nie od dnia rejestracji auta. Wtedy można mówić o czymś co może przypominać ekologię, a nie ekonomię. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Obiboc Opublikowano 7 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2015 "lukasfenix" Słuszna uwaga i tak powinno być to załatwione. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 7 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2015 Taka " nalepka" to obecnie ważne badania techniczne. Badania - badaniami, a widać jakie "trupy" jeżdżą po naszych drogach , które badania mają jak najbardziej OK. System badań aut jest w Polsce nieskuteczny , tak jak i ludzi ;). Wprowadzenie nalepek po badaniach więc nic nie zmieni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasfenix Opublikowano 7 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2015 Taka " nalepka" to obecnie ważne badania techniczne. I tak powinno pozostać. Przynajmniej dopóki nie dogonimy gospodarką krajów rozwiniętych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 8 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2015 Stojąc w miejscu na pewno nikogo nie dogonimy. Potrzebne są radykalne kroki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 8 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2015 Stojąc w miejscu na pewno nikogo nie dogonimy Gonienie z tej strony spowoduje jedynie zadyszkę. Trzeba je rozpocząć i kontynuować ale z innej strony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasfenix Opublikowano 9 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2015 Święte słowa gojgien. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 25 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2015 Jeżeli z nowego diesla wytnie się FAP, nie zatankuje adBlue, to zatruwa on tak samo jak 10-15 letnie auto. Data produkcji nie gwarantuje ekologii. Wycięcie FAPa po dobrym zamaskowaniu jest bardzo trudne do wykrycia, a już na pewno nie do wykrycia w polskich realiach przeglądów technicznych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 28 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2018 (edytowane) Prawie 3 lata później co się zmieniło od 2015 roku?, szumne zapowiedzi i nic, gdzieś już to obowiązuje? Coś tam ostatnio słyszalem o Wrocławiu, może też Krakowie, teraz w modzie jest smog, bo o kolorowych naklejkach ani widu ani słychu, wyobrażam sobie takie miasta jak moje z zakazem wjazdu do centrum niektórych samochodów, mieścina 22 km kw. powierzchni, nie wiadomo gdzie centrum się zaczyna a gdzie kończy, a niektórzy są już tak zafascynowani paranoją smogową, że nie potrafią go odróżnić od zwyklej mgły (oczywiście mowa o mojej mieścinie, w której smogu jeszcze nigdy nie widziałem), co innego Kraków Edytowane 28 Stycznia 2018 przez prezes72 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 29 Stycznia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2018 Hmm Może dla Ciebie to i dobrze, że nic się nie zmieniło ;) Bo jak by były takie restrykcje jak w Paryżu czy Berlinie, to może Twoje auto by już do centrum nie wjechało. ;) Oczywiście nie jestem tego pewien, czy akurat Twoje auto by odpadło , ale większość aut Polaków nie może tam wjechać, bo za bardzo smrodzą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 29 Stycznia 2018 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2018 (edytowane) jak dla mnie i nie tylko dla mnie jest to jednak kolejny powód do wyciągania pieniędzy od ludzi, jak tam się o swoje auto nie boję, mogę stawać do testu i jestem pewny swego, no fakt, wiadomo, ze "smrody" też jeżdżą i jeździć będą, ale śmieszą mnie szumne zapowiedzi czegoś czego nikt nie jest w stanie zrealizować, a może to tylko wymysły dziennikarzy? w końcu oni też muszą o czymś pisać. Nie wszyscy Francuzi czy Niemcy są w tym zakresie też idealni, co? tam "smrody" nie jeżdżą? A pamiętam ostatniego lata pewną sytuację w Zielonej Górze, stałem w kolejce na światłach, okno otwarte na maxa a obok na sąsiednim pasie podjechał podmiejski autobus. Na autobusie wyklejone jakieś hasło o ekologicznych autobusach a tu nagle jak mi z rury dieslem pociągnął to mi prawie papieros wypadł z ust. Poza tym co to znaczy stare auto w Polsce, a co to znaczy stare auto w Niemczech? Już widzę odpowiedzi. Niestety sytuacja ekonomiczna Polaków wymusza to aby definicja "stare auto" w Polsce znaczyła co innego niż "stare auto" w Niemczech. Ja po 25 latach pracy ze swojej wypłaty mogę kupić około 1000 litrów PB95 u siebie, mój odpowiednik w Niemczech około 4000 litrów PB95 w swoim kraju. Edytowane 29 Stycznia 2018 przez prezes72 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 29 Stycznia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2018 no tak. Jak jesteś w stanie kupić za wypłatę tylko 1m3 benzyny, to lepiej nie pogłębiaj tematu. Może niech lepiej będzie jak jest. Ja też tego wolę nie drążyć. A może być , że jakiś poseł przegląda to forum i za punkt honoru weźmie sobie eliminację takich biedaków jak my z ruchu drogowego? 1 pomysł to np. eliminacja z centrum miast aut starszych niż 5 lat. 2 - wprowadzenie opłat za parkowanie na poziomie 9 zł/h 3- każdorazowa opłata za wjazd do centrum miasta 30 zł. 4- i jeszcze temu podobne pomysły. Mam znajomego co jeździ lizingowanym nowym Porsze wartym co najmniej 300 tys zł I wiesz co on o tym myśli? On jest zachwycony, bo skończą się korki w centrum, będzie miał do wyboru miejsce parkingowe gdzie chce zaparkować itp, itd. Bo kto bogatemu zabroni? Jak stać kogoś na auto za 300 tys zł, to i te 30 zł za wjazd do centrum przeżyje, a jaki komfort jazdy i parkowania będzie miał. Oczywiście posłów, senatorów i innych Kolesi te ograniczenia nie będą dotyczyły Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.