KrzyGeek Opublikowano 4 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2015 (edytowane) Witajcie, od pewnego czasu mam problem ze swoim samochodem. Renault megane 1ph2 1.6 16V + LPG (sekwencja) Co zauważyłem: - Ciężko odpala (Nie tylko na zimnym, czasem nagrany też nie chce odpalić. Po kilku próbach się udaje. - Na zimnym silniku jak już odpali to strasznie falują obroty - Na zimnym silniku po dodaniu gazu obroty strasznie spadają, potafi zgasnąć (Po minucie czy dwóch przechodzi) - Na ciepłym silniku przy gwałtownym dodaniu gazu lekko spadają obroty i wzrastają (nie zawsze tak jest, tylko czasem - Możliwe że wina LPG) - Po nagrzaniu na luzie trzyma bardzo niskie obroty (Ok 550/600 obrotów) Przy dodaniu gazu również potrafi zgasnąć (Możliwe że wina LPG). - Podczas jazdy silnik chodzi prawidłowo, nie hałasuje, obroty nie skaczą, płynnie przyśpiesza. Tyle z rzeczy co zauważyłem, co może być przyczyną? Często się zdarza że winowajcą jest jedna rzecz a potrafi sprawić sporo kłopotów. Czekam na odpowiedzi. Dzięki za pomoc :) Edytowane 4 Lipca 2015 przez KrzyGeek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ko-ma Opublikowano 4 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2015 U mnie to był MAP-sensor... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 4 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2015 Kiedy wymieniałeś świece? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KrzyGeek Opublikowano 4 Lipca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2015 (edytowane) W sumie samochód kupiłem 2 miesiące temu. Zaraz po kupnie wymianiłem wszystkie filtry, olej + rozrząd. Problemy zaczęły się dopiero teraz. Świec nie wymieniałem. Edytowane 4 Lipca 2015 przez KrzyGeek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
masakrator1992 Opublikowano 4 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2015 U mnie to był MAP-sensor... Przy MAPie warto też sprawdzić gumowy wężyk od sensora czy nie jest dziurawy, też od tego auto głupieje... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 5 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2015 gumowy wężyk od sensora w 16V nie ma żadnego wężyka. MAP jest wsadzony bezpośrednio w kolektor wydechowy, ale rzeczywiście może jego uszczelka już nie spełnia swej funkcji.Do wykonanie: 1) czyszczenie przepustnicy z silniczkiem krokowym 2) sprawdzenie potencjometru przepustnicy(o ile to nie jest przepustnica elektroniczna) 3) sprawdzenie i czyszczenie czujnika położenia wału. 4) co najmniej czyszczenie świec(ze sprawdzeniem szczeliny)a najlepiej wymienić, czyszczenie cewek i gniazd cewek. 5) ... 6) ... 7) podpięcie pod CLIP-a, możliwe że coś pokaże. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ko-ma Opublikowano 5 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2015 Przy MAPie warto też sprawdzić gumowy wężyk od sensora czy nie jest dziurawy, też od tego auto głupieje... Tu MASP-sensor siedzi bezpośrednio w przewodzie dolotowym, na gumowej, okrągłej uszczelce, która moze być pęknięta lub nieszczelna. Sam MAP-sensor też może być niesprawny - ale to już pokaże tylko pomiar parametrów livedata. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KrzyGeek Opublikowano 5 Lipca 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2015 Dzięki wszystkim za porady, dziś niedziela to za wiele nie zdziałam. Ale na dniach spróbuję sprawdzić wasze sugestie. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marek_07 Opublikowano 5 Lipca 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2015 Tuż po zgaszeniu auta następnym razem odłącz przewód podciśnienia od reduktora (łączy kolektor ssący z reduktorem), rano przed odpaleniem podłącz ponownie, jeżeli odpali bez problemu- masz winowajcę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KrzyGeek Opublikowano 15 Października 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Października 2015 (edytowane) Witajcie, po 2 miesiącach walki znalazłem winowajcę. To "Czujnik położenia wału". Problemy z odpalaniem zniknęły (wymienione 2 tygodnie temu, codziennie odpalany kilka razy) Pozostały 2 problemy - Na zimnym silniku po dodaniu gazu obroty strasznie spadają, potrafi zgasnąć, jeśli ruszam od razu to podczas jazdy trochę szarpie.(Po minucie czy dwóch przechodzi) - Po nagrzaniu przy wciśnięciu sprzęgła trzyma bardzo niskie obroty (Ok 550/600 obrotów czasem nawet i 500) również potrafi zgasnąć (głównie jak hamuję, dojeżdżam do ronda). Dodam że identyczny problem jest na benzynie jak i na gazie. Zauważyłem że nawet na luzie lekko obroty spadają (i nie rosną) jak włączę nawiew czy nawet skręcę kierownicą na postoju. Edytowane 3 Listopada 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 15 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2015 Wyczyść przepustnicę. Sprawdź silniczek krokowy i czujnik temperatury. Czy przy okazji nie wypadają zapłony? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KrzyGeek Opublikowano 16 Października 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Października 2015 Właśnie u mnie jest przepustnica elektroniczna, nie ma silniczka krokowego. Nie wiem, to można jakoś wyczyścić? Potem nie wymaga interwencji komputera? Co do wypadających zapłonów. Raczej pali na wszystkie cylindry, ale faktycznie jak wystygnie będę musiał sprawdzić i się upewnić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 16 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2015 Jak masz elektroniczną, to nawet szybciej pójdzie. Wyciągnij całą na zewnątrz, porządnie wyczyść środek i gniazdko oraz wtyczkę złącza elektrycznego. Można też spróbować zrobić kalibrację przepustnicy, pomaga to w niektórych przypadkach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KrzyGeek Opublikowano 3 Listopada 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2015 (edytowane) Wyczyściłem przepustnicę, wymieniłem oring na przepustnicy (był naderwany, pewnie przez poprzedniego właściciela. Obroty: Wszystko wyłączone (oprócz świateł i radia) obroty min 750 Włączone ogrzewanie na max obroty min 700/650 Włączona klima na max obroty min 650 (minimalnie 600) Po włączeniu klimy gdy samochód jest na luzie obroty spadają do jakiś 550 obrotów i po chwili rosną, potem przy dojeździe do ronda lub krzyżówki wahają się tak na 650/600 Czy to prawidłowe obroty? Silnik nie gaśnie. edit. Niestety za szybko się cieszyłem. Nadal nagrzaniu przy wciśnięciu sprzęgła trzyma niskie obroty, no tym razem ok 600 obrotów... Zaraz po wyczyszczeniu było idealnie, bez ogrzewania i klimy cały czas min 750, niżej nie spadało. Teraz zaczyna coraz niżej lecieć. W sumie obecnie czuję się tak samo jak przed wyczyszczeniem... Edytowane 3 Listopada 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 3 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2015 Warto podejrzeć na komputerze, czy prawidłowo odczytywany jest zakres pracy potencjometru pedału gazu. Nie zaszkodzi podmiana przepustnicy, żeby się upewnić co do stanu obecnej. Sprawdź jeszcze, czy czujnik ciśnienia powietrza jest szczelny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.