YMorfeusz Opublikowano 7 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2015 (edytowane) Witam. On ponad roku jestem prawie szczęśliwym posiadaczem Meganki z 2005 roku, poza drobnostkami jakie się ma gdy kupi się używane autko wszystko było ok do niedawna. Gdy zaczęły się upały z początku było ok, później zaczęło go mulić podczas przyśpieszania w okolicach 2500obr/min. Że nie trwało to kilka dni po jakimś tankowaniu pojechałem na przegląd, tam wyskoczył im błąd na katalizatorze, którego nie mogli skasować, po podbiciu przeglądu udałem się do mechanika i powiedziałem, że samochód muli się przy przyspieszaniu jak wrzucam 2-kę tak około 2200-2500obr. a na wyższych biegach jest ok. Powiedziałem mu też o tym błędzie co widzieli na przeglądzie o katalizatorze i powiedział, że to sprawdzi. Od mechanika wiem tyle, że rozebrał go i nie widział nic niepokojącego nawet nie był zapchany ani nic (na przeglądzie stwierdzili, że będzie stopiony) przedmuchał go i tyle. Było cały czas ok ,a teraz widzę, że znowu czasami traci moc podczas przyśpieszania w tym samym przedziale obrotów ale nie jest to już takie częste jak przedtem. W zasadzie nigdy nie było to za każdym razem kiedy odpaliłem tylko wcześniej częściej tak 5/10 odpaleń teraz może 1/10 i teraz po dłuższej jeździe tak jakby przechodziło co wcześniej niestety przy każdej dwójce wiązało się z zamuleniem. Nie wiem co to może być, sondy są ok (jedna chyba była zmieniana ale nic to nie dało). Nie jestem specem od aut ale chyba podczas przyśpieszania jak mam włączony nadmuch na maxa (nie klimę tylko sam wentylator) to aż słychać jak przygaśnie wentylator i czuć z mulenie a to chyba nie jest normalne. Mam co prawda słaby silnik tylko benzyna 1.4 16V. Co byście zrobili na moim miejscu? Co to może być? Jeśli nie dałem w odpowiednim dziale można przenieść. Z góry dziękuję za odpowiedź. Edytowane 8 Października 2015 przez aston76 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 7 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2015 Po pierwsze podpiąć CLIP i odczytać błędy, skasować je, przejażdżka i ponowne podpięcie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2015 Powiedziałem mu też o tym błędzie co widzieli na przeglądzie o katalizatorze i powiedział, że to sprawdzi. Od mechanika wiem tyle, że rozebrał go i nie widział nic niepokojącego nawet nie był zapchany ani nic (na przeglądzie stwierdzili, że będzie stopiony) przedmuchał go i tyle. Proponuję zmienić mechanika. Jestem ciekaw w jaki sposób rozebrał katalizator i go obejrzał. Przecież kat jest w puszcze metalowej. Można go obejrzeć po rozcięciu jej. Więc ściemniał na maksa, bo w megankach II, o ile jest oryginalny wydech, wszystko jest jako jeden element (rura przed katem, kat, rura za katem, tłumik środkowy(może go nie być), oraz tłumik końcowy). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karllo Opublikowano 8 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2015 Środkowego może nie być ale w dieslu, w benzynie są raczej dwa plus katalizator. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
YMorfeusz Opublikowano 11 Listopada 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2015 dzięki dobrze wiedzieć jak to jest z katalizatorem, jak człowiek czegoś nie wie to czasami głupoty pisze. Teraz zmienił mi Sondę za katalizatorem i jest już ok , chociaż po starcie przy pierwszym przyspieszeniu jest czasem taki delikatny przymuł ,nie wiem o co to może biegać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
goago Opublikowano 11 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2015 1.9dci można podejrzeć katalizator wykręcając sondę lambda może w benzynie też się da.. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
YMorfeusz Opublikowano 18 Grudnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2015 można zamknąć, mechanik wymienił drugą sondę i już jest ok. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi