Aspirant Opublikowano 8 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2016 (edytowane) Witam wszystkich, to mój pierwszy post. :) Miałem kiedyś Meg I Ph2 Coupe (6 lat, bardzo miło wspominam). Obecnie noszę się z zamiarem zakupu pojazdu do moich cotygodniowych dojazdów (2x280km, ponad połowa to drogi samochodowe i autostrada) i w tym kontekście na papierze świetnie wygląda M III ph1 (cena, wyposażenie, stan pojazdów). Myślę, że powinno być w sam raz. Konkretnie przemyśliwuję nad 1.9 130 FAP. Ew. biorę pod uwagę TCE180 (zagazowałbym) lub diesla 2.0 (ale o tym niżej). Wszystko świetnie, lecz obawiam się dość silnego, "gumiastego" wspomagania, o którym wspomina wielu testerów i użytkowników. Osobiście preferuję 'cięższe' wspomaganie i feedback spod kół. Corolla mojej mamy (2003) jest wg mnie tragiczna i nie chciałbym się takim autem męczyć; auto można jednym palcem sprowokować do odlotu z autostrady, dramat. Czy w Meganie również jest tak "źle"? Stąd moje drugie, konkretne pytanie: czy ww. wersje silnikowe (albo wyposażenie GT) oferują różną charakterystykę wspomagania, tj. czy można celowo kupić coś "twardszego"? Będę wdzięczny za opinie. Edytowane 8 Marca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dziambel Opublikowano 8 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2016 twardsze w wersji GT jest zawieszenie a czy wspomaganie to nie wiem, musi się wypowiedzieć ktoś kto ma GT, co do cywilnych wersji to wspomaganie nie jest złe, zmienia się w zależności od prędkości z jaką jedziemy. Przy prędkościach autostradowych, wspomaganie jest dla mnie i wg mnie OK. Nie wiem co znaczy to "gumiaste" wspomaganie, ale jeździłem autami które w porównaniu do meganki wspomagania miały tragiczne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dime Opublikowano 8 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2016 Wspomaganie w MIII jest elektryczne, o zmiennej sile wspomagania. Mi się bardzo podoba, bo mimo wszystko jakieś informacje o kole przekazuje (w porównaniu do nowego Berlingo, które upala mój tata służbowo to jak niebo a ziemia, a w Berlingo wspomaganie też jest elektryczne) i moim zdaniem nie ma jakiejś sztuczności, a przynajmniej bardzo się tego nie odczuwa. Najlepiej jak sam organoleptycznie sprawdzisz na własnych dłoniach, podczas jazdy, bo co kraj to obyczaj, co człowiek to gust. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ravvar Opublikowano 8 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2016 (edytowane) Fakt, w Megane III siła wspomagania jest sterowana elektronicznie. Manewrowanie przy małych prędkościach (np. na parkingu) to bajka (w połączeniu z dużym promieniem skrętu). Wraz ze wzrostem prędkości wspomaganie robi się twardsze. Niestety, jak dla mnie, przy wyższych prędkościach, np. podczas jazdy między miastami, wspomaganie jest na tyle sztywne, że małe korekty toru jazdy są męczące bo trzeba użyć trochę siły (często użycie większej siły do korekty skutkuje koniecznością korekty w drugą stronę)... Ale to może kwestia przyzwyczajenia się lub jakiejś regulacji(?) (MIII mam od niedawna a i mało jeżdżę w trasie). Edytowane 8 Marca 2016 przez Ravvar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.