Brzozowsky Opublikowano 17 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2016 (edytowane) Faktycznie , dziadek z wermachtu musiał kręcić bączki na ręcznym przed kościołem. :) Mi tarcze przednie w M3 wystarczyły na 160 tys km , tylne na 260 tys km , razem z klockami. Wymiana tarcz przy 88 tys km to albo rozpusta , albo coś było kręcone na liczniku. Będę miły i nie będę odpowiadał na temat rzekomego KRĘCENIA LICZNIKA. To że Ty się naciąłeś na przekręcony licznik to nie znaczy że wszyscy mają takiego pecha. PS. Poprzedni właściciel zmieniał nawet żarówki w ASO na co też mam rachunki. I nie nie był kręcony, w Renault, przebieg zapisywany jest nawet w kartach startowych. I oczekując na złośliwe komentarze, tak zgadza się z przebiegiem na liczniku i wszystkimi wpisami i rachunkami. Edytowane 18 Września 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 17 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 17 Września 2016 Masz rację, w Megane przebieg jest zapisywany też na kartach startowych i w jeszcze w kilku miejscach, pewnie nawet o tym nie zdajesz sobie sprawy. Ale niestety można to skorygować. Nie dziw się żartobliwym komentarzom, przeważnie większość aut na rynku wtórnym pochodzi od statecznych użytkowników w podeszłym wieku z żalem sprzedających swoje wypieszczone cacka. Każdy nowy właściciel, twardo w to chce wierzyć.. Realia rynku jakie są, każdy widzi. Ale może Twój nowy nabytek to właśnie ten jeden jedyny rodzynek, da wiele zadowolenia i szczerze Tobie tego życzę. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Brzozowsky Opublikowano 18 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2016 (edytowane) Dodano: 18 wrz 2016 - 08:34 Nie dziw się żartobliwym komentarzom, przeważnie większość aut na rynku wtórnym pochodzi od statecznych użytkowników w podeszłym wieku z żalem sprzedających swoje wypieszczone cacka. Każdy nowy właściciel, twardo w to chce wierzyć.. Realia rynku jakie są, każdy widzi. Ale może Twój nowy nabytek to właśnie ten jeden jedyny rodzynek, da wiele zadowolenia i szczerze Tobie tego życzę. :) Zgadzam się z Tobą, jednak mam tą pewność ponieważ sam prowadziłem rozmowy z Niemcem i to w średnim wieku, byłem sam po samochód a nie przez pośredników/komisy/importerów. I tak jak mówiłem wcześniej, niemiec nie płakał jak sprzedawał, bo po prostu zakupił nowy samochód, to po co miałby płakać za starym. Edytowane 18 Września 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damn Opublikowano 18 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2016 Co do teorii 6 miesięcy, to jest kwestia jeszcze podatku bodajże, ale mogę się mylić. Takie auta stoją tyle czasu na placu i dopiero wtedy zostają wystawione na sprzedaż, aby nie płacić podatku. Nie mniej nie zmienia to faktu, że w tym czasie auto może przechodzić solidną reanimację... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.