Skocz do zawartości

[SOLVED] Trzeszczenie w przednim zawieszeniu


Rekomendowane odpowiedzi

Jak można poczytać w innych tematach problem u co niektórych ustaje gdy guma się nieco wyrobi. Choć mnie się to nie widzi, tzn. nie widzę w tym logicznego wytłumaczenia

Zaufaj tym którzy to przeszli. Minie pół roku i problem ustanie. A guma z czasem się wyrabia, nie ma tych naprężeń i trzeszczenie ustaje. Nie widzę większego sensu by z tym walczyć, zwłaszcza gdy problem praktycznie występuje tylko na progach. Mówiąc przekornie ciesz się, że masz mocno spasowane gumy, na dłużej wystarczą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaufaj tym którzy to przeszli. Minie pół roku i problem ustanie. A guma z czasem się wyrabia, nie ma tych naprężeń i trzeszczenie ustaje. Nie widzę większego sensu by z tym walczyć, zwłaszcza gdy problem praktycznie występuje tylko na progach. Mówiąc przekornie ciesz się, że masz mocno spasowane gumy, na dłużej wystarczą.

 

No i teraz moje pytanie: co producent miał na myśli? Czy te gumy podczas montażu nie powinny być czymś dodatkowo pokryte? Smar, olej, sylikon, wazelina techniczna - choćby? Nie uwierzę, że tak ma być i już:) Co do progów zwalniających to po drodze do pracy mam 3 sztuki w niedużym odstępie, szkoda mi już tych biednych wystraszonych ludzi na chodnika, którzy czasem aż podskakują gdy słyszą ten dźwięk wraz z widokiem nadjeżdżającego auta. Jak będzie tak tarło to na bank za pół roku się wyrobi:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej. Z trzeszczeniem też walczyłem we wrześniu i październiku. Po wymianie gum stabilizatora, oraz poduszek mcphersona na nowe problem zniknął. Wydaje mi się, że musi to naprawiać dobry mechanik, który wie co robi. Jeżdżę już 3 tygodnie i absolutnie nic się nie dzieje podczas przejazdu przez leżących policjantów. Wcześniej było słychać stęknięcie starej kanapy, a teraz nie słychać nic. Przekrój stabilizatora w moim aucie to 21 mm, nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, ale są zdaje się również stabilizatory o fi 19.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...