meggiespi Opublikowano 23 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2016 Jeśli pojawił się już taki temat, to proszę o skierowanie, sama nie znalazłam nic podobnego. Posiadam Megane II phI 1.4 16V 98KM (benzyna bez LPG, przebieg sprawdzony 84 000), rok 2002, Hb. Samochód pracował bez zarzutu do czasu ostatniego mycia w myjni bezdotykowej - ojciec chłopaka uparł się, by umyć Megi i (jak na mój gust) kierował strumień wody za blisko samochodu (10-20 cm) i we wszystkie szpary (kratkę pod szybą, grill). Kolejnego dnia pojawił się problem z zapaleniem - co prawda samochód zapala za pierwszym razem, jednak po 2-3 sekundach gaśnie, jakby nie zaskakuje do końca, traci obroty do 0 i koniec. Czasem muszę próbować po kilka razy. Raz gasną kontrolki i zostaje ta od akumulatora, a przy kolejnych próbach ta gaśnie razem z innymi. Obawiam się, że coś się zalało przy tym myciu, jednak nurkowałam pod maską i nie zauważyłam nigdzie wody. Parę dni później zrobiłam bez problemu prawie 400km, kiedy samochód zapali, chodzi bez zarzutu, nie gaśnie na światłach. Dodam, że byłam parę dni wcześniej u mechanika (przez tym felernym myciem) i ten wskazał do wymiany filtr paliwa oraz przepustnicę do czyszczenia, jednak nie były to rzeczy pilne, na już. Staje się to już dość męczące, jeśli ktoś już tak miał, to świetnie byłoby wiedzieć czego to wina i jak to wyeliminować :) Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 23 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2016 Zacznij od zdjęcia pokrywy zaznaczonej na czerwono. Pod nią znajduje się tzw moduł UPC. Powyciągaj wtyczki i sprawdź czy nie jest zalany z góry, ale może też być zalany w środku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meggiespi Opublikowano 24 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2016 Zeszłam dziś do Meganki - zapaliła prawidłowo bez gaśnięcia. W module UPC nie znalazłam wody/wilgoci. Coś mi kapie na wysokości akumulatora, trochę głębiej, jutro wrzucę zdjęcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 24 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2016 Prawdopodobnie masz zapchane odprowadzenie wody z podszybia od strony kierowcy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meggiespi Opublikowano 25 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2016 Woda kapie po myciu/przy większych deszczach z przewodu (zaznaczony na czerwono) na te niżej (na zielono). Jeśli kanalik jest zapchany i nie odprowadza wody, jak się do niego dostanę, żeby go wyczyścić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 25 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2016 (edytowane) jak się do niego dostanę, żeby go wyczyścić? Trzeba zdjąć wycieraczki i podszybie. Poza tym jest chyba źle umocowane odprowadzenie, raczej powinno być tak wyprowadzone, aby leciało bezpośrednio na ziemię. Powinno iść bardziej z tyłu. Dla pewności odkręć i wyczyść tą zardzewiałą masę ze zdjęcia. Jak zdejmiesz podszybie to sprawdź też odpływ od strony pasażera. Edytowane 25 Listopada 2016 przez mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meggiespi Opublikowano 10 Grudnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2016 (edytowane) Pojutrze pójdę te odpływy wyczyścić, mam nadzieję, że to coś pomoże - wczoraj znów nie umiała utrzymać tych obrotów - pomogło jedynie dodawanie gazu. Zastanawiam się, czy może to być coś z wtryskiem paliwa albo brudna przepustnica. Dodano: 10 gru 2016 - 18:55 Czyszczenie przepustnicy pomogło - cholera była tak brudna, że zaburzało to pracę silnika. :) Edytowane 26 Listopada 2016 przez meggiespi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.