Johnterry Opublikowano 25 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2016 Witam. Mam Scenica 1.6 benzyna z 1997 r. Mam pytanie czy po wyjęciu akumulatora na kilka godzin w celu podładowania i ponownym podłączeniu będę musiał od nowa kodować immobilizer, kluczyk ? Jest to wersja podstawowa samochodu, wyświetlacz informuje jedynie o przejechanych kilometrach. Z góry dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 25 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2016 Mam megankę z 99r i corollę z 2004r i po odpięciu akumulatora nie muszę nic kodować poza stacjami w radiu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Johnterry Opublikowano 26 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2016 Dzięki za pomoc. Rzeczywiście odpiąłem i podłączyłem pod prostownik. Niestety widzę, że chyba niewiele to dało bo mam problem dalej z rozruchem. Słychać jakieś strzelanie spod maski, silnik się krztusi. Świece i przewody nowiutkie, więc chyba aku. Ale widzę że akumulator ma klemy wkręcane, a nowe akumulatory są na zacisk co z tym zrobić, są jakieś nasadki ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 26 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2016 Aku powinien być normalny, z normalnymi klemami Auto posiada inne zaciski na klemy. Te jednak pasują na każdy aku z okrągłymi klemami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Johnterry Opublikowano 27 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2016 A jaki aku do mojego Scenica ? 1.6 benzyna 8V. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 27 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2016 (edytowane) Wg mnie powinien w zupełności wystarczyć 45Ah. Edytowane 27 Listopada 2016 przez gimak Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 27 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2016 45Ah, dokładnie taki miałem w swoim Megane I z tym samym silnikiem. Co do tych nakręcanych klem to od razu ostrzegam, że praktycznie niemożliwe jest ściągnięcie tych nakładek z gwintem na klemach bez wyłamania niektórych ząbków będących w dolnej części. Te nakładki dość dobrze tam siedzą, a sam materiał bardzo miękki jest...Ja swego czasu przy wymianie aku założyłem potem te stare nakładki, ale musiałem je porządnie nabić, a i tak jedna nie trzymała się na tyle solidnie, na ile powinna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Johnterry Opublikowano 27 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2016 Byłem właśnie u kolegi. Sprawdził mi akumulator (testerem napięcia) i stwierdził że aku jest ok. Co może być jeszcze przyczyną problemów z odpalaniem ? Kolega twierdzi że to elektromagnes, bo rozrusznik kręci, słychać jakby strzelanie prądem z pod maski. Świecie i przewody są nowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 27 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2016 (edytowane) Potwierdzam nietrwałość fabrycznych nakręcanych zacisków. U siebie w sceniolu starszym także wymieniałem na mosiężne, zakręcane śrubami M6. Co do problemów z odpaleniem, to elektromagnes może powodować problemy z praca rozrusznika, niekoniecznie z zapłonem. Warto jeszcze sprawdzić stan plecionki miedzianej i jej połączenia z masą silnika i karoserii. To przez nią płynie minus od aku do bloku silnika. Korzysta z tego zarówno rozrusznik jak i zapłon. W obwodzie ładowania także to połączenie jest ważne. Czym to kolega sprawdzał?? Zwykłym miernikiem, czy takim który mierzy aku pod obciążeniem?? Przykładowy tester aku: http://akumtest.pl/sklep/25-vas-260p-tester-do-akumulatorow-12v-600a-id-g588.html Dopiero pomiar takim ustrojstwem powie Ci prawde o stanie aku. Mój aku sprawdzany normalnym voltomierzem także nie wykazywał spadków napięcia. Dopiero pomiar pod obciążeniem pokazał jak szybko z ponad 12V spada do 8V czyli aku zdycha. Edytowane 27 Listopada 2016 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Johnterry Opublikowano 27 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2016 Kolega sprawdzał zwykłym miernikiem. Wskazanie było 12,45 a po chwili wzrosło do 12,46. A czujnik położenia wału też może być przyczyną ? Dodam że dużo łatwiej i szybciej odpala na ciepłym silniku, po postoju zawsze jest trudniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 27 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2016 Przy słabym (wiekowym) akumulatorze, na ciepłym silniku z reguły jest łatwiejszy rozruch, olej jest rzadszy i już rozprowadzony, a i akumulator rozbudzony i podładowany. Kolega sprawdzał zwykłym miernikiem. Wskazanie było 12,45 a po chwili wzrosło do 12,46. Może być zwykły miernik napięcia i pomiar byłby bardziej miarodajny, gdyby napięcie było mierzone podczas rozruchu silnika - wtedy widać byłoby do jakiej wartości siada napięcie właśnie podczas rozruchu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Johnterry Opublikowano 29 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 Wymieniłem akumulator na nowy z Varty. Dalej jest problem. Odpala co prawda za każdym razem, ale trwa to dłużej niż w sprawnym aucie. Dłużej kręci i słychać jakieś strzelanie z pod maski. Jaka przyczyna ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 To "strzelanie" jak określiłeś to coś jakby przeskakujący prąd? Może spróbuj nagrać ten dźwięk. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Johnterry Opublikowano 1 Grudnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2016 To takie jakby szybkie cykanie. Dodam że jak odpali to wszystko chodzi bez zarzutu. Dodano: 01 gru 2016 - 16:05 Narazie problem rozwiązany przeczyściłem czujnik położenia wału, i problem ustał, odpala normalnie. Miejmy nadzieję że problem nie wróci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.