diablo62 Opublikowano 20 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2017 (edytowane) Witam, standardowy problem na forum: wczoraj samochód odstawiłem na parking, dzisiaj nie odpalił (Megane II PhI 1.4 98KM 2003r). Wcześniej miałem już problemy z odpalaniem na ciepłym silniku, na zimnym wszystko było OK, tym razem rozrusznik kręci, ale samochód nie odpala, nawet nie próbuje. Wymieniłem czujnik położenia wału, jednak sprzedawca przy jego sprzedaży powiedział, że ma tylko jeden i dostał go z hurtowni "już odpakowany", więc nie daje pewności na 100% i żebym go sprawdził bez przykręcania, to będę mógł oddać w razie co. Oczywiście zamontowałem i nic nie pomogło. Pożyczyłem prosty kabel diagnostyczny OBDII, oczywiście żadnych ciekawych informacji nie uzyskałem, ale zastanawiająca była jedna pozycja na samym zapłonie: prędkość obrotowa - 182 obr/min. W momencie kręcenia rozrusznikiem, podskakiwała do 250 obr/min. Czy to normalne, że przy nie obracającym się wale, z czujnika mamy taki odczyt? Pytanie drugie, czy polecacie zaprzyjaźnioną osobę z trójmiasta, która się zna na tym i podjechała by z CLIPem na Jasień? Pozdrawiam Grzegorz Edytowane 21 Marca 2017 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 20 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2017 Czy to normalne, że przy nie obracającym się wale, z czujnika mamy taki odczyt? Tak, akurat sprawdzałem na dwóch swoich autkach i na niepracującym silniku, ScanMaster pokazuje podobne obroty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
diablo62 Opublikowano 21 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2017 To w takim razie przerwę w obwodzie czujnika można też wyeliminować. Gdzieś na forum spotkałem się, że można sprawdzić czy pompka paliwa podaje benzynę, poprzez zdjęcie przewodu znajdującego się przy rozruszniku w kształcie "świńskiego ogona". Czy to na pewno jest przewód paliwowy i czy powinny być jakieś problemy w jego zdjęciu / założeniu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 21 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2017 (edytowane) Tak, świński ogonek jest od paliwa, ale to jest alternator, a nie rozrusznik. Co do odłączania to trudność jest taka, że musisz ścisnąć "zamek" (najczęściej zielony lub czerwony) jednocześnie z dwóch stron złączki i pociągnąć. Zakładasz wciskając go na miejsce i tyle. Edytowane 21 Marca 2017 przez mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
diablo62 Opublikowano 21 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2017 (edytowane) U mnie był zameczek zielony (przycisk wbudowany w złączkę) z jednej strony. Moja diagnoza to pompka do wymiany, poniżej opiszę jak sprawdziłem, jeśli ktoś potwierdzi, że mam rację, to zamawiam. Odpiąłem kabelek przy wtyczce do pompki - podczas kręcenia silnikiem napięcie ~12V. Podpiąłem wtyczkę do pompki. Odpiąłem przewód paliwowy dochodzący do kolektora, praktycznie nic nie wyciekło, włożyłem końcówkę do butelki. Połączyłem na krótko pin 5 brązowej wtyczki z modułu zabezpieczeń do + akumulatora. Poczekałem 5-10 sekund, żadnej reakcji. Odpiąłem wtyczkę do pompki, zwarłem pin 5, napięcie na wtyczce ~12V. Diagnoza, prąd dochodzi do pompki, ale ta nie pompuje. Teoretycznie mógłby być niedrożny filtr/przewód paliwowy, jednak mimo podniesionej kanapy i uchu w pobliżu pompki nie słychać żeby działała. Parking mam przy ruchliwej drodze i hałas dosyć spory, z czego wynika moje pytanie: czy pompka paliwa powinna być słyszalna nawet przy cichym szumie jeżdżących obok samochodów? Pozdrawiam Grzegorz Edytowane 21 Marca 2017 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 21 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2017 Najlepiej jak jest zdjęty "ogonek" to naciśnij start. Od razu powinno lecieć paliwo do słoika. A jak przykładasz ucho do pompy to powinno ja słychać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
diablo62 Opublikowano 25 Marca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2017 Zainstalowałem nową pompkę firmy SKV, jednak moja radość trwała krótko. Zaraz po wymianie samochód odpalił, jednak następnego dnia już nie. Popukałem w zbiornik, pobujałem samochodem i odpalił. To możliwe, że pompka jest walnięta i się zawiesza? Kosztowała mnie 90zł, teraz znalazłem takiego samego boscha co był zamontowany za 150zł. Jeśli to pompka spróbuję ją oddać i kupić nową Boscha. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.