dreq02 Opublikowano 24 Września 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2017 Witam, mam niesamowicie wkurzający temat delikatnie mówiąc. Od 2-3 dni podczas uruchamiana silnika słychać terkot, warkot? jakby diesle był pod maską. Na początku myślałem, że to tłumnik się przedziurawił albo spadł z jakiegoś haka. Bo to zrobiło się nagle. Teraz po filmach na yt wydaje mi się, że to kfz. Najgorsze jest to, że rozrząd był wymieniony około 10 tys temu a koło nie. Samochód ma przejechane 98 tys km. Więc na oryginalne koło zdecydowanie za wcześnie. Objaw jest taki na zimnym silniku, na ciepłym już to zanika. Czy to koło czy może się rozrząd przestawił? Ale to chyba mniej możliwe. Oczywiście nit nie powie mi dokładnie co to jest, wiem, że czeka mnie wizyta ale może ktoś coś podobnego przechodził. Do tej pory nie było żadnych problemów. Samochód po kupnie zaraz miał zmienione wszystko i 10 tys przejechał ok. Jedynie jak kiedyś pisałem to jak samochód stał na dworze przez 2-3 dni w deszczu i było zimno to odpalał jakby z chrobotaniem przez 2 sek. Wtedy ktoś powiedział, że moze to być kfz. Ale, żeby tak nagle się skończyło.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 24 Września 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2017 Szkoda, że nie umieściłeś jakiegoś nagrania. Widziałeś ankietę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dreq02 Opublikowano 25 Września 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Września 2017 dużo ankieta nie dała gdyż część pytań nie pokrywa się ze mną. Np u mnie nie było jeszcze wymienionego koła. Mogę nagrać ale i tak nie będzie chyba tego słychać za darmo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 25 Września 2017 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2017 (edytowane) Jeśli po zapaleniu nie zanika jest to koło pasowe. Edytowane 25 Września 2017 przez jabrze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QsOor Opublikowano 25 Września 2017 Udostępnij Opublikowano 25 Września 2017 To spokojnie może być KZFR, u mnie zaczęło się odzywać przy ok 70-80 tyś., średnio 2, 3 razy na miesiąc. Przy 112 tyś. wymieniłem je jak robiłem rozrząd. Wtedy też zmieniłem olej na Millers Oils XF Longlife 0w40 i leję do teraz, wymiana co 15-17 tyś. Mechanik mówił żeby trzymać olej pod max. podobno pomaga ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dreq02 Opublikowano 25 Września 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Września 2017 oooo to mam podobnie jak Ty. Tylko trochę mało km jak już przy 80 zmieniałeś. Powinno wytrzymać koło 150 oryginale które wyjeżdżało z fabryki (a nie z serwisu). olej dedykowany ELF. Zawsze dbam o olej i nie piłuje go na zimnym. Oleju nie wymieniałem od początku gdy go zmieniłem (obecnie ma przejechane około 10 tys km na elfie). Żadnych kontrolek, lampek kluczyków problemów. Po prostu dopóki się nie rozgrzeje działa jak diesel i to z dnia na dzień. Chociaż jak pisałem, były 2-4 przypadki gdzie przy rozruchu słychać otarcie jakby chrobotanie ale po 2 sekundach zniknęły. Ktoś pisał, że to możliwe koło. A jak widać wiele na to wskazuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dreq02 Opublikowano 29 Września 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Września 2017 Zawsze jak czytałem, że ktoś w niektórych przypadkach wyłączył i włączył itp, to chciałem mieć chociaż raz takie szczęście. No i okazało się, że był delikatny luz na łączeniu przy korektorze (układzie odpowiedzenia spalin). Dokręcenie rozwiązało problem. uffffff chyba limit szczęścia już wyczerpałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.