mayson Opublikowano 6 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2017 Witam, mam pytanie, czy ta srebrna ramka pokazywana palcem jest wymienna? Nie chciałbym na siłę sam wyciągać. Jeśli tak, czy występuje taka część? Zdrapałem lakier w jednym miejscu podczas próby usunięcia zaschniętego olejku zapachowego i teraz ta kropka mnie denerwuje, zwłaszcza podczas jazdy nocnej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 6 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2017 Nie mam pewności ale chyba będzie ciężko ponieważ jak obserwuję ogłoszenia to radia sprzedawane są w całości razem z tą ramką. Tak jakby była zespoloną jego częścią. Przyszłościowo polecam zapachy typu Wunderbaum Invisi. Jesteś kolejnym użytkownikiem, któremu coś się stało z wnętrzem od wiszących zapachów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 6 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2017 Generalnie nie trzeba kropli zapachu. Z tego radia lakier odpada płatami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
f1e Opublikowano 6 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2017 Kolega wskazuje raczej panel klimatronika niż panel radia :]. Samych ramek raczej nie kupisz - jeśli o radio chodzi. Jednak w przypadku radia możesz kupić uszkodzony egzemplarz i wymienić sam przedni panel. Na zachodzie tak właśnie robili na jakimś forum, ponieważ niestety jakość plastiku (ogumowanego) tego radia jest przerażająco niska i jak koledzy napisali od samego dotyku odpada ta niby guma. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayson Opublikowano 6 Listopada 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2017 Sorry, faktycznie mój błąd, to nie radio, chodzi tu o panel klimatronika. Generalnie nie narzekałem na stan paneli, radia i klimatronika, aż do feralnego momentu kiedy kapnęła kropla zapachu z szklanego flakonika zawieszonego na lusterku, a ja tego w porę nie zauważyłem. Jak już wyschła, chyba na następny dzień, było po zawodach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.