Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

sanfran

Ogólne Pożegnanie ze Scenicem

Recommended Posts

Koleżanki i koledzy,

Po 11 latach posiadania dwoch sceników:

2007 - 2011 Scenic 1 Ph2 1.6v AUTO '99

2011 - 2018 Scenic 2 Ph2 2.0v AUTO '08

przyszło się rozstać z marką z rombem.

 

W Scenica trzeba by było włożyć trochę roboty i pieniędzy w częściach a poza tym trafiła mi się praca, gdzie trzeba jeżdzić - a mój scenic był totalnym nałogowcem jeśli chodzi o paliwo 12l/100km po mieście.

 

Od miesiąca jeżdżę juz innym pojazdem, a porównanie pozwolę sobie tutaj zamieścić:


Honda Civic Tourer 1.8 auto w wersji S (bida S nędzą), czyli najuboższy na rynek brytyjski. Jeżeli ktoś jest ciekawy dokładnej specyfifacji to ma: ABS, ESP, Radio z BT, automatyczną klimatyzację i takie cwane urządzenie CTBA - podobno potrafi zatrzymać się samodzielnie jesli się zagapimy i zanadto zbliżymy do poprzedzającego. Auto wypuszczone z fabryki we wrześniu 2016.


GrandScenic to wersja 2 phase 2 (czyli poliftowa), 2.0 benzyna automat - 7 osobowy. Jak na tamte czasy w miarę bogata wersja, do najlepszej brakowało mu pakietu ESP, automatycznej klimatyzacji, czujników cofania, szyberdachu, skórzanych i podgrzewanych siedzeń i wbudowanej nawigacji. Na codzień by się jedynie przydało ESP. Czujniki cofania dorobiłem osobiście w obydwu pojazdach. 

Teraz porównanie: 
Co miał Scenic a brakuje mi w Hondzie:
- BEZPIECZEŃSTWO przy zamykaniu szyb. Scenic cofał szybę przy przeszkodzie, Honda utnie łapę;
- tempomat
- klawisz MUTE w audio, 
- wyjmowanych tylnych foteli (de facto środkowych, tylne bagażnikowe były cały czas i się pięknie składały na płask) 
- składanego przedniego siedzenia (oparcie się kładło w przód i można było wozić prawie 3 m przedmioty we wnętrzu auta, 
- duża ilość schowków w samochodzie
- wygodniejsza pozycja kierowcy - w hondzie brakuje mi oparcia dla prawej nogi (auto z kierownicą po prawej stronie);
- możliwość pochylania oparć w środkowym rzędzie siedzeń a także ich przesuwania przód-tył
- prosty dostęp do wszystkich opcji komputera podróży;
- brak korka paliwa - miał genialną zastawkę otwieraną poprzez włożenie końcówki pompy do wlewu;
- porządnie hamował silnikiem (ale chyba przez to dużo palił) 
- przycisk do blokowania tylnych szyb jednocześnie blokował otwieranie drzwi od środka;
- jako ciekawostkę podam, że było to auto bezawaryjne. Przez 7 lat posypały się linki ręcznego (tam był elektryczny ręczny), pękł przewód we wiązce drzwi kierowcy, co powodowało szwankowanie zamykania okna oraz rozciekła się chłodnica (możliwe że na skutek uderzenia kamieniem). Poza tym tylko wymiana zużywających się części, tarcz, klocków, przegubów kierowniczych itp. 
Tuż przed sprzedażą zatarło się łożysko na McPershonnie i pękła sprężyna, ale to jest raczej wynikiem zimowego solenia dróg (tak, tu solą na potęgę, i samochody przez to rdzewieją na potęgę - a Scenic jakoś miał budę zdrową). 

W czym Scenic był gorszy:
- potwornie ciężki, prawie 1700 kg masy własnej. To się czuło przy przyspieszaniu i hamowaniu; 
- potworny żarłok, miasto 12l/ na setkę, poza (przy jedzie nie szybciej niż 115km/h) to minimum 8.5;
- Francuzi fatalnie napisali aplikację do konwersji km na mile, np tempomat był nastawiany co 2km/h a milach to dawało efekt opłakany - raz przeskakiwał co jedną milę, raz co dwie. I przy okazji w wersji w milach zabrali chwilowe spalanie. Po przełączeniu wskaźników na km wszystko działało jak trzeba;
- czterobiegowa skrzynia DPO nie była najlepszym rozwiązaniem dla tego auta. Na czwórce obroty silnika były za wysokie;
- bardzo słabo nagrzewał przestrzeń na nogi, zwłaszcza kierowcy (po prawej!), część powietrza było rozprowadzana kanałami na nogi pasażerów z tylu. 
- nie można było uzyskać płaskiej podłogi po złożeniu siedzeń - nastoletni syn jak zauważył tą opcje w hondzie to od razu pomyślał o możliwości spania w hondzie - ciekawie czy miał na myśli spanie w pojedynkę ;-)
- nie miał pakietu ESP, ASR oraz ciut gorzej działał w nim Brake Assist (masa pojazdu) 
- był głośniejszy w środku, Honda jest cichutka (ale Nissan Leaf od żony jeszcze cichszy - no coż, nie ma w nim silnika tłokowego)
- miał trójkątne stałe szybki w przednich drzwiach, lubiły się paćkać wodą podczas deszczu, co uniemożliwiało spoglądanie przez lusterka boczne; poza tym rano przy zaparowanych od zewnątrz szybach w każdym normalnym samochodzie można otworzyć i zamknąć okna w celu usunięcia kondensacji. Z wyjątkiem scenica,
- nie miał 3 błysków kierunkowskazem po szturchnięciu wajchy, 
- montaż bagażnika dachowego trwał wieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje z zakupu nowej fury. Co prawda nie ma rombu, ale Renault ma już Nissana i Mitsubishi więc nie wiadomo kto będzie następny.

Ładnie to opisałeś a co najważniejsze nie wplotłeś w treść żadnych angielskich słówek (poza opisami systemów), co jest typowe dla ludzi będących na emigracji.

W sumie przeskok rocznikowo to 8 lat więc biorąc to pod uwagę (plusy/minusy) Renówki będziesz miło wspominał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Lionel2000 napisał:

 Renówki będziesz miło wspominał. 

 

To prawda. Z resztą pierwszego scenica też miło wspominam, ale w nim szwankowała skrzynia biegów. Popełniłem wtedy klasyczny błąd: kupiłem automata w samochodzie z hakiem holowniczym.

Za porzuceniem renówki zadecydował brak wolnossącego benzyniaka w ofercie a jakoś uturbionego nie chcę.

Szukałem autka w miarę prostego, a silniki i pieciobiegowe hydrokinetyki hondy słyną z bezawaryjności.

Poza tym w kształt civika kombi jest bardzo ładny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×