Vorg Opublikowano 3 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2018 (edytowane) Chcę się podzielić tym co mnie spotkało. Będąc w Niemczech zepsuł mi się zacisk na tylnym kole (nie odpuszcza cylinderek). Tarcza nagrzewała się do tego stopnia że felga była zbyt gorąca żeby jej dotknąć. Cały dzień szukałem zestawu naprawczego (uszczelki itp.) i nawet będąc w autoryzowanym serwisie Renault powiedzieli że nie mają zestawu, że w Niemczech od razu wymienia się zacisk i nikt się nie bawi w takie naprawy. Zrezygnowałem, odkręciłem koło, zdjąłem zacisk i przyczepiłem go sznurkami i zaciskami do podwozia starając się żeby nie naginać przewodów i nie spowodować wycieku. W zacisk włożyłem kawałek drewienka lipowego, które jest bardzo miękkim drewnem (akurat mam to przy sobie) i nacisnąłem hamulec tak że cylinderek teraz gryzie drewienko. Klocki były kompletnie zerżnięte, ale jest sobota i nigdzie nie kupię, z resztą pewnie nie ma gdzie. Niestety tu nie ma sklepików tak jak w Polsce czy w Anglii, że zamawiasz i za parę godzin są części, tu albo zamawia się przez internet albo do warsztatu. Wbrew temu co piszą i mówią w internecie, przy hamowaniu nie ściąga w żadną stronę (może drugi hamulec tylny zbyt słabo działa?). Jadę więc do Polski gdzie są części i warsztaty. Pewnie będę jechał maks 80 na autostradzie Edytowane 3 Listopada 2018 przez Vorg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 3 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2018 Hej odwazny jesteś. Ciekawe jaka samochód zachowa się przy maksymalnym, awaryjnym hamowaniu ? Oby Ci się udało bo jak coś nawywijasz i niemiecka polizei zobaczy Twoje naprawy to pewnie jeszcze Twoje dzieciaki będą spłacały zasadzoną grzywnę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 3 Listopada 2018 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2018 Nie lepiej było wyjąć tłoczek i po prostu go przeczyścić, nawet drobnym papierkiem ściernym? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vorg Opublikowano 3 Listopada 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2018 (edytowane) Co do awaryjnego hamowania, wiadomo, będzie 15% słabsze, ale jestem psychicznie przygotowany. Włączam szybko dwójkę na minimalnym sprzęgle to szybciej wyhamuje niż hamulce. Co da wyczyszczenie tłoczka skoro klocek jest zdarty do stali. Mógłbym zrobić zdjęcie, bo jeszcze trochę to zam tłoczek by naciskał na tarczę. Poza tym, z wyglądu ta uszczelka wygląda na tak starą, że chyba minimalnie brakuje żeby zaczął wyciekać płyn, a co ja wtedy zrobię jak nie mam zestawu naprawczego i nie ma gdzie go kupić tutaj??? Jechać bez hamulców? Oddać do warsztatu i czekać tydzień aż naprawia i płacić za hotel 500 euro? Drugi klocek (zewnętrzny) ma od cholery grubości, pewnie jakiś gamoń wymienił tylko jeden! Dlatego nie wymieniałem, myślałem że klocki są ok, ale nie zprawdziłem wewnętrznego, bo kto by pomyślał... Właśnie dziwne jest że wyjeździłem w Niemczech, w Agnlii, Szwecji z 15 tysięcy km i jeszcze nigdy mnie policja nie sprawdziła... Natomiast w moim miasteczku Straż Graniczna sprawdzała 4 razy (bo blachy z innego województwa). Uwaga, dojechałem, nie zauważyłem znacznej różnicy w hamowaniu. Znowszu uszło mi płazem. Edytowane 3 Listopada 2018 przez Vorg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.