koszarki Opublikowano 10 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Witam Nurtuje mnie jedna sprawa, wymiana filtra paliwa polega na zamontowaniu nowego, podłączeniu przewodów paliwowych i podgrzewacza. Następnie za pomocą pompki (gumowa gruszka) wlewamy paliwo do filtra. Pompujemy aż 'gruszka' będzie twarda. Tak informacje są w internetach. Ale zaraz zaraz..., co się dzieje z powietrzem które jest w filtrze? Układ jest zamknięty, zatem powietrze z filtra zostaje wypchnięte przez paliwo i wędruje sobie do pompy. Czy dobrze myślę? Czy nie lepiej podpiąć tylko przewód 'dolotowy' paliwa do filtra, napełnić go paliwem za pomocą gruszki a kiedy zacznie ono wypływać wylotem, podpiąć drugi przewód? Co sądzicie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
babus Opublikowano 10 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Nie ma co kombinować. Podpinasz wszystkie przewody, trochę podpompujesz i odpalasz auto. Nie raz robiłem to w 1.5 dci i nie było żadnych problemów. No chyba, że gruszka niesprawna to wtedy trochę gorzej. Teraz przy 1.6 dci nie mam gruchy więc nie ma co pompować. 20 minut temu, koszarki napisał: Układ jest zamknięty, zatem powietrze z filtra zostaje wypchnięte przez paliwo i wędruje sobie do pompy. a z pompy do zbiornika paliwa i tam zostaje. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
koszarki Opublikowano 23 Stycznia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2019 Dziękuję filtr wymieniony wszystko śmiga Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.