Msobo Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Kupując nowy samochód myślałem , że przynajmniej rok nic nie będzie mnie denerwować ,ale jednak myliłem się. Samochód mam 1,5 miesiąca przejechane 2500km i zaczynają się pierwsze cyrki.Piszczenie klocków hamulcowych jest tak denerwujące, że zatrzymanie się pod sklepem powoduje ruch głowy przechodniów.Piski pojawiaja sie również przy malych predkoscisch stojac w korku wystarczy obrot koła bez naciskania hamulca aby pojawił się mam wrażenie że w którymś kole nie odbijal tłoczek i klocek jest zakleszczony.Wspomniane grzechotanke dochodzące z okolic lewego lusterka podczas jazdy, ale też na postoju podczas uruchomienia silnika.Na sam koniec zostawiłem sobie piszczenie pedału sprzęgła ,który odzywa się od czasu do czasu podczas większej ilości wciśniec.Moze to pierdoly na które ktoś nie zwraca uwagi ale na pewno denerwuje podczas jazdy. REGULAMIN - pkt 5.6 literki PL - mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Meca Opublikowano 6 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2019 No niestety Renault z Megane 4 nie popisało się. Ja mam auto równy rok, na obecny czas dwie umówione wizyty serwisowe do końca sierpnia. A było ich już tyle że nie liczę, a ile będzie to nie wiem. I tak bardzo dużo dolegliwości odpuściłem bo jakbym chciał wszystko na zero naprawić to auto musiało by stać w ASO więcej niż w domu,!a wiem że Aso i tak by się z tym wszystkim nie uporało. Odpuściłem naprawde wiele. Tak niedopracowanego auta nigdy nie widziałem, a jeździłem wieloma nowymi autami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.