szmarek Opublikowano 7 Lipca 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2019 (edytowane) Dzień dobry, mam spory problem z moim GSIII (1.9dci, rocznik 2011). Wcześniej nie było żadnych niepokojących objawów, natomiast nagle po powrocie z wakacji nie mogłem odpalić samochodu. Okazało się, że padł akumulator. Z jednej strony miał prawo, bo jest to jeszcze oryginał, jednak zdziwiło mnie to o tyle, że akurat wróciłem z długiej wakacyjnej trasy. Chciałem pojechać do sklepu, wymienić akumulator i mieć spokój. Jednak po podładowaniu i podłączeniu sprawdziłem miernikiem jak wygląda pobór prądu przy wyłączonym silniku. Sprawdzałem zaraz po wyłączeniu silnika, po 20 minutach i następnego dnia rano... Samochód na postoju pobiera 2,7 - 3,8A. Sprawdzałem miernikiem napięcia wszystkie bezpieczniki dostępne z lewej strony deski rozdzielczej żeby znaleźć potencjalnego sprawcę i tak: a) bezpiecznik F20 - 5A - (panel sterowania klimatyzacją) - wskazanie miernika 0,78A. b) bezpiecznik F18 - 10A - (oświetlenie) - wskazanie miernika 0,48A. Jednak po wyjęciu w/w bezpieczników i sprawdzeniu poboru prądu podczas postoju, dalej wychodziło >2,7A (Prąd pojawia się na tej górnej "listwie" - zaznaczyłem na pożyczonym zdjęciu). Domyślam się, że będzie to jakiś moduł lub bezpiecznik pod maską (do których nie potrafię się dostać). Dzisiaj po podłączeniu samochodu pod komputer (sąsiad ma urządzenie Delphi - niestety nie mam Clipa), wyskoczyły poniższe błędy (pewnie część wynika z niskiego poziomu naładowania aku): DTC 0560 - napięcie akumulatora DTC 0606 - sterownik DTC 1525 - wyłącznik kontrolera tempomatu z ogranicznikiem zmiennej prędkości, nieodpowiednie wartości 40373628 - nieznany kod usterki DTC403A60 - sygnał prędkości z prawego koła tylnego DTC5101 - siłownik lewego tylnego zacisku hamulcowego DTCF00317 - zasilanie komputera C4520028 - nieznany kod usterki F0031628 - nieznany kod usterki DTCD004 - prędkość własna pojazdu DTC5168 - pojazd przemieszcza się przy maksymalnie zaciągniętym hamulcu postojowym DTC1550 - siec multipleksowa, nieobecna transmisja multipleksowa tablicy rozdzielczej I w sumie nie wiem co dalej robić. Czy macie jakieś pomysły? Pobór prądu na postoju >2,7A sprawi, że nawet jak włożę jutro nowy akumulator to wytrzyma on parę godzin i wrócę do punktu wyjścia. Edytowane 7 Lipca 2019 przez szmarek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szmarek Opublikowano 19 Lipca 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2019 Dla potomnych... jak mierzycie pobór prądu na postoju to nie odłączajcie miernika Ja robiłem to tak (błędnie): a) odłączałem klemę minusową od akumulatora b) podłączałem miernik do akumulatora i klemy - "listw" c) odczytywałem pomiar d) rozłączałem miernik od akumulatora i klemy e) sprawdzałem ponownie np. po 40 min f) podłączałem miernik do akumulatora i klemy. g) pobór cały czas prądu 2,5-3,5A. Czyli za każdym razem rozłączałem i na nowo "pobudzałem samochód". Poza brakiem wiedzy, zdziwiło mnie to (i wzbudziło moje podejrzenia o poważniejszej awarii), że akumulator padł tak nagle, beż żadnych wcześniejszych objawów. Podobno te "nowe" typy tak mają. Kupno nowego akumulatora rozwiązało problem. Pozdrawiam! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 19 Lipca 2019 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2019 20 minut temu, szmarek napisał: Dla potomnych... jak mierzycie pobór prądu na postoju to nie odłączajcie miernika Ja robiłem to tak (błędnie): Od zamknięcia drzwi z pilota obwód zasilania nie może zostać przerwany, żeby BSI mogło zmienić stan na czuwanie. Przy przerwaniu obwodu tej zmiany nie będzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baca.22 Opublikowano 20 Kwietnia 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2021 W dniu 19.07.2019 o 17:13, szmarek napisał: Dla potomnych... jak mierzycie pobór prądu na postoju to nie odłączajcie miernika Ja robiłem to tak (błędnie): a) odłączałem klemę minusową od akumulatora b) podłączałem miernik do akumulatora i klemy - "listw" c) odczytywałem pomiar d) rozłączałem miernik od akumulatora i klemy e) sprawdzałem ponownie np. po 40 min f) podłączałem miernik do akumulatora i klemy. g) pobór cały czas prądu 2,5-3,5A. Czyli za każdym razem rozłączałem i na nowo "pobudzałem samochód". Poza brakiem wiedzy, zdziwiło mnie to (i wzbudziło moje podejrzenia o poważniejszej awarii), że akumulator padł tak nagle, beż żadnych wcześniejszych objawów. Podobno te "nowe" typy tak mają. Kupno nowego akumulatora rozwiązało problem. Pozdrawiam! Witam. Mam taki sam problem, że aku padło z dnia na dzien i tez mam pobór prądu 1.7A. Spróbuje wymienic aku i mam nadzieje ze to pomoże. Do tej pory myslałem ze wymiana nic nie da skoro prąd ucieka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.