waldek708 Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 Prezes, zaraz się pojawią tuningowcy od V-Power z Shella i dopiero się zacznie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 Prezes Ale przeca forum służy właśnie do tego żeby dzielić się jak kto jeździ, wymieniać poglądami i może wprowadzać jakieś zmiany na lepsze do siebie? Nie kumam po co od razu zamykać każdą dyskusję, tym bardziej w dziale offtopic :roll: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 Też nie czaję po co ten dział zamykać. Przecież nikt się tu nie licytuje, a wymienia poglądy. Przemo - uspokoiłeś mnie ze spalaniem. W takim razie wychodzi na to, że moje spalanie w mieście jest OK. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 panowie, jak ja w swojej byłej Meggie obliczałem (byłej bo dzisiaj decyzja-kasacja, wspomniałem o tym w dziale stłuczka-fotki) to wychodzilo mi czasem powyzej 10l!!! Ale raz ze mam ciezka noge a dwa ze to stary silnik 8V wiec tez wiecej chłepta... No ale 9-10 i to w trasie miałem... Tez zalezy od paliwa! tankujac pb95 na tesco caly zbiornik (57 litrow bodaj weszlo) przejechalem na nich tylko... 650 km :shock: Natomiast na orlenowskim pb95 przejechalem jakies 720 km tescowe pb98 mialo podobny wynik do orlenowskiego pb95 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 eeeeeeeehhh a ja napiszę tak mój samochód ostatnimi czasy spala tyle ile mu zaleję czyli zawsze do pełna, wynik na stacji wychodzi 8-10 litrów cykl mieszano 30%miasto nie oszczędzam kręcę na obrotach, wyprzedzam kurde przecież nie po to kupiłem jednostkę 107 koni aby dawać i jakiś odpoczynek.... na marginesie dodam że zawsze auto spali tyle ile mu zalejemy u niektórych jest to za 30zł u innych za 100zł więc ku czemu kieruje się ta dyskusja???? jeśli ma na celu pokazanie jak drogie jest paliwo w naszym kraju to proponuję urządzić spot połączony ze strajkiem i blokadą jakiegoś miasta lub miasteczka wtedy to miało by sens.... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piszu Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 Robak za dużo przewodniczącego Leppera sie chyba dzisiaj naogladales w wiadomosciach Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 bronius, P_r_z_e_m_o, chyba wiem o co Wam chodzi i dzięki za poprawienie, ale jednak bym się jeszcze upierał że średnia prędkość w ruchu prostoliniowym (przy tej samej drodze i czasie) nie jest równa średniej prędkości w ruchu zmiennym. Zresztą nieważne, chłopaki ;-) jak napisał Prezes, "Każdy i tak będzie jeździł tak jak się przyzwyczaił..." więc... Pozdrawiam. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 meganecoupe02, trzy sytuacje: 1. jedziesz przez godzinę z prędkością 60km/h = przejechałeś 60km 2. jedziesz 15 min z prędkością 120km/h (30km) potem jedziesz 45 minut z prędkością 40km/h = też przejechałeś 60km 3. można jeszcze tak: jedziesz 19 min z prędkością 180km/h , a potem korek i ostatnie 3 km jedziesz 41 minut (prędkość 3-4 km/h) = też przejechałeś 60km w ciągu godziny We wszystkich sytuacjach średnia prędkość jest taka sama Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 bronius, ok, sorry ale spierałem się bo pamiętam jeszcze z liceum jak baba od fizyki opierniczała a bandę "yntelygentów" za to że liczą wszelkiego rodzaju prędkości z jednego wzoru v=s/t. My tu gadu gadu a Prezes i Robak patrzą. Z mojej strony to by było na tyle w tym temacie ;-) Patrzą i widzą - kulturalnie proszę - Prezes Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 bo to jest liczone wg tego wzoru: tylko jest więcej parametrów: v= (s1/t1+s2/t2+...+sk/tk)/k Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2008 ok, kumam o co Ci chodzi bronius. P.S. od teraz będzie kultura na forum bo idę spać Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rafallski Opublikowano 8 Lipca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2008 Wow, ale nam się temat rozwinął Widzę, że jednak większość stara się oszczędzać paliwo, a więc w mniejszym lub większym stopniu dostosowujemy się do zasad ecodrivingu. Jasne jest, że w autach z komputerami najprościej pilnować chwilowego spalania, wtedy najlepiej widać jak się powinno jeździć. Niestety nie wszyscy mają takie urządzenia i o spalaniu dowiadują się dopiero na CPNie :) Widzę że najwięcej wątpliwości wzbudził pkt. 1 Zasad Ekojazdy. Pozwolę sobie zacytować "MOTOR": wg mnie 1. pkt jest bez sensu jezeli jadac na 4 biegu te 40km/h chcemy przyspieszyc to krecenie przykladowo mojego 1.4 16V z tak niskich obrotow nie bedzie mialo jakiego kolwiek sensu bo na samo "rozkrecenie" silnika wypije mi wiecej paliwa niz bym z ta sama predkoscia jechal na 3.Dlatego jest pkt. 3, który mówi o dynamicznym przyspieszaniu :) Jeśli lecisz pustą drogą to spokojnie możesz wrzucać biegi jak pkt. 1, ale jesli sytuacja wymaga użycia większej mocy silnika należy korzystać z niej mądrze, czyli w zakresach obrotów, w których silnik uzyskuje największą moc i moment obrotowy. Są tacy co kręcą do 7000obr./min a max moc mieli przy 4500 :) Tekst fajny, tym bardziej, że czytałem o organizowanych za ciężkie pieniądze kursach niskiego spalania :)Z ciekawości sprawdziłem. Za Szkoła Jazdy Renault: "Szkolenie trwa 3 godziny i obejmuje 45 minut jazdy testowej, 45-minutowy wykład oraz 1,5 godziny EKO-JAZDY. Jazda samochodem Szkoły Jazdy Renault + wykład - 350 zł brutto/ osoby (minimum 3 osoby w samochodzie)" :roll: Dla porównania Szkolenie z zakresu bezpiecznej jazdy (hamowanie na mokrym, omijanie przeszkód, wyprowadzanie z poślizgów itp) ok 600zł/8h, z czego ponad 6h praktyki... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 8 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2008 Jeśli chodzi o Szkolenie z zakresu bezpiecznej jazdy to będę miał okazję sam to sprawdzić bo ostatnio na dniach otwartych Renault wygrałem coś takiego. Musze tylko umówić się na wyznaczony przeze mnie termin i za free będę mógł katować nowa meganke Opisze jak było, jeśli wrócę ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 8 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2008 ta cała eko-jazda to takie dobre rozwiązanie jak torebki papierowe w marketach z założenia mające chronić środowisko. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 8 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2008 To "EKO" to tylko ostatnimi czasy bardzo modny slogan Tak jak paliwa eko, które wcale nie wpływają ekologicznie na środowisko bo przy produkcji tego paliwa więcej się je zatruwa niżli potem oszczędza na spalaniu tego podczas jazdy, że to syf totalny nie nadający się do jazdy naszymi autkami, to chyba już nikogo nie trzeba przekonywać :) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi