robpab Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 Jaskinia, a czym się różnią tzw sieciowe stacje od prywatnych? Przecież większość tzw sieciówek to franszyza/ajencja czyli prywatna stacja pod logo dużego koncernu. Od koncernu weźmie tylko tyle paliwa ile musi a resztę... :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mih00 Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 porównywanie samochodu z silnikiem benzynowym do dizla to słaby przyklad ponieważ spalanie w tych jednostkach napędowych jest na zupełnie innym poziomie. Ja nie porównuję tu spalania benzyny do diesla, tylko różnice w spalaniu w zależności od warunków. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meszuzel Opublikowano 13 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2010 A to zwracam honory. W takim wypadku podpisuję się pod tym obiema rękami. [ Dodano: 2010-09-15, 11:11 ] Sorki ze tak nie do końca w temacie. Ale czy dodajecie do paliwa jakieś środki do czyszczenia układu paliwowego a w szczególności wtryskowego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theeye7777 Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 Ja mam zarówno diesla jak i benzynkę i nigdy nie lałem nic takiego. Diesla raz na miesiąc biorę gdzieś na traskę i tak z 15km w jedną i w drugą do oporu przedmucham i na razie wszystko ok chodzi. Benzynkę przedmu[ciach]ę przed każdym tankowaniem jak się rezerwa zaświeci. I także problemów nie mam żadnych. Ważne wg mnie żeby lać na sprawdzonych stacjach, raz na kilka tankowań nalać sobie jakiejś vervy czy czegoś takiego żeby autko sobie na lepszym paliwie popracowało. I mając diesla omijać koniecznie jakieś lewe paliwko bo różnie może być. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kaczor2502 Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 a tak pozatym to mam pytanie, na którym orlenie tankowałeś bo też jestem z piekar i wollałbym tej stacji unikać jeśli mają tak fatalne paliwo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 . Sam też stwierdził, że po zatankowaniu Shell'a autko mu się lepiej zbiera.jasne ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 waldek708 czyżbyś wątpił? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 robpab, nie no co Ty?Ja tez jak tankuję w Polsce i jade do Austri to jakoś mi tak dziwnie silnik chodzi i dużo pali (ON Verva).Jak wracam w piątek i natankuję w A paliwa obojętnie gdzie (Shell,BP itd) ale nigdy do pełna...zawsze mi z 10 litrów przybędzie,silnik pracuje aksamitnie a osiągi...przynajmniej 20 koników więcej.... A TAK NA POWAŻNIE... tankując w Polsce paliwa klasy premium i zagranicą normalnego diesla nie widzę żadnej różnicy w spalaniu,pracy silnika i osiągach.Rocznie latam 70/80tkm.tak,że mam porównanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 Ja pisałem akurat o porównaniu zwykłych paliw tyle, że na różnych stacjach. Zwłaszcza dotyczyło to stacji w naszym rejonie i doświadczeń (o dziwo zbliżonych) wielu kierowców. Nie neguję oczywiście Twoich doświadczeń. My po prostu zauważamy to co zauważamy korzystając z takiego paliwa jakie mamy dostępne na stacjach. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 robpab, mi sie wydaje,że to wszystki odczucia tylko subiektywne.Ktos coś napisał a inni się tym zasugerowali i tak powstaje mit o lepszych osiągach po zatankowaniu paliwa z shella.To tak jak z VW.... :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 a tak pozatym to mam pytanie, na którym orlenie tankowałeś... przecież u nas jest jeden orlen. tylko raz na nim zatankowałem daaawno temu. jakoś nie widzę tam kolejek do tankowania. kiedyś zepsuł sobie opinię i teraz pokutuje za to kolego ravil coś cię siostra oszukuje, albo mają wałek na stacji - orlen NIGDY nie tankował Shella. na śląsku ORLEN zapatruje się w paliwo ze swojej bazy w Boronowie, a Shell, BP biorą z Radzionkowa. oprócz awarii nie ma opcji, by ORLEN zrzucał na Shellu paliwo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wodnik1313 Opublikowano 16 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2010 Witam Megi II kombi 1.5 dCI 86KM auto kupione od żabojada. na liczniku 150 000 . przebieg od zerowania licznika ca. 20 ooo km spalanie 5.4 ON - z licznika wymieniłem wszystkie filty ON verwa spalanie 5,4 ..................? czyszczenie hamulców tył ( rozebranie , szczotka druciana ostro, smar grafitowy ) + wymiana tarcz i klocków przód ) trasa Lublin - Szczawnica = tam coś ok. 100 km + powrót do domu - wyszło średnio 4,3 . Prędkość = to co ustawa przewiduje + 15-20 km więcej. Obroty motroka ca. 2300-2700. tak trzymać pozdrawiam PS. hamulec tył w megi II to bolączka. To trzeba pilnować Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kaczor2502 Opublikowano 26 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 26 Września 2010 przecież u nas jest jeden orlen. Są 2 ale już się domyśliłem, że chodzi o ten w centrum, bo ten przy Wasbruk-u (na siemianowickiej) na granicy z Chorzowem jest od tamtego roku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meszuzel Opublikowano 4 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Października 2010 Słuchajcie. Wyjeździłem całą verwe która była w zbiorniku zatankowałem na shellu vpower na max i spalanie w mieście jak miałem 6,4 to nagle spadło do 5,4 / 5,5. Różnica znaczna. Oczywistym jest teraz fakt że orlen ma marne paliwa. Jeżeli klient płaci za dobre paliwo tyle kasy a spalanie tylko większe to traci na tym również środowisko. Jeżeli na shellu nic się nie popsuje to na orlen raczej już na pewno nie wrócę. nam tam dużo punktów które wykorzystam i oddam im karte. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theeye7777 Opublikowano 5 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Października 2010 Hehe a jeszcze wracając do orlenu to miałem 2 nieciekawe historie z tą stacją. Wracałem z krakowa, dokładnie z węgrzec i oczywiście trzeba było trochę dolać. To myk na orlen, nalałem za 150zł ujechałem może z 4km i padła turbina w vectrze c 2.2 dti. No nic powrót na lawecie. Niedawno, jakieś 2 tygodnie temu jechałem z mamą astrą f 1.4 brakowało paliwa i myk na orlen. Wyjechała ze stacji ujechała max 400m i padła pompa paliwa. Dla mnie pechowa ta stacja jest strasznie. A do tej pory tankuję na shellu PB95 i wszystko jest gitarowo. I zauważyłem że odkąd tankuję na shellu to jest tu znacznie taniej niż na orlenie, aktualnie leję za 4.61zł. Orlen u mnie ma cenę 4,75zł :) PS: Oczywiście nie mówię iż te rzeczy padły przez paliwo tylko podaję taką dziwną zależność :):) Nazwy miejscowości i własne wypada pisać z WIELKIEJ litery :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.