mlodyk Opublikowano 20 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2010 Autko mam prawie suche, jednak pozostaje dziwny zapach. Nie jest to smród stęchlizny, jednak zapach nie należy do najprzyjemniejszych. Miał ktoś podobnie? Jak sobie z tym poradzić? Może przy ciągłym wietrzeniu to przejdzie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 20 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2010 mlodyk, u mnie po suszeniu też występował dziwny zapach. Pomogło schowanie w tylnej kieszeni pochłaniacza zapachów ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mlodyk Opublikowano 22 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2010 Dzięki. Kupiłem kawę, słyszałem że dobrze pochłania zapachy. Na wszelki wypadek dodatkowo użyłem pochłaniacz wilgoci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 22 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2010 pampersy podobno niezle pochłaniaja wilgoc. i stare gazety Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Poczytałem wszystkie wasze posty i lekko się zmartwiłem. Nie zwróciłem wcześniej uwagi na to czy podłoga/schowek jest wilgotna czy wręcz mokra. Zapachu żadnego nie czuję, ale... Czy wszystkie opisane wyżej problemy dotyczą Ph I ? Czy uzytkownicy Ph II też się z tym borykają? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość gomez.pl Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2010 witam U mnie to jest istna powódź spod schowka pasażera z okolicy środkowej woda cieknie mi ciurkiem :/ po każdej jeździe wylewam pół szklany wody z wycieraczki. Rozumiem że to wina zapchanych kanałów spustowych ale aż tak ?? Może mi ktoś powiedzieć ile udrożnienie tego może kosztować w ASO ?? Chyba że ktoś podrzuci foty gdzie są te kanały to sam zrobię.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2010 kolego - miałem dokładnie to samo. W ASO zapłaciłem 120 zł. Ale nie żałuję. Z tego co zaobserwowałem, żeby to skutecznie udrożnić potrzebny jest kanał albo podnośnik. Poza tym z wycieraczki to jest mało - odkryj wykładzinę, to zobaczysz ile tego jest w gąbce. Ja suszyłem swoje autko 1,5 tygodnia i nie wiem ile ręczników papierowych zużyłem - ale bardzo dużo... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
irex Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2010 gomez.pl, Nie wiem czy znajdziesz foty, ale wystarczy zajrzeć pod plastikową osłonę na podszybiu tam po obu stronach są kanały odprowadzające wodę trzeba je udrożnić .Też miałem je zapchane bród stare liście ,odchyliłem ten plastik przepchałem zwykłym drutem przepłukałem wodą i jest ok już prawie dwa lata.Ilość wody nie powinna dziwić ponieważ wlewa się kanałem wlotu powietrza przez filtr kabinowy ,co do osuszenia auta to są różne sposoby ja to robiłem elektryczną opalarką (ostrożnie)ale skutecznie dywaniki gąbki wszystko schło od ręki . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość gomez.pl Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2010 umówiłem się do serwisu zajmującego się Renault. koszt udrożnienia 20plnów bynajmniej się nie będę męczył i zrobią mi to konkretnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniekxl Opublikowano 22 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Sierpnia 2010 Witam Możecie podpowiedzieć jak zdjąć to podszybie? Chodzi mi o te śmieszne śrubki, kręcą się w kołku i specjalnie nie widać żeby coś się luzowało, a nie chciałbym tego wyrwać. I jeszcze jedno. Czy bez zdejmowania wycieraczek będę miał dostęp do wszystkich kanałów spustowych? Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 22 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Sierpnia 2010 Chodzi mi o te śmieszne śrubki, kręcą się w kołku i specjalnie nie widać żeby coś się luzowało, a nie chciałbym tego wyrwaćMusisz delikatnie obrócić tą "śmieszną śrubkę" w lewo i jak poczujesz luz podważyć jej łepek śrubowkrętem.Z doświadczenia wiem,że nie uda Ci się wszystkich wyciągnąć w całości :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniekxl Opublikowano 22 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Sierpnia 2010 Aha, czyli przydałoby się coś na kształt łapek od ściągacza żeby to jakoś równo wyciągnąć. Na razie bez zdejmowania podszybia wyciągnąłem całą rurę od strony pasażera zgodnie z opisem @martin14332: http://megane.com.pl/megane-ii-powodz-od-s...c-vt2177,60.htm. Była zaćkana na sztywno na całej długości, przynajmniej połowa ciężaru, to szlam :shock: Teraz zabieram się za ten plastik i kanał od stronę kierowcy. Zauważyłem że filtr przeciwpyłowy jest wilgotny od dołu, tylko nie wiem czy to kwestia wody z dolotu, czy z parownika. Rozumiem że ten dolot do klimy też znajduje się w podszybiu? Czy syf tez się tam zbiera i czy bez zdejmowania wycieraczek daje się tam dostać (najlepiej bez odkręcania tych dwóch śrub podszybia od strony pasażera, bo tam już jest czysto)? EDIT: Nie udało mi się wyciągnąć tych śrubek/kołków, musiałbym połamać. Jeden wyszedł z 5mm, ale na tym koniec. Chyba daruje sobie to podszybie, jeden drożny odpływ musi wystarczyć. Jutro jeszcze na kanał i zabawa z odpływem klimy. Dzięki za pomoc. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SpecPC Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Panowie sprawa jest prosta, aby pozbyć się wody należy wykonać dwie czynności, która opisuję poniżej. Jest to praca dość denerwująca ale dająca ileż to satysfakcji. Postępując po moich radach unikniesz niepotrzebnego wk... się, wielu gorących i ciepłych słów posłanych w każdą stronę świata. Sprawdzone organoleptycznie, inaczej nie pisałbym głupot. 1. SPOSÓB OSZCZĘDZAJĄCY GIMNASTYKI RĄK I WYMAGAJĄCY ODKRĘCENIA DWÓCH ŚRUB!! Zdjąć wycieraczki, ściągnąć uszczelkę i wyciągnąć po dwóch stronach podszybia po dwie zapinki - razem cztery (nie wahajmy się ich wyrwać, połamać, itp. naprawdę nic się nie stanie a w serwisie zapłacimy za nie 8 zł, PODSZYBIE BEZ NICH NIE ODLECI PRZEZ JEDEN DZIEŃ). Wyciągamy całe podszybie bez problemów i czyścimy dwa otwory spustowe po stronie kierowcy pod silniczkiem wycieraczek i po drugiej stronie od pasażera. Gadanie gadanie a samo się nie zrobi. Do tego drut to marny sposób, musicie podnieść jedną stronę auta, zdjąć koło i tylną część nadkola a przed waszym nosem ukarze się rurka, którą rozkłada się na dwie części, rozkładacie, czyścicie. Na pewno natraficie na masę syfu, igieł po ostatnim szybkim numerku w lesie i masę innych słodkości zapychających dostęp do wasze słodkiej wąskiej dziurki. Druga strona tak samo. Składamy w odwrotnej kolejności. 2. SZYBKI NUMEREK Z WANNĄ, CZYLI JAK POKONAĆ WODĘ WYSTĘPUJĄCĄ Z WANNY W kabinie pod nogami ściągamy dwie strony zaślepek, a następnie od strony kierowcy jak na załączonych wyżyje fotkach odkręcamy dwa wkręty od spodu wanienki, po czym zwalniamy zatrzaska i ciągniemy do siebie aby wyciągnąć. Możliwe że będzie potrzebna pomoc kogoś z drugiej strony w celu drobnej pomocy. W celu ułatwienia sobie życia wcześniej możemy ściągnąć pedał gazu - ciągniemy w stronę fotela i zdejmujemy w bok z "drutu". kolejna czynność to wyciągnięcie a raczej wyszarpanie rurki z dziurki - rurka z kołnierzem widoczna w tunelu w samym jego centralnym punkcie. Czyścimy ją, dmuchamy, chuchamy, liżemy co tam chcecie po czym zakładamy już wcześniej smarując obficie kołnierz- czytaj górę spustu smarem. I w ten sam sposób co wcześniej, a raczej w odwrotnej kolejności składamy wanienkę, skręcamy, a następnie sprawdzamy jak wyszło i czy dziobek spustu wody jest w kołnierzu. Cieszymy się brakiem syfu w samochodzie a przede wszystkim powodzianki z czystego ujścia klimatyzacji. A to wszystko bez zbędnego wjeżdżania na kanał, buszowania w osłonie tłumika itp. Ten opasły w treść i doświadczenie bryk powinien znacząco pomóc wam w naprawie autka. Osobom, którym się przyda zapraszam do wysyłania browarku ... wiele zdrowia to kosztowało Aha, osobom niecierpliwym, nie umiejącym czytać i myśleć mogę wykonać usługę wraz z suszenie za odpowiednią gratyfikacją 8-) Zima idzie, a dywaniki zgniją Pozdrawiam i owocnej pracy 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2010 sposób ciekawy, jednak fakt faktem wymagający trochę zachodu. Ja coś czuję, że jak będę miał problem to dam Ci gratyfikację.. ;p Swoją droga zapraszam na spota ( powstał wątek o nim ) w dn.18.09. we Wrocławiu ( a wlaściwie tuż pod nim. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SlawkoW Opublikowano 12 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2011 Witam. W jaki sposób zdemontować schowek w podłodze? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.