Odgrzeję kotleta ciekawostką, być może.
Podniesiony przód auta (chyba lewa strona).
Koło zdemontowane.
Otwieram drzwi, odpalam, wbijam 3 bieg, puszczam sprzęgło i wychodzę z auta nie zamykając drzwi, coś tam patrzę na obracającą się tarcze hamulcową.
Jakoś tak dotknąłem drzwi kierowcy, które się zamknęły i słychać dźwięk ryglowania centralnego zamka. Zapomniałem o włączonej blokadzie centralnego która się uaktywnia po przekroczeniu chyba 5 km/h.
I był by problem - silnik odpalony, drzwi zaryglowane a jedyny kluczyk w stacyjce.
Fartem miałem okno od kierowcy otwarte...