Prezes Opublikowano 26 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 kfadratowy, I tak być może ale warto spróbować. Jak tego nie zrobisz to nie będziesz wiedział ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 26 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 Prezes, racja, miało być ok 13 V, sorry za pomyłkę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lechu PW Opublikowano 26 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 Miałem podobną sytuację, tylko że u mnie samochód nie odpalił po 10 minutach postoju. Przyczyna : zwarta cela w aku. Ładować sobie możesz do bólu - oczywiście pięknie się łąduje ale siły brak. Na mierniku też pokazywał jakieś 12,2 V. Ale napięcie powinno się mierzyć przy obciążeniu aku np. włączone wszystkie światła i wtedy pokazywał już tylko 10,2 V. Według mnie to właśnie zwarte cele. U mnie aku padł 3 dni po gwarancji :evil: . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 26 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 Zaraz wszystko będzie jasne - kfadratowy, miał iść sprawdzić i napisać co i jak. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kfadratowy Opublikowano 26 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 oto przemawiam do was ja, kfadrat nieomylny. Podpialem aku z hondy do megi, to samo. W hondzie z moim aku pali z miejsca jak szalona. Czyli teoria z aku odpada. Dzwonilem do kumpla i podepnie mnie pod komputer, moze komp jakos zyje i powie co go boli... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 26 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 Czyli szukamy dalej ;-) Nie pamiętam jak jest w M II ale ta czerwona dioda to chyba od immobilizera jest. Wniosek z tego, że on nie odpuszcza i blokuje zapłon. Dziwi mnie tylko to że nic nie działa :-/ :-? Szukałbym braku "U" gdzieś na przewodach, gdzie zginęło - zaczynając od akumulatora po kabelkach w głąb instalacji. Bezpieczniki, włącznik stukowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kfadratowy Opublikowano 26 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 bezpieczniki sprawdzalem wczoraj, wszystkie dobre. A ten wlacznik stukowy to gdzie jest? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 26 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 Gdzieś pod maską z widoczną czarną/pomarańczową gumką. Najprawdopodobniej obok skrzynki z przekaźnikami/bezpiecznikami. Nie wiem gdzie w M II Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomekt Opublikowano 26 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 odpalił bym tą padake w 10 min a ty juz sie meczysz kilka dni i nic. sprawdz przewód od masy który jest mocowany gdzies do skrzyni przynajmniej w 1.5 dci tak jest Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kfadratowy Opublikowano 26 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2008 odpalił bym tą padake w 10 min a ty juz sie meczysz kilka dni i nic. to jak jestes taki cwaniak to napisz mi co mam zrobic. Jak sie uda to stawiam piwo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomekt Opublikowano 27 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2008 weż w rece miernik i sprawdż dokąd prąd dochodzi przypuszczam ze skoro nic nie działa to na bezpiecznikach go nie ma wiec szukaj na przewodach od akumulatora do bezpieczników , rozrusznika jak napisałem wyżej na masie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Leszek55 Opublikowano 27 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2008 Proponuję docisnąć wtyki przy komputerze - takie dwie wielozłączki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kfadratowy Opublikowano 29 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2008 tadam. Panowie i panie problem rozwiazany. Nie wiem jak, nie wiem o co chodzi ale megance nagle zachcialo sie jezdzic. Dzisiaj chcialem robic kolejna probe z szukaniem pradu i z ciekawosci wkladam karte, troche sie pomeczyla zeby odpalic ale odpalila. Przejechalem pare km, zgasilem i odpalilem bez problemu. Na prawde nie wiem o co chodzi ale dziala. Zaraz w nowym roku jade na komputer i moze cos tam bedzie ciekawego... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 29 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2008 Ciekawostka przyrodnicza A może jakiś deszcz albo mycie auta przed początkiem niepalenia? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kfadratowy Opublikowano 29 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2008 nic takiego sie nie dzialo. Tez o tym myslalem, ze moze jakas wilgoc czy cos, ale watpie zeby parowalo pare dni przy minusowych temperaturach i nagle ruszylo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.