moroh Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Hm Panowie , a może to tak sworznie wahacza? :) Mi poszły z obu stron, i próbuję na forum jakieś znaleźć sensowne sugestie, jak za to dobrze się zabrać w aspekcie - krok po kroku.. Pukanie niemiłosierne - i gumy "staba" też do wymiany mam. Echhh nic tylko się pochlastać z polskimi drogami... :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavOK Opublikowano 2 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2007 mi też coś stukało... dziś zamówiłem, końcówki drążków, i łączniki stabilizatora, w poniedziałek wymiana i zbieżność, mam nadzieje, że stukać przestanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CzEkCzEk Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Nie martwicie sie panowie to chyba bolączka naszych aut, mnie tez przodek stuka, juz nie wiem co w firmie mechanik sprawdzil zawieszenie stwierdzil ze jest delikatny luz na drązku, ale nie kwalifikuje go do wymiany, dla swietego spokoju wymienilem oba i co?? auto dalej stuka, bylem u 3 zaprzyjaznionych diagnostow, szarpali autem i nic, wszystko sztywne, szlak mnie trafia najgorsze to ze stuki zaczynaja byc coraz glosniejsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Ostatnio byłem na przeglądzie rejestracyjnym. Ponieważ stukało mi z przodu kazałem wymienić zewnętrzne gumy stabilizatora, więc auto zostawiłem w warsztacie żeby to wszystko zrobili i pojechałem sobie do pracy. Po czym po godzinie zadzwonili z warsztatu że auto jest gotowe, ale gum nie wymienili bo nic na szarpakach nie wykryli. Kategorycznie kazałem im jednak wymienić gumy. Przy odbiorze mechanik stwierdził, że rzeczywiście gumy były luźne, ale zobaczyli to dopiero jak wszystko rozkręcili. W czwartek byłem na wymianie opon i jak to mam w zwyczaju oglądam wszystkie koła przy okazji szarpiąc ile sie da. No i co... okazuje się, ze jeszcze do wymiany jest sworzeń z prawej strony. Jest dość spory luz. Przy okazji zauważyłem, że przy zjeździe z krawężnika z prawego koła dochodzi taki dziwny dźwięk. Do wymiany gum nie było go słychać. Przypuszczam, że po wymianie nastąpiło usztywnienie zawieszenia i pojawiła sie dodatkowa atrakcja słuchowa. Też wiec czeka mnie wymiana sworznia. :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nagabicz Opublikowano 18 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2008 może mój przypadek komuś się przyda.. Ostatnimi czasy stukanie z przedniego zawieszenia z dnia na dzień się zwiększało, przy czym pukało od dawna. Jeszcze dwa dni temu wręcz trzaskało. co sie okazało,,, uszkodzony był (teraz tu nie pamiętam fachowej nazwy) docisk hamulca. Wcześniej w innym warsztacie powiedzieli mi że na 100% stukanie/trzaskanie nie może mieć żadnego związku z hamulcami,, przednimi rzecz jasna. owy docisk/zacisk hamulca naprawiono mi za 50zł, nie obiecali ze się uda a nowy 200-300zł no ale sie udało. I juz jest wszystko dobrze. Od razu zmieniałem tarcze i klocki,, ale owe trzaski były winą uszkodzonego ..docisku. Trzaski nie były słyszalne na miękkich polnych nierównościach ~ (jak ta tylda :-P ) tylko na normalnych nierównościach/dziurach w asfalcie. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 18 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2008 nagabicz, i już kochasz swoją megankę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nagabicz Opublikowano 18 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2008 nie! ale troszkę lubię 8-) olej mi ucieka,, jutro jade na wymiane korka bo kapie z niego, mam nadzieje ze to jest jedyna przyczyna, silnik po remoncie. znalazłem jeszcze patent na skrzypiące drzwi ale nie wiem gdzie go opisać, zawsze myślałem że to plastiki albo zawiasy skrzypią a to wcale nie tak 8-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mateusz(engel) Opublikowano 30 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2008 U mnie tez stukały obie strony z przodu. Wymiana gum końcowek stabilizatorów oraz sworzni załatwiła sprawe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ojinau Opublikowano 4 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2009 pytanko co to moze bycw sceniku II znajomej, ktory ma 50 tysiecy przejechane 1.6 16v na nierownosciach z lewej strony sluchac taki dziwny dzwiek jakby butelki sie obijaly o siebie ?? byla u majstrow i kazdy mowil co innego;) auto nie szarpie, dobrze sie prowadzi i hamuje, tylko czasami sciaga w lewa strone - drazki stabilizatora?? zauwazylem tez ze miala z lewej strony nadkole popekane moze tam jakas srubka sie tak obija ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rcwawa Opublikowano 4 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2009 hmmm u mnie mam taki problem, ze na dolach z zawieszenia dochdzi taki jakby martwy stukot. Przy okazji wymiany oleju kazalem mechanikowi sprawdzic no pomacal tam to przez 10min i mowi, ze co najwyzej na lewym drazku jest minimalny luz ale on nie powinien tak walic. Pozatym stukot jest z obu stron najlepiej slyszalny przy malej predkosci na sporych dolach, z ktorych zrobiona jest moja ulica. Autoko ma 130tys przebiegu podejrzewam, ze cos z tymi amortyzatorami czy moze te jakeis gumy w kielichach jak dobrze zrozumialem dodam, ze z prawej strony mam chyba peknieta sprezyne bo wysoko stoii Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
toddy Opublikowano 15 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2009 No to i ja sie dołączę do tematu W mojej Megi (Megane II, 1,9dci, 2003 rok 110 tyś km ) też jest jekieś dziwne stukanie - wg mnie słychać to z kolumny kierwoniczej. Normalnie zawieszenie zachowuje się więcej niż przyzwoicie ale jak tylko trafię na jakiś przejaz kolejowy, tramwajowy lub poprzeczne nierówności ( w Łodzi takich nie brakuje :-x ) to odrazu słychać metaliczny stukot. Szlag mnie już trafia bo byłem z tym u trzech mechaników i żaden nie wie o co chodzi, zawsze szapią zawieszenie, jeżdżą ze mną, nasłu[ciach]ą a potem każdy wzrusza ramionami i mówi że nie wie. Wymieniłem końcówki drążków kierowniczych bo miały luzy ale to nie pomogło - reszta zawieszenia jest podobno w bardzo dobrym stanie. Nie wiem już co robić. Może ktoś z was ma jakieś propozycje? Dodam tylko że nie działa mi blokada kierownicy ( może się poluzowała i to ona tak stuka ?? Pojęcia nie mam :-( ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 15 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2009 Takie stuki w przednim zawieszeniu mogą powodować poluzowane klocki (tak było u mnie). Wystarczy odgiąć trochę blaszki stabilizujące klocek i sprawdzić czy spinka dobrze dociąga zacisk. Spróbuj delikatnie hamować na nierównościach, jeśli stuków nie będzie to znasz już przyczynę PS. Też na początku miałem wrażenie, że stuki dochodzą z przekładni kierowniczej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
toddy Opublikowano 15 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2009 Dzięki za sugestię ale to też by wyeliminował bo wymieniałem klocki jakiś czas temu a stukało przed no i nadal stuka. Przy klockach wszystko było spasowane ściśle także tam żadnego luzu raczej nie ma :cry: Na wszelki wypadek rozkręcę wszystko i złożę ponownie ale nie wydaje mi się żeby to pomogło... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 15 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2009 A sprawdź jeszcze amortyzatory ! U mnie było podobnie i mimo ,że na badaniu wyszło ,że są sprawne to lewy od kierowcy po wykręceniu latał jak ... po pustym sklepie-wymieniłem i spoko . Sposobem by to sprawdzić jest owiązać amorek w sprężynie i poruszać nim na boki ,jeśli ma luz to już wiesz ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
art-wol Opublikowano 28 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2009 odgrzeję trochę temat U mnie pojawia się takie stukanie jak by stłumine przy podjeżdżaniu pod niski krawężnik lub na nierównej powierzchni ale jadąć wolno, przy prędkości ok 50 już prawie nie słychac. Byłem na diagnostyce- szarpaki amorki klocki tarce i wszystko jest ok. Amortyzatory na 72 - 74 % żadnych luzów a jednak stuka. Trochę przypomina to słabe drążki kierownicze ale stukanie jest bardziej stłumione no a drążki są dobre. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.