P_r_z_e_m_o Opublikowano 1 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2009 Nie to nie jest nadspawanie. Nadspawanie polega na tym, że ubytki metalu uzupełnia się nanosząc warstwy metalu za pomocą łuku elektrycznego. W przypadku elementów okrągłych są nawet odpowiednie maszyny - spawarki. Np wałek montowany jest tak jak w tokarce, a zamiast noża zamontowana jest elektroda. Wałek się obraca, bardzo wolno. Oczywiście do "obrabianego" metalu dobiera się odpowiednie elektrody. Potem Element trafia na tokarkę, szlifierka czy co tam potrzeba Rbit, Nie bardzo rozumiem. Przecież wytarcie na drążku będzie miało 1 no 3 mm na średnicy. Jak ty chcesz tam wcisnąć rurkę o ściankach max 1 mm i śred. 20-22 mm długości ok 50-60 mm? Końcówka drążka na bank, nie jest wytarta równo tylko w jednym miejscu będzie 0,5 mm a w drugim 2 mm, Bez stoczenia nie ma szans - trzeba "wyrównać" średnicę na całej długości, na którą wejdzie tulejka. To już prościej owinąć drążek jakąś cienką blachą, wcisnąć to w gumę i założyć. Ale żywot takiego elementu będzie krótki, nie wiem czy nie krótszy niż jak byś założył gumy bez "modyfikacji" ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maryan Opublikowano 1 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2009 Ja zalożylem koszulke termokurczliwą o srednicy 22-23 mm i idealnie to spasowalo, bez kombinowania,Materiał z ktorego to jest zrobione jest na tyle twardy ze wytrzyma nie jedną wymiane gum. Zrobic to mozna samemu, a koszt tez niewielki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 1 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2009 Przyjrzę się temu dokładnie jak będę miał ten drążek stabilizatora po wymianie już w rękach. Ewentualnie zapytam specjalistów na jakimś warsztacie ślusarskim, czy i jak w myśl tego co pisałem wcześniej da się z tym drążkiem jeszcze zrobić ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzej27r Opublikowano 1 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2010 Skoro znalazłem temacik to podam parę fotek z wymiany gum stabilizatora . By było łatwiej lepiej ściągnąć przednie koła i ustawić auto na kołyskach lub lewarku . Zmierzyć suwmiarką średnicę drążka stabilizatora ,czmychnąć do sklepu i kupić właściwe tulejki (u mnie były 23 mm) kluczem 13 mm odkręcamy jedną srubę i ściągamy obejmę trzymającą tulejkę gumową ,rurką naginamy drążek i nakładamy nową tulejkę i skręcamy . wymieniając tuleje środkowe trzeba się więcej namęczyć,gdyż cięzko jest samemu zacisnac obejmę na tulejce i dostęp jest trudniejszy ,ja tulejkę wymieniłem dosć szybko bo obejmę ścisnąłem zaciskiem stolarskim. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 21 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2010 Gratuluję wymiany środkowych. Ja niestety poległem. Wyjąłem drążek, ściągnąłem stare gumy, założyłem nowe (Sasic) i próbowałem założyć drążek. Niestety środkowych obejm nie dałe rady ściągnąć na tyle, aby włożyć śrubę i nakręcić nakrętkę. Zdemontowałem ponownie i porównałem tuleje nowe i stare. I niestety nowe są dłuższe. A ponieważ stare były w niezłym stanie włożyłem je ponownie. Tak więc wymieniłem tylko tuleje zewnętrzne i to też nie było łatwe. Pomagałem sobie lewarkiem żeby wcisnąć koniec drążka na miejsce. Robiłem to pierwszy raz. Może Ktoś ma sposób na wymianę tych tulei? Za pomoc z góry dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 21 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2010 Środkowe gumy wymienia się bez odkręcania gum przy wahaczach. Po założeniu nowych gum i objemek ściśnij je ściskiem stolarskim lub dużym kluczem do odkręcania rur. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 21 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2010 Dzięki za podpowiedź. Muszę zaopatrzyć się w porządny ścisk. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 22 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2010 Po założeniu nowych gum i objemek ściśnij je ściskiem stolarskim lub dużym kluczem do odkręcania rur. Można też użyć łyżki i zaprzeć o jakieś mocne miejsce i dopchnąć obejmę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
djsliwa Opublikowano 4 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2011 a ja pozwolę sobie zapytać, czy te śruby 13mm to mają z drugiej strony jakąś nakrętkę czy wkręcają sie bezpośrednio w wahacz? bo dzis się męczyłem z odkreceniem i poległem, z środkowymi tk samo nie dałem rady ruszyć ani milimetra :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 W wahaczu śruba przechodzi od góry, pod wahaczem jest nakrętka. Śruby na środku są przyspawane do belki. Spryskaj śruby jakimś odrdzewiaczem załatw lepsze klucze, musi się odkręcić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 Odkręcić to raczej nie jest trudno (tak było u mnie). Ale założyć nowe i podokręcać to dopiero wyzwanie. Szczerze, to drugi raz sam za to się nie wezmę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 5 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2011 markar74, a z czym miałeś problem? Jeżeli guma nie chciała wejść, to trzeba było posmarować delikatnie i wkręcać - wchodzi z oporem ale jest ok. Oczywiście mowa tu o zewnętrznych gumach. Wewnętrznych nie wymieniałem, ale raz odkręcałem drążek i później nie było problemu ze złożeniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 7 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2011 Być może problem tkwił w tym, że miałem drążek wyjęty zupełnie i zakładałem cztery gumy na raz. Środkowych (nowych) nie dałem rady założyć. Po wciśnięciu na drążek nie byłem w stanie przełożyć śruby przez otwory i przyłapać nakrętką (tuleja była za gruba?), dlatego założyłem z powrotem stare. Może gdybym wiedział, że łatwiej jest je wymienić bez zdejmowania zewnętrznych jak pisał Ktoś wcześniej to pewnie bym sobie poradził. Spróbuję za jakiś czas przy następnej wymianie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotr1043 Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2011 (edytowane) Niestety wszystkie gumy na końcach drążka stabilizatora jakie są w sprzedaży starczają w najlepszym wypadku na rok. Wszystko jest uzależnione od stanu technicznego drążka (wytarcia), stanu dróg, stylu jazdy kierowcy. Mam pytanie - czy ktoś z was używał "wzmocnione" gumamy drążka? Mowa tu o gumach np. powerflex wykonanych z poliuretanu - http://www.inter-rally.pl/p/417/3497/tuleja-poliuretanowa-powerflex-renault-clio-97-05-pff60-207-23--renault-tuleje-tuleje-poliuretanowe-zawieszenie.html Jestem ciekawy, czy starczyły by na dłużej? Wolę wydać 100 zł, niż co chwila wymieniać SASIC-a i innych producentów. Edytowane 3 Sierpnia 2011 przez piotr1043 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Wymieniałem tydzień temu zewnętrzne gumy stabilizatora. Kosztowały kilka zł. Teraz jest cisza i jeśli te gumy mają starczyć na rok to będę zadowolony z nich, wolę co roku wymieniać gumy za kilka zł niż płacić 100zł. Z wymianą nie ma problemu, zabawa nie robota. Odkręcasz jedną śrubkę, zdejmujesz starą gumę, zakładasz nową i przykręcasz. Mam megane z 1997r i nie wiem ile ten samochód mi jeszcze posłuży.?? Rok, dwa a może cztery lata. Gumy za 100zł można montować najdalej w ośmio letnim samochodzie a nie w czternastoletnim. Takie jest moje zdanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.