przemo77 Opublikowano 4 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Października 2007 Jest jeszcze jedno koło stosowane w tych silnikach też dostępne tylko w Renault i kosztuje okolo 700 zł. jest w silniku F9Q 800 I rzeczywiście nie ma do tego zamienników Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wasyl1000 Opublikowano 7 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2007 Witam wszystkich użytkowników Megi Posiadam model 1.9 dCi z 2002 i też pojawił się u mnie problem z dzwoniącym napinaczem. Miało to miejsce przy wolnych obrotach. W serwisie Renault mechanik stwierdził od razu wymianę napinacza. Zakupiłem tą cześć i wymieniłem w warsztacie mechanicznym. Zero poprawy. Wróciłem do serwisu i tam powiedzieli mi, że zwykle wymienia się komplet (pasek, koło pasowe alternatora ze sprzęgłem ograniczającym wibracje, napinacz i dolna rolka-koszt kompletu po rabacie ok. 570 zł). Po wymianie samochód cyka jak pszczółeczka. Koło pasowe koniecznie trzeba wymienić po uprzednim wyjęciu alternatora. Koło odkręcamy, przy użyciu momentu obrotowego.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość tomy1976 Opublikowano 13 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2007 u mnie skończyło się na wymianie koła pasowego alternatora (ASO - bolało .. ponad 400zł) i przykre dźwięki się skończyły poza tym też miałem problem z zsuwającym się o jeden ząbek paskiem - dodano mi jakś podkładkę dystansową na którymś kole pasowym (czy coś takiego) i pomogło - zapłaciłem 15zł za robociznę i 30 za pasek samochód chodzi ok ale wg mnie jest zbyt głośny więc wiosną zostanie sprzedany i już Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavon Opublikowano 17 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2008 Witam Ostatnio na swiezo przerabialem temat skaczacego paska alternatora.Podjechalem tylko wymienic pasek po zalozeniu nowego pojawilo sie dziwne klekotanie.Dali nowy napinacz paska nic dalej to samo.Kazalem zalozyc z powrotem moj stary pasek i stary napinacz,dalej sie pasek trzepie niemilosiernie w dolnym zakresie obrotow.Napinacz tez doetal dziwnych drgan.Pasek furkota na dole miedzy kolem zamachowym silnika a mala rolka.Wszystko nowe i kicha.Ostatnia szansa wymiana kola alternatora i strzal w dziesiatke po tej zmianie wszystko wrocilo do normy i jest luxus.Wszystkie uzyte czesci to zamienniki,bo serwis sam nie wie ile brac za czesci skandal poprostu.I tak napinaczpaska -212pln,kolo ze sprzegielkiem na alternator-220pln+pasek+3 dni nerwow bo nie wiedzieli w warsztacie co z tym zrobic bo takiego przypadku nie mieli.Razem ponad 500pln.Dobrze ze chociaz dziala uff :( Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robertto Opublikowano 18 Lutego 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2008 Ja taką akcję miałem na 2 dni przed urlopem w Zakopanem (mieszkam w Koszalinie, więc kawałek do przejechania miałem). Mechanicy nie zdążyli uporać się z tym, i jechalem z dzwoniącym paskiem. Cud że go nie zgubiłem. Różnica w kole alternatora polegała na tym, że w moim aucie jest jakiś typ koła który robiony jest tylko przez Renault i po znajomościach w serwisue dostałem go chyba za 475 zł. ) normalnie w detalu powzej 500 zł). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomaszna Opublikowano 13 Czerwca 2008 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2008 Cześć Miałem to samo stukanie. Na Grochowskiej w Garażu zasugerowałem (mądry o informacje z forum) że to sprzęgło koła alternatora. Chłopaki pochylili się i potwierdzili diagnozę. Działo się to w marcu i po wymianie stuki znacznie ucichły. Teraz gdy mamy temperatury od 15 stopni w górę stuków brak. Podejrzewam że wstawiono mi zamiennik bo zapłaciłem za tę część coś ponad dwieście złotych więc porównując z poprzedniakmi dość tanio. Zobaczymy co będzie na jesień..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sssmak Opublikowano 16 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2008 A czy uszkodzone koło pasowe alternatora można zdiagnozować przed jego wymianą, czy trzeba wymienić i zobaczyć czy jest cisza? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 16 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2008 Można - przy dodawaniu gazu powinno też lekko śmigać na boki oprócz efektów dźwiękowych. Nowe idzie w jednej linii. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grego15 Opublikowano 13 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2009 Mam prośbę , u mnie jak jest silnik zimny jest cichutka, fajna praca silnika, natomiast jak silnik się nagrzeje ta praca staje się głośna i jakby pracował na wolniejszych obrotach oraz ustępuje po "przegazowaniu" do 5 tys. obrotow ale też nie zawsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2009 Kolego grego15, to jest taka usterka, której nie da się zdiagnozować nie widząc i nie słysząc. Najpierw musisz oglądnąć na zimnym silniku; stan paska, wszystkich rolek - czy nie mają rantów, wytartej bieżni, obejrzyj kółko na alternatorze, chwyć je ręką i spróbuj poruszać równolegle do osi alternatora, nie powinno się kiwać, Obejrzyj czy kółko to nie wcina się w obudowę alternatora. Potem należało by odpalić silnik i obserwować pracę paska, przy różnych prędkościach obrotowych i słuchać czy nie wydaje jakiś dźwięków, ale pewnie nic nie usłyszysz, bo zupełnie inaczej słychać jak siedzisz za kierownicą a inaczej jak stoisz przed autem. Pozostaje zdjęcie paska i sprawdzenie wszystkich elementów, być może trzeba je będzie wymontować z auta, żeby ocenić ich stan. http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=1089&...3ko+alternatora To jeden z tematów, a jest ich naprawdę sporo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grego15 Opublikowano 14 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2009 Bardzo dzięki za info , ale praca raczej nie dla mnie a dla "panów" mechaników. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aras189 Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Witam wszystkich Nie chce zakładać kolejnego tematu wiec przyłączam się. Mam taki problem a mianowicie gdy ruszam na pograniczu przyczepności opon słyszę jakiś pisk dobiegający z silnika Może to być pasek rozrządu dodam tylko ze niedawno był wymieniany cały rozrząd, a moze to wina paska od alternatora Co mam z tym zrobić ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mariusz112 Opublikowano 11 Sierpnia 2015 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2015 (edytowane) Wiem że odpowiedz jest pózna ale może sie komuś przyda co jeszcze ma zamiar kupić Scenica. U mnie hałasował napinacz i patrzac od spodu, latał i podskakiwał pasek klinowy. Pomimo wymiany napinacza nadal hałasowało i dzwoniło. Dzis okazało się że wina leży w rolce alternatora tzw: sprzęgiełko, nie było go słychac, ale okazało się po rozebraniu że nie obracało się swobodnie. Wymieniłem to koło alternatora, załozyłem nowy napinacz i muszę powiedzieć że działa jak fabrycznie nowy a pasek sunie jak po szynach, żadnych niepokojących dzwięków. Dobry sposób to bierze się kawałem kijka, przytyka do danej cześci i przytykając ucho do tegoz kijka, słychać bedzie która czesc hakasuje i najbardziej przenosi dzwiek. Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki 5.7 - ortografia Aston76 Edytowane 13 Sierpnia 2015 przez Mariusz112 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.