jacek szubski Opublikowano 3 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2009 Witam!!! może macie dobrzy ludzie patent na to żeby auto przestało prądować po wysiadce z auta Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
syndrom Opublikowano 3 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2009 A co rozumiesz przez "prądowanie"? Jeżeli Ci chodzi o to, że przy zamykaniu drzwi auto "kopie" prądem, to możesz zamontować sobie taki pasek do karoserii, który sunie po asfalcie jak jedziesz. Wtedy nie będziesz miał napięcia na karoserii. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aine Opublikowano 3 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2009 Też mam ten problem. Tylko problem polega na tym, że przy wysiadaniu ocieramy się o siedzenie, a z metalem mamy do czynienia dopiero przy zamykaniu drzwi. Trzeba by przez całe wysiadanie trzymać się czegoś metalowego. Spryskaj sobie fotele dobrym płynem do płukania tkanin. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rysloj Opublikowano 3 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2009 W poprzedniej reni zamontowałem taki pas i też nic to nie dało.Ten "model" też mnie "kopie ". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomek_k Opublikowano 4 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2009 Panowie i Panie, a sprubujcie zmienic obuwie, albo odzienie wierzchnie, to że auto "kopie" to wina wlasnie tego że to Wy się elektryzujecie. Testowalem na sobie i "odpowiednie" ubranie potrafilo po 15 minutowej przejażdżce tak "kopnać" w łokieć przy wysiadaniu, że gwiazdy widziałem, ale zrobiło się cieplej, zmieniłem buciki na wiosenne i jak ręką odjął. Piękno elektryczności statycznej :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Aine Opublikowano 4 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2009 Z butami to jest dobry pomysł. Tylko jak sprawdzić kupując buty, że są ESD ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kurt Opublikowano 4 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2009 LOL:] Buty ESD wymiotły:) Ja tez polecam paseczek alu do ziemi:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dziobii Opublikowano 5 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2009 Zaraz, ale jakie "prądowanie" macie tutaj na myśli? Że lekko was prąd pieści jak dotykacie karoserii czy czego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinpoz Opublikowano 5 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2009 dziobii, tak o to chodzi ja tez tak mam ale sie tym nie przejmuje to nie boli Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dziobii Opublikowano 5 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2009 marcinpoz, a masz pasek alu, który ciągnie się po ziemi? Hmm, u mnie to zasrane "prądowanie" (jak to ktoś określił), pojawiło się zaraz po zimie... No nic, kupię pasek i zobaczymy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lukas.s Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 A moja żona chciała już sprzedać samochód bo już nie może wytrzymać tego kopania, mnie też kopie, ale chyba faktycznie nie jest to wina samochodu, bo np. wysiądę z samochodu kopnie mnie, idę do drzwi, wkładam klucz do zamka drzwi i znowu dostaje kopa :-? P.S. Moja mama potrafiła zaświecić małą żarówkę, to chyba rodzinne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 koledzy to nie jest wina samochodu... to właśnie na was zbiera się ładunek elektryczny - nie pytajcie jak, wszystko ma wpływ (temp. powietrza, wilgotność, ubiór)- i przy kontakcie z przewodnikiem macie zapłon (skok iskry). mnie wczoraj wszystko kopało, 3 samochody i wszystkie klamki w biurze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 Wystarczy przy wysiadaniu trzymać się metalowej części drzwi ( przed postawieniem stopy na podłożu ) i "kopniecia" nie będzie lub będzie znikome. :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lukas.s Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 A tak z ciekawości zapytam, czy na stacji benzynowej taki kopniak może... no wiecie... pstryk i BUUM ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 6 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2009 nie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.