Prezes Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Czyli wiatraka nie załącza :) Tu trza szukać problemu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wicher123 Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Nie włącza ale.. wyczytałem,że wiatrak w sceniku ma się włączyć po ok 100-110st. Czyli wg tego co czytalem przy temp 90 sie jeszcze nie powinien włączyć :/ Jak tylko ruszyłem,wskażnik zszedł bulgotanie ustało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 A może nie ma odpowiedniego ciśnienia w układzie i zbyt szybko sie gotuje :) Nie osiągnie 110 st. i dla tego nie włącza sie wiatrak? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Deqen Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 wicher123, ale to musi być nieszczelność przewodu jakiegoś (eureka) , przecież jak autko pracuje na wyższych obrotach to szybciej przepływa i nie ma czasu zaciągnąć powietrza ,a na małych są bulgotki bo nie ma jak przegonić z powietrzem płynu. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 A po wymianie płynu układ był odpowietrzany? Może tu jest problem. Druga rzecz to sprawdź korek na zbiorniczku wyrównawczym. Dolej wody pod samą kreskę max. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wicher123 Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Ok , sprawa jest taka ze to sie pojawilo Po naprawie węża chlodnicy i mechank to robił,nie wiem jak,może faktycznie zassało lewe powietrze? Płyn ok, uzupełnie do MAX i będe patrzył.Narazie mam w połowie między Min a Max i nic nie ubywa.Skoro radzisz dolać do Max to tak zrobię. Dzięki za pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Nie wiem jak w dieslu ale w benzynie, na termostacie jest śrubka M6 służąca do odpowietrzenia układu. Wyłącz silnik, odkręć śrubkę aż pocieknie woda, zakręć włącz i potrzymaj z 5 min na obrotach 3000, wyłącz silnik, znowu odkręć śrubkę aż pocieknie woda, zakręć. No i obserwuj co się będzie działo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wicher123 Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Lepiej nic nie kombinuje przed jutrzejszą wyprawą nad morze bo jeszcze coś namieszam a ja do takich spraw mam lewe ręce :/ Jutro jeszcze do pracy a o północy nad morze ok 600km :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Ok , sprawa jest taka ze to sie pojawilo Po naprawie węża chlodnicy i mechank to robił,nie wiem jak,może faktycznie zassało lewe powietrze? Przy naprawie węża mechanik musiał spuścić przynajmniej częściowo płyn z układu i wtedy na jego miejsce weszło powietrze. Po napełnieniu nie odpowietrzył do końca układu i pęcherz powietrza na wolnych obrotach (pompa ma mniejszą wydajność) trochę blokuje przepływ w dużym obiegu (przez chłodnicę) i stąd chłodnica gorąca,przewód górny gorący,dolny bardzo ciepły(mniej gorący niż górny ale ciepły) ta różnica. Efektem zapowietrzenia są też duże wahania poziomu cieczy w zbiorniku wyrównawczym, oraz duża różnica w twardości węży do chłodnicy przy zimnym i gorącym silniku.W moim silniku do odpowietrzania służy śruba M6 (klucz 10) na króćcu wyprowadzającym (górnym) płyn do chłodnicy) - mniej więcej na 1/4 średnicy od góry (piszę to z pamięci). Na gorącym silniku tą śrubę powoli wykręcić (najlepiej kluczem sztorcowym i w rekawiczce) i jak pojawi się płyn to ją zaraz zakręcić. Po tej operacji powinno się wszystko unormować. Kolego pawelp2008, przy sprawnym układzie chłodzenia nie powinno dojść do wrzenia cieczy nawet przy normalnym ciśnieniu w układzie tj. atmosferycznym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wicher123 Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 A poradz mi,muszę to zrobić przed wyjazdem w drogę jutro?Czy to dość poważna sprawa?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Deqen Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 wicher123, w instrukcji powinno coś być Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 gimak, hmmm, to dlaczego po odkręceniu korka w zbiorniku przelewowym płyn( oczywiście gdy jest gorący) czesto zaczyna wrzeć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 wicher123, na podstawie tego co napisałeś, wg mnie możesz jutro spokojnie jechać. W czasie jazdy częściej spoglądać na wskazówkę temperatury, a na postojach zerknąć na poziom w zbiorniku wyrównawczym i w razie potrzeby uzupełnić przegotowaną wodą (ale nie na gorącym silniku). Po przyjeździe odpowietrzyć układ, może to trzeba będzie zrobić z dwa lub trzy razy. całkowite odpowietrzenie może być trudne do wykonania, w megance chyba na stałe jest poduszka powietrzna w chłodnicy (króciec wlotowy jest niżej niż górna część chłodnicy). pawelp2008, przyznam, że nie spotkałem się z przypadkiem wrzenia płynu w zbiorniczku wyrównawczym po odkręceniu korka, ze zmianą poziomu tak, na ciepłym z podniesieniem się, a na zimnym z opadnięciem poziomu. Jedyne wytłumaczenie jakie mi się nasuwa zgodne z fizyką to takie: Powietrze znajdujące się w układzie chłodzenia (a nie powinno go być) pod wpływem temperatury chce zwiększyć swoją objętość, ale nie może ograniczone przez pojemność układu, w związku z tym wzrasta ciśnienie w układzie do poziomu, na jaki pozwoli zawór bezpieczeństwa w korku zbiornika wyrównawczego. Ze wzrostem ciśnienia przy intensywnym mieszaniu w czasie krążenia płynu w układzie, część powietrza rozpuszcza się w krążącym płynie i powstaje coś ala woda gazowana. Dopóki korek jest zakręcony, układ jest w równowadze, ale po odkręceniu korka, dzieje się to samo, co po odkręceniu zakrętki na butelce z wodą gazowaną i nikt nie mówi, że ta woda w butelce wrze. Na zimnym układzie to nie występuje, ponieważ ze spadkiem temperatury, spada ciśnienie w układzie i rozpuszczone powietrze wraca z powrotem do postaci gazowej. Owszem może czasem lekko zagazować przy przedmuchach do układu chłodzenia, bo wtedy jest wpompowane dodatkowe powietrze (spaliny) i ciśnienie z ochładzaniem silnika nie spada tak szybko jak bez przedmuchów. Takie moje przemyślenia na ten temat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Bo w układzie jest niewielkie nadciśnienie. Jak się odkręci korek ciśnienie gwałtownie spada i dlatego płyn zaczyna wrzeć. Dlatego pisałem, że może to też być "wina" korka na zbiorniczku wyrównawczym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2009 gimak, :shock: pierwsze słyszę ale człek całe życie powiniem chłonąc wiedzę. :-> Jak dla mnie sytuacja jest prosta; płyn przy zwiększonym ciśnieniu wrze przy większej temperaturze niz przy cisnieniu atmosferycznym. W układzie panuje zwiększone ciśnienie więc temp. wrzenia wzrasta. Przy spadku ciśnienia np. w wyniku odkręcenia korka zaczyna wrzeć. Moim zdaniem to nie powietrze powoduje zwiększenie poziomu płynu w układzie a sam płyn, który zwiększa swoją objetość wraz ze wzrostem temp.( z tego co pamietam nawet więcej niż woda). Jak piszesz, powietrza nie powinno być w układzie i najczęściej go nie ma a mimo to poziom płynu wzrasta. Gdyby powstawało coś coś ala woda gazowana. znacznie zmniejszyło by to wydajność chłodzenia. A no i jeśli przy odkręceniu korka wylatuje powietrze znajduj ące się w układzie to po co odpowietrzać. Wystarczyło by odkręcic kilka razy korek i git ;-) ale co tam, wżne by działało :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.