sonny Opublikowano 14 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 Witam mam Megankę HB z 1996r i tylną belke do wymiany mechanik chce założyć mi używaną od modelu z 2001r jak uważacie będzie to pasowało ponieważ mam obiekcje a mechanior zapewnia ze bedzie dobrze Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 14 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 Nowsza belka powinna pasować. Dlaczego mechanik chce ją wymieniać? Taniej wyjdzie regeneracja, a nigdy nie wiesz co przeżyła ta używana belka z 2001 roku. Zwróć na to uwagę, żebyś za miesiąc czy dwa nie regenerował tej "nowej". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sonny Opublikowano 14 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 no nie wiem, nie znam się, powiedział że regeneracja potrwa ze dwa dni i koszt bedzie podobny a tu ma sprawną i gwarantuje ze sporo podziała za belke chce 450 + 250 robocizna czy to drogo? czyli co lepiej regenerować? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 14 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 No nie wiem! W modelu 96 było na bank zawieszenie rurowe, w 01 na bank czterodrążkowe. Mocowanie pewnie będzie pasować, ale nie wiem czy nie będzie jakiejś "miny". Zapytaj mechanika czy już robił taki manewr? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 14 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 czy belka dwudrążkowa czy cztero i tak będzie pasować - najwyżej będzie trochę twardsza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 14 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 Jak mocowania będą pasować to reszta już nie będzie problemem. Ta nowsza belka będzie sztywniejsza, bo przystosowana do większej mocy, ale hamulce też będą bębnowe więc bez rzeźby powinno się obejść. Jak już będzie miał belkę na wierzchu to niech porówna dokładnie wszystkie szczegóły i będzie wiadomo co i jak. Cena - rzecz względna, dla jednego dużo, dla innego tanio. Trochę jest z tym roboty, ale bez przesady. Pół dnia trzeba poświęcić, bo śruby już zardzewiały i np przewody hamulcowe mogą się urywać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sonny Opublikowano 14 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 no właśnie moj mechanik najbardziej martwił sie przewodami hamulcowymi ze moga byc problemy przy odkrecaniu. a czy ta twardośc bedzie duzo wieksza niz obecnie, bo teraz jezdzi mi sie wygodnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 14 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 Przewody hamulcowe dorabiają bez problemu w niektórych sklepach, także tym się nie martw, to samo by było przy Twojej belce. Różnicy w twardości dużej nie będzie, może nawet nie odczujesz Starą belkę oczywiście zabierz ze sobą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 14 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 no właśnie moj mechanik najbardziej martwił sie przewodami hamulcowymi ze moga byc problemy przy odkrecaniu. wymieniałem cylinderki hamulcowe u siebie w scenicu, mechanik ze mnie taki...... że znam podstawy ślusarstwa i do tego niejedno autko sobie już sam reperowałem, nawet z kapitalką silnika. Do wszystkiego trzeba podchodzić sposobem. Mój sposób na stare przewody hamulcowe to turystyczna butla z propanbutanem i palnik do lutowania rurek miedzianych. Podgrzewasz korpus cylinderka od strony tarczy kotwiącej i dobrym kluczem (nie chińską zabawką z marketu, która się rozciąga) delikatnie odkręcasz przewody. Przed samym odkręceniem można polać końcówkę przewodu z gwintem, zimna wodą z butelki w celu ochłodzenia gwintu. Różnica w temperaturach i rozszerzalność termiczna metalu pozwala na kilku mikronowe luzy na gwincie. To wystarczy by odkręcić te końcówki i ich nie uszkodzić. WAŻNE. Oczyścić rurki przed samymi końcówkami szczotką drucianą, by się brud nie zatarł w śrubach. Operację wykonywałem nawet bez kanału, ot przed garażem na podnośniku "żabie" Ps. podobne sposoby termiczne stosowało się przy odwracaniu wieńca zębatego na kole zamachowym w maluchu. Po zdemontowaniu, odwracało się wieniec owijało szmatami polewało ON i podpalało. Po kilku minutach czyściło z jeszcze podpalonych pakuł i szybko nabijało z powrotem na zamach. Kilka delikatnych dobić małym młotkiem i zostawić do ostygnięcia. Roboty tym sposobem nie za wiele a zawsze jakaś setka zostaje w kieszeni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacekok Opublikowano 14 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2009 to ja się podepne pod temat, chodzi mi dokładnie o to czy dużo jest roboty z wymianą tulei tylnej belki w classicu 2000 r. bo juz widać i czuć że są zużyte i zamierzam je wymienić. Mogłby mi ktoś opisać mniej więcej co i jak? I czy to da rade zrobić samemu, ewentualnie z mała pomocą, bo niestety u mnie w mieście mechanicy francuzów jakoś unikają Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 15 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2009 regeneracja potrwa ze dwa dni Radzę zmień mechanika. Co najwyżej 3 godz. ze zdjęciem rozebraniem, naprawą i ponownym zamocowaniem na swoje miejsce. Oczywiście dla kogoś kto wie co robi. sonny, Nie napisałeś dlaczego WYMIANA ;) Jeśli stuka, to tylko regeneracja - wymienia się tylko łożyska i błoga cisza. Co innego gdy pogięta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 15 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2009 jacekok, dasz radę to zrobić sam, z pomocą będzie łatwiej. Najwygodniej jednak jest wyjąć całą belkę bo tak powinno się to robić, żeby ustawić ją na odpowiedniej wysokości i zrobić wszystko jak należy. Pomocna może być też prasa, ale duży młotek i odpowiednie tuleje też się przydadzą. Sposób gojgiena jest dobry, jeśli mogę to dodam od siebie że można delikatnie opukać końcówki przewodów małym młotkiem, żeby rdza odpuściła. Aha, z tym grzaniem też ostrożnie, żeby nie stopić gumek na cylinderkach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sonny Opublikowano 15 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Września 2009 no mam już wymienioną belkę kosztowało mnie to razem z robocizną 700zl nie wiem czy to drogo na razie wszystko gra nie zauważyłem nic niepokojącego moja stara belka, według mechaniora, nadaje się jeszcze do regeneracji może i trzeba było ją regenerować ale podobno koszt byłby niewiele niższy zobaczymy jak będzie to teraz działać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 16 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2009 sonny, W dalszym ciągu się nie dowiedzieliśmy co było powodem do jej wymiany Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sonny Opublikowano 16 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Września 2009 a zapomniałem na początku było tak, że coś na większych nierównościach pukało z tyłu później zaczęło pukać na każdych nierównościach nawet niewielkich, na koniec doszło dziwne skrzypienie np. przy powolnym przejeżdżaniu przez progi zwalniające itp. albo przy mocnym skręcaniu w czasie jazdy. Pojechałem do mechanika a ten mówi, że belka i albo regenerować, ale to potrwa bo nie ma zbyt wiele czasu dla mnie, albo przekładka-koszty zbliżone. Wybrałem więc przekładkę Teraz komfort jazdy jest dużo lepszy Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.