waldek708 Opublikowano 14 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2009 rambolipamboli, podjedż może lepiej do jakiegoś znajomego mechaniora,niech obsłucha i obejrzy.Bo tutaj to sobie możemy gdybać. Jedno jest pewne,masz za mały moment w autku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rambolipamboli Opublikowano 14 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2009 tak bede musial zrobic jutro podjade a jesli jest pekniecie na rurze to nie da sie tego jakos zalepic/zalatac :D ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 14 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2009 raczej nie :-/ Ale na razie spokojnie,może jest tylko mała nieszczelność :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rambolipamboli Opublikowano 14 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2009 jutro zdam relacje z tego co udalo mi sie wymodzic :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
toddy Opublikowano 14 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2009 hard-drive, ja pytałem u Stefanowskiego na hamowni Nagazu i tam powiedzieli mi 1400 . Jakbyś był jeszcze zainteresowany to możemy spróbować zrobić taką akcję jak chłopaki z Krakowa - podjadę i zapytam czy za dwa auta by coś zeszli z ceny. Jakby ktoś z Łodzi lub okolic też chciałby się zcipować to dajcie znać - w kupie siła i może cena też bardziej przstępna :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 14 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2009 Na rurze to bez problemu da się załatać, tam wcale nie ma dużych ciśnień, max 2 atmosfery, tyle to płucami zrobisz bez problemu. Poxipol + można dobezpieczyć miejsce metalową opaską zaciskową. Ja te rury mam przewiercone i wstawione "gumowe" rurki do "turbo-budzika" na desce. Te rurki mam właśnie na poxipolu+superglue, turbine mam jeszcze otwartą na 1.2bara i nie mam nieszczelności. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rambolipamboli Opublikowano 14 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2009 aha rozumien no to miejmy nadzieje ze to rurke szlag trafil :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
crash75 Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 DrNO dobry pomysł z tą poxilina ;-) muszę to zastosować u siebie bo ostatnio zauważyłem że w jednym miejscu mam dość ostro przetartą rurę od ICka. a tak na marginesie to chyba wywałe stare rury i wstawię metalowe. W ogóle chciałbym wastawić większego ICka+orurowanie i wio! na korektę softu, ale chyba nikt nie wiem jaki by pasował żeby lag się nie zwiększył :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hard-drive Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 hard-drive, ja pytałem u Stefanowskiego na hamowni Nagazu i tam powiedzieli mi 1400 . Tylko jak z jakością u Stefanowskiego mam 67tys przebiegu, nie chciałbym popsuć silnika ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 crash75, poxipol lepszy, lepiej masę wymodelujesz i dostaniesz się w zakamarki. Dodatkowo, poxipol chwyta powierzchniowo, nie trzeba go "okręcać" wokół rury. Co do większego IC i nowych rurek. Z tego co się orientowałem, to chyba najlepszym wyjściem jest IC na wymiar a nie kupowanie z innego auta, chyba, ze akurat będzie pasować. Koszty niemal identyczne. Stalowe rury dodają trochę mocy :D bo nie pulsują tak jak plastiki przy skokach ciśnienia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
crash75 Opublikowano 15 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2009 DrNO bo wiesz... gadałem z kolesiami z klubu megane coupe i dowiedziałem sie ze przy zmienia IC na większy + zmiana orurowania i po korekcie softu można spokojnie uzyskać moc około 150km i 300nm ponoć seryjne sprzęgło spokojnie wytrzymuje do 310 nm ;-) Teraz mam prawdopodobnie około 120km 240nm i na początku byłem bardzo zadowolony z tej mocy ale wiesz jak jest... w miarę jedzenia apetyt rośnie i teraz przydało by mi sie trochę więcej... :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rambolipamboli Opublikowano 16 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2009 Godzinę temu nagle w aucie przestała chodzić turbina jak sie zatrzymalem zaczął sie wydobywać dym z rur i spod maski bardzo dużo i bardzo gesty silnika nie dało sie wyłączyć dopiero po chwili wrzuciłem piątkę i go zdusilem oleju sie polalo i ścianą grodziowa orzygana lekko olejem była silnik jak zdusilem nic nie strzelili ani nic .. Czy Możliwe ze to ten wąż od turbiny puścił ? Czy to wina gościa co robił chipa ? 8 miesięcy jeździłem i nic a tu 2 dzień i proszębardzo :D) jeżeli ktoś wie co to mogło sie stać albo miał podobny niezbyt miły przypadek proszę mi o radę . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
crash75 Opublikowano 17 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2009 Muszę cie zmartwić ale chmura białego dymu to oznaka padniętej turbiny :-/ widocznie musiała być już słaba ta turbinka bo z tego co widze to program nie jest jakiś hardcorowy wiec spokojnie powinna dmuchać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KriSSo Opublikowano 17 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2009 silnika nie dało sie wyłączyć dopiero po chwili wrzuciłem piątkę i go zdusilem To typowy samozapłon w przypadku padniętej turbiny. Nie raz się zdarza, że obroty wtedy idą na czerwone pole bez dotykania pedału gazu heh. Bardzo dobrze zrobiłeś, że od razu zdusiłeś auto. Dzięki temu jest duża szansa, że w silniku nic się nie zdążyło uszkodzić i pozostanie wymienić samo turbo. P.S. Pisałeś wcześniej, że gość poinformował Cię o tym, że turbina cieknie. Według mnie, zmiana softu nie jest bezpośrednią przyczyną uszkodzenia turbinki (o ile na 100% padła, bo nie wiemy tego na pewno). Musiała być na wykończeniu, a program być może jedynie przyspieszył ten "pad". Natomiast dziwi mnie, że tuner podjął się programowania w sytuacji, gdy miał zastrzeżenia co do stanu podzespołów silnika. [ Dodano: 2009-05-17, 08:07 ] rambolipamboli, a kto w ogóle pisał program do auta, co to za firma? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
crash75 Opublikowano 17 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2009 KriSSo ma racje... jeżeli tuner miał od razu jakieś zastrzeżenia co do turbinki to dopiero po jej naprawie powinien zrobić soft... Bardzo nieprofesjonalnie do tego podszedł... :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.