robpab Opublikowano 30 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2011 meganecoupe02, jak za tą cenę to tylko zamiennik (pewnie chiński). Ja ostatnio kupowałem oryginał w ASO i to kosztuje 980zł w InterCars 870zł (siemens). Zdecydowałem się na ASO bo w razie uszkodzenia sklepy nie przyjmują zwrotów a walnięte sztuki to nie jest żadkość. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wiciux6 Opublikowano 23 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2011 Przepływka to AUTLOG-GERMANY Macie Panowie rację. To chińska podróbka. Auto z ową imitacją pali chyba z 11 litrów na 100 km i strasznie kopci. Fakt że moc jest lepsza ale za jaką cenę. Postanowiłem kupić oryginalną używaną przepływkę simensa i zachowuje się jak moja stara przepływomierz. Facet od którego kupowałem powiedział że jest 100% sprawna i daje mi 10 dni gwarancji rozruchowej. Z nią auto jest jak bez mocy opornie reaguje na dodanie gazu ale wcale nie kopci. Już sam nie wiem, może to EGR? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lukas.s Opublikowano 20 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2011 (edytowane) już chyba wiem dlaczego mam tzw. muła. Dzisiaj wymieniłem części układu wydechowego (łącznik + tłumik końcowy), nastała cisza w końcu, ale za to teraz dobrze słychać syczenie z okolicy turbiny, po oględzinach i przestudiowaniu załącznika z schematem Turbo f9q wiem że nie działa mi popychacz zwany westgate, nie zależnie od obrotów stoi w miejscu można go trochę ruszyć ręką, ale sam od siebie nie rusza się, a powinien. Tylko teraz pytanie, dlaczego on stoi w miejscu i jak go ruszyć. Gdzieś przez przypadek wyczytałem że wystarczy trochę odrdzewiacza . Poczytałem jeszcze i już coś więcej wiem. Brak odpowiedniego ciśnienia może powodować to że popychacz ten nie chodzi tak jak powinien, a skoro można go ruszyć tzn. że nie jest zapieczony i ruc jego jest zależny od ciśnienia w turbinie. W wielu przypadkach powiązane było to z EGR i tu zaczynają się kolejne pytania Ja mam coś takiego, przynajmniej podobnie wygląda: Co tam się czyści? ;) Czy warto zabierać się za to czy może od razu go zaślepić? Już sam nie wiem. P.S. Zawór sterujący EGR chodzi, przynajmniej słychać go. Update: Syczenie wydobywa się z tłumika końcowego, szczegóły tutaj: http://megane.com.pl/topic/32128-nowy-tlumik-syczy/page__p__252440__fromsearch__1#entry252440 Po części temat EGR przeniosłem tutaj: http://megane.com.pl/topic/28539-19-dti-uszkodzony-przeplywomierz-czy-egr/page__st__20__gopid__252447#entry252447 Edytowane 23 Lipca 2011 przez Lukas.s Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
woytek13 Opublikowano 16 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2011 Pacjent: Scenic 1ph2 1.9dci 2001r, 215tys przebiegu. EGR wyczyszczone, przepływka czyszczona. Odpinanie przepływomierza nie daje żadnych efektów, auto przyspiesza w taki sam sposób. Rury od intercoolera posiadają lekki ślad oleju w środku, ale za to auto bierze mnie oleju niż mój megane 1,4 16v Osiągi zmierzone przez gps to 14,5-15s do setki. Czasy 60-100 na 4 biegu to 9,5s a po podpięciu przepływki wyszło potem 12,5 ale to może błąd pomiaru czy zgubienie satelity przez chwile. Ogólnie silnik wydaje się lekko zamulony, czasy 0-100 mierzyłem tym w wielu autach, nigdy nie było gorzej niż podaje katalog, zawsze podobnie lub minimalnie lepiej niż dane fabryczne a tu 2sekudny w plecy. Obecne plany to wywalenie katalizatora, nie wiem czy oba bo ten zaraz za turbosprężąrką to spore wyzwanie. W sumie to chyba cały downpipe trzeba spawać od nowa ;/ Za to drugi wyleci od razu bo pewnie już się nieźle zapchał przez taki przebieg. Jakieś inne propozycje? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 16 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2011 Katalizator jest jeden, taka śmieszna puszka zaraz za kolektorem. Reszta to tłumiki. Podepnij pod clipa, żeby się zbednie nie męczyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
siwy102-68 Opublikowano 18 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2011 kolego potentila, możesz bardziej szczegółowo opisać jak zaslepiłeś EGR? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukashh Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2012 Ja wczoraj zabrałem się za czyszczenie EGRa nie był aż tak bardzo zasyfiony. Ale bardziej zmartwiło mnie to co zobaczyłem w kolektorze dolotowym. Ścianki kolektora oblepione są czarną mazią wygląda to jak smoła. Przekopałem forum dość dokładnie i nie znalazłem nic na temat tego co z tym zrobić:/ Czy opłaca się to czyścić, i czy samodzielne zdjęcie tego kolektora dolotowego jest wykonalne w amatorskich warunkach (bez kanału). Mój EGR od wczoraj moczy się w ropie. A tego syfu z dolotu wygrzebałem tylko tyle ile udało mi się sięgnąć :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kakamaka19 Opublikowano 27 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2012 (edytowane) Witam wszystkich obecnych na tym forum. Mam ten sam problem co lukashh. Dzisiaj rano gdy miałem potrzebę jazdy brakowało mocy mojej megane.. Turbina syczy, przepływomierz był podpięty lecz brak mocy.. Wymieniłem filtr powietrza, odczepiłem przepływomierz.. Gry zabrałem się za czyszczenie kolektora dolotowego znalazłem tam olej, nie wiem z czym jeszcze ale konsynstencją przypominał smołę. Egr może być przyczyną braku mocy ? Pozdrawiam i Proszę o konkretną poradę. Edytowane 27 Czerwca 2012 przez kakamaka19 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macki Opublikowano 4 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2012 Cześć ! Kupiłem niedawno Megankę 1.9 dTi z 2000r. i również szukam przyczyny zamulenia. Objawy to szarpanie na niskich obrotach (5 bieg nawet do 1800obr/min), słabe przyspieszenie i brak tego "kopa" przy włączaniu turbo oraz brak świstu turbosprężarki, więcej jak 160 raczej nie pojedzie. Odłączenie przepływomierza nie pomogło, auto pracuje bez zmian. Macie jakieś pomysły co sprawdzić ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 4 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2012 archeologia ale sam dzisiaj ten temat przeglądałem :( mam chyba identyczne objawy a pomysły się kończą... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sobidg Opublikowano 27 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2012 Witam! Odgrzewam któryś juz raz ten sam temat. Otóż, problemy wyglądają podobnie co u poprzedniów, a mianowicie: zapalenie się kontrolki świec żarowych na 5 biegu przy 120 km/h, podjazd pod wzniesienie i chęć utrzymania prędkości na 3 lub 4 biegu kończy się tak samo, dodatkowo na zimnym silkniku kontrolka zapala sie na na drugim biegu. Wizyta u mechanika, podłaczenie pod komputer, pokazało błąd "za małe ciśnienie doładowania". Wymiana czujnika ciśnienia doładowania (nowy zamiennik, koszt 150zł) problem nie minął. Dodatkowo autko powyżej 2500tyś obrotów zostawia za sobą delikatny dymek (co chyba normalne) jednak powyżej 3000tyś to juz jest czarna chmura. Ostatnio zauważyłem też, że czasami łapie straszną zamułe, że nawet na pierwszym biegu nie idzie ruszyć. ERG czyszczony, nie było w nim syfu. Co dalej? Bawić sie w odłączanie i czyszczenie przepływomierza albo ERG? Wyrzucać katalizator? (tam jeszcze nie zaglądałem). Czy może szukać problemu w turbinie? (tej też nie sprawdzałem dokładnie) Co radzicie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tom2125 Opublikowano 4 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2012 Wizyta u mechanika, podłaczenie pod komputer, pokazało błąd "za małe ciśnienie doładowania". Wymiana czujnika ciśnienia doładowania (nowy zamiennik, koszt 150zł) problem nie minął Przed wymianą powinieneś spytać mechanika czy wymiana usunie w 100% usterkę bo w ten sposób to każdy może sobie sam po kolei wymieniać wszystkie czujniki. A swoją drogą,jak wymiana czujnika mogła pomóc w podniesieniu ciśnienia? :) To błąd związany raczej z mechaniką a nie z elektryką. Dodano: 04 gru 2012 - 12:44 może szukać problemu w turbinie? A słychać żeby ,,gwizdała'' przy nabieraniu obrotów? Nieszczelność w dolocie za intercoolerem(schładzacz powietrza za turbo) sprawdzona? Zużycie oleju silnikowego w normie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelbeniu Opublikowano 2 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2013 Witam . Mam pytanie do kolegi Mateusz-ch1987: wymieniłeś koncówki wtrysku , pamiętasz jaki one miały symbol Może ktoś inny wie coś na ten temat chodzi mi właśnie o ten silnik. Mam wtryski od silnika dti ale z roku 2000 pytanie czy to razem zadziała Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sabur Opublikowano 14 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2014 (edytowane) Witajcie Odkopując ten temat pewnie będę nominowany do złotej łopaty za grzebanie w historii ale może komuś przyda się dyskusja zawarta w tym temacie. Do rzeczy. Scenic od 2 miesięcy w domu. Kupiony zadbany od znajomego, po licznym doinwestowaniu, jednak zaczęło się od tematu spalania, którym nie przejmował się poprzedni właściciel. Z pierwszego baku wyszło 8,5 , teraz jest 8 litrów. Spadek w wyniku nadciągającej wiosny. Trasy dość krótkie ale dwa małe benzyniaki w domu palą w tych warunkach ok 7 litrów a diesle sąsiadów ok 6.5 litrów na bardzo podobnych podjazdach. Egr zapchany masakrycznie. Wyczyszczony i odpięty. Auto praktycznie nie kopci i lepiej jedzie. Dzisiaj wyczyszczony przepływomierz. Byłe lekko zapaciany mgiełką z oleju. Auto chyba troszkę odżyło. Odpinałem jakiś czas temu i muł do 2200 obrotów wprost potworny... Cały feler polega na wysokim spalaniu, szczególnie niepokoją wartości podczas przyspieszania oraz przypływie momentu obrotowego dopiero ok 2200 obrotów. Byłem na kompie i mechanior powiedział, że lekko za niskie odczyty na przepływce przy niskich obrotach. Teraz po wyczyszczeniu pewnie jest troszkę lepiej ale nie sprawdzałem clipem. Brak błędów, brak świecących się kontrolek. Korzystając z dostępu do turbo po odkręceniu podszybia, poruszałem sztanką na turbo. Chodzi z jednakowym oporem. Swoją drogą co ona reguluje? Turbo jest bez zmiennej geometrii, więc od czego ona jest? Od zaworu upustowego? Jutro złącze na sztywno gumowe rurki od elektrozaworu od turbo. W sumie logicznie myśląc, problem może leżeć w tej części. Chcąc wydusić trochę dynamiki z auta na niższych obrotach dociskam mocniej gaz co powoduje zwiększone dawki paliwa a przez brak regulacji turbo nie wstaje odpowiednio wcześnie. Jutro zdam relację z testów elektrozaworu. Jeżeli ma ktoś jeszcze jakiś pomysł z chęcią przeczytam ;) Dodano: 14 mar 2014 - 07:36 Pomimo braku zainteresowania, opiszę co udało zrobić się - może przy da się komuś. Okazało się, że elektrozawór miał źle podpięte wężyki. Jeżeli forum nie kłamie, ten od turbo ma iść do górnego wejscia i tak ustawiłem. Wczoraj zabrałem się za potencjometr gazu i......linka ledwo trzymała się na ostatnich drucikach. Kupiłem zestaw naprawczy do renault bo tylko takie mieli w sklepie, trochę przerabiania końcówki aby dopasować do mocowania i zrobione. Do tego przeczyściłem spirytusem potencjometr. Niestety dość mocni zniszczyłem pokrywę zabezpieczającą i musiałem zakleić na stałe...poprawek już nie będzie ;) Jaki jest efekt? Auto śmiga jak szalone. Od kupna przeze mnie nigdy tak nie jeździł jak teraz ;) jeszcze jak spadnie spalanie będę w pełni szczęśliwy. Podsumowując: podpięcie pod kompa, parametry w normie + brak błędów, egr wyłączony, przepływomierz przeczyszczony, elektrozawór sprawdzony i odpowiednio podłączony, potencjometr przeczyszczony i linka wymienoina. Skromna ilość zabiegów aby uzdrowić dynamikę samochodu ;) Edytowane 6 Listopada 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marg Opublikowano 6 Listopada 2014 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2014 (edytowane) witam troche ostatnio stary temat ale moze ktos pomoze...... mam megi 2004r 1.9 dci 120KM auto mam od trzech lat i ciagle jeden problem.... a wiec gdy jezdze sam i niewiadomo jak agresywnie wszystko oki ale gdy np ma obciazenie tzn 3 osoby juz sie zaczyna.....idzie oki i przy np odjeciu gazu i naglym nacisnieciu znowu pojawia sie blad po wlosku( alimentazione anomalia) zapala kontrolka STOP i juz masakra auto jedzie jakby mialo z 80KM i 3tys obrotow to max. wystarczy zgasic i ponownie uruchomic i juz wszystko oki do momentu kiedy tylko czekac az znow przy argesywnej jezdzie sie zapali to samo... dodam ze chyba kwestia obciazenia bo jest tak tylko gdy wiecej pasazerow lub gdy w gorach bylem wtedy tez czesto sie tak dzialo. prosze o jakas podpowiedz jesli ktos ma jakis pomysl. Egr czysty i przeplywomierz tez czyszczony moze mial ktos podobny problem prosze o rade :) Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki Aston76 Edytowane 6 Listopada 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.