czarny82 Opublikowano 19 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 Witam serdecznie ja tez mam taka część leżała luzem jak auto zostalo sprowadzone od czego ta cześć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 19 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 Na przegrodzie powyżej stóp pasażera jak kończy się wykładzina jest otwór w wykładzinie ten plastik trzyma wykładzinę do przegrody jest nakręcany na specjalną śrubę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 podepnę się z problemem. Tez mi się woda zbierała pod podłogą pasażera. Ponieważ nie mam we Wrocku narzędzi i warunków, stwierdziłem, że się szarpnę i pojechałem do ASO. Przeczyścili i wydaje się być ok. Tylko nie mogę dosuszyć się gąbki. Ma ktoś jakiś patent na jej ściąnięcie? I druga - zagadkowa sprawa, której nie znalazłem na forum - dzisiaj podczas suszenia w/w gąbki ( ah te niezastąpione ręczniki papierowe) postanowiłem zajrzeć do schowka w podłodze od strony kierowcy. I tam dokładnie ta sama historia. Powódź aż miło. Pytanie do Was drodzy koledzy i koleżanki. Skąd się tam mogła wziąść woda i ewentualnie jak naprawić miejsce wycieku... Proszę pomóżcie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
AnTurek Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Na przegrodzie powyżej stóp pasażera jak kończy się wykładzina jest otwór w wykładzinie ten plastik trzyma wykładzinę do przegrody jest nakręcany na specjalną śrubę Mi tez taki komplecik się szwędał O ile okrągłą gumę sam rozwikłałem gdzie ona ma być, o tyle małą czarną spinkę nie. Nel, czy wiesz skąd ona jest? [ Dodano: 2010-07-29, 16:36 ] Ma ktoś jakiś patent na jej ściąnięcie Nie trzeba nic ściągać, wystarczy do schowka w podłodze ciasno włożyć szmatki dobrze absorbujące wilgoć, następnie po kilkunasty godzinach wymienić bądź wykręcić a później nie zamykać schowka. 2-3 dni i wszystko będzie suche. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antonescu Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Slowik8609, Temat wody w aucie widze nigdy nie umiera. Po stronie kierowcy prawdopodobnie przelewa się do wnętrza z powodu zapchanego otworu odpływowego w podszybiu. Unieś lekko lewą stronę podszybia i zobaczysz niezły ściek. Odpływ jest w słabo dostępnym miejscu ale nawet bez ściągania podszybia sobie poradzisz, giętkim wężykiem na przykład. Ja mam pecha bo najczęściej parkuję pod drzewem które ma długie wąskie liście które idealnie wpadają przez otwór w podszybiu do niecki poniżej i ją skutecznie zatykają. Jak zobaczysz tam stojącą wodę to wężyk w otwór i dmuchnij. Później w miarę możliwości zbierz resztę błota, przepłucz wszystko i za rok powtórka. Z prawej strony otwór nie jest niczym przysłonięty i tam jest zawsze czysto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Nie trzeba nic ściągać, wystarczy do schowka w podłodze ciasno włożyć szmatki dobrze absorbujące wilgoć, następnie po kilkunasty godzinach wymienić bądź wykręcić a później nie zamykać schowka. 2-3 dni i wszystko będzie suche. Po prostu wcześniej ktoś pisał, że suszył gąbkę na balkonie, więc myślałem, że jest jakiś patent na jej ściągnięcie. Robię właśnie tak jak opisałeś. Wkładam ręczniki papierowe - super są jeśli chodzi o wchłanianie. strona pasażera już w 98% sucha. Walczę z tą stroną od kierowcy. antonescu - gorzej jak nie mam wężyka. Wszystkie narzędzia zostawiłem w radomiu. Ale to akurat nie jest problem. coś się kupi. Jutro w takim razie spróbuje postąpić wg Twoich wskazówek. Zobaczymy czy pomoże. A jeszcze tak z ciekawości - gdzie jest druga strona tego odpływu, który się zaczyna przy podszybiu? Czy jak pisałeś o podniesieniu lewej strony podszybia to chodziło Ci o lewą patrząc od przodu auta ( czyli od strony pasażera), czy od tyłu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antonescu Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Lewa strona to strona kierowcy. Druga strona odpływu jest z dołu ;-) . Gdzieś pomiędzy nadkolem a ścianą grodziową. Odetkasz i polejesz wodą to zobaczysz gdzie leci. Odpływ to taka gruba rura coś 15-20 mm więc z tym wężykiem to nie przesadzaj. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
AnTurek Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Ja miałem z prawej strony (pasażera) zatkany otwór. Skoro koledze tez woda sie wlewa od strony pasazera, to od tej strony rowniez musi byc zatkane, pomimo ze jest "zawsze czysto" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antonescu Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 AnTurek, niewiadomo czy wlewa się z prawej strony. Slowik8609, napisał, że miał wodę z prawej ale po przeczyszczeniu odpływu klimy jest ok. Zawsze czysto tyczyło się mojego przypadku, czytaj ze zrozumieniem. Z tym twoim sposobem na suszenie schowka to też bym się spierał. Woda znajduje się pod wykładziną na sporej powierzchni we wszystkich zakamarkach. Wysusz sobie ręcznikami, wietrz auto na słońcu a po tygodniu ściągnij wykładzinę i przekonasz się ile jej tam jeszcze zostało mimo tego, że w schowku jest sucho. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Cóż - na wszelki wypadek przeczyszczę oba. W tym celu jednak zdejmę cały element. I tu jeszcze jedno pytanie do Was - jaki klucz jest potrzebny żeby odkręcić wycieraczki? Na moje oko to gdzieś koło "17" ale mogę się mylić. A skoro nie mam tu kluczy to będę musiał kupić. A bez sensu kupować klika innych, które się nie przydadzą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antonescu Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Klucz to mały problem, potrzebny jest ściągacz do ramion wycieraczek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 nie da rady ich zdjąć po odkręceniu śrub? Kurde, to będę miał problem. Ale czy dobrze myślę, że to 17? Ale nie takie rzeczy się bez ściągacza zdejmowało więc może da radę. Co do wężyków to kupiłem kilka o różnej średnicy więc powinno być ok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antonescu Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Klucz chyba 17, ale bez ściągacza może być ciężko. Niewielką żabką możesz łapać za ramię i wyciskać za śrubę. Ale z jednej strony szyba z drugiej otwarta maska, mało miejsca. Do tego kup od razu nowe kołeczki mocujące podszybie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 będę kombinował. Może i się uda bez zdejmowania wycieraczek. Efekty pracy opiszę jutro. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wopa Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 wykładzinę i przekonasz się ile jej tam jeszcze zostało mimo tego, że w schowku jest sucho Ja swój sposób opisywałem wcześniej. Ale powtórzę. Podnosi się wszystko wraz z gąbką i wsadza się tam grubszy ręcznik (nie papierowy, tylko normalny). Wsadza się z tyłu, gdyz woda z przodu spływa do tyłu,(co nie przeszkadza włożyć ręcznik do schowka w podłodze) Robi się to rano. Wieczorem wymienia na inne reczniki, nawet jak ręcznik wyjęty jest tylko lekko wilgotny. I tak do skutu, aż bedzie całkiem sucho. Czas wymiany reczników: ok. tygodnia. Oczywiście to wszystko pod warunkiem, że nie cieknie dalej. Mozna nawet przyjąć, że jak po tygodniu jeszcze jest wilgotno to dalej gdzieś cieknie. Jest jeszcze jeden patent: włożyć nieduży ręcznik pod gąbkę od strony pasażera przy tunelu tam gdzie z reguły cieknie z klimy. Jak ręcznik bedzie mokry to trzeba przepchać odpływ (jak wilgotny to nie trzeba, bo z racji pracującej klimy moze być wilgotny). Wszedzie wkładanie ręczników odbywa się w prosty sposób bez wiekszego demontażu innych rzeczy. Był czas gdy jeździłem z ręcznikami pod gąbką i nawet nikt nie zauważył. A ręcznik z przodu przy tunelu mam do tej pory i od czasu do czasu sprawdzam czy z klimy nie cieknie. Pozdrawaim Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.