punxhc Opublikowano 25 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2012 Jaką metodą się z tym uporałeś w 15 minut? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gibki8 Opublikowano 11 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2012 No i niestety jestem kolejną ofiarą cieknącej "klimy". Nie chce mi się z tym bawić więc jutro wizyta w ASO będzie ;) Powiedzcie tylko czy jeżeli wykładzina jest delikatnie wilgotna to czy z osuszaniem tego będzie dużo problemów? W schowku w podłodze wody było niewiele, lekko wilgotne dno ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jastu Opublikowano 4 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2013 U mnie problem z wodą występuje przy drożnym odpływie podszybia i bez klimy tzn. mokro po stronie pasażera. Do tego zdarza się woda w kieszeniach drzwi (inna przyczyna?). Bez klimy, ponieważ jej nie używam...czy może miimo to pracuje i skrapla? Czy są jeszcze inne odpływy, na które należy zwrócić uwagę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 5 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2013 Z tego co pamiętam, jest temat o zalewaniu schowków w drzwiach i zamoczeniu głośników. To problem wody ściekającej po szybach do drzwi albo przecieku pod lusterkiem zewnętrznym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jastu Opublikowano 5 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2013 Czytałem, dziś sobie zrobiłem coś na kształt kurtyny zasłaniającej głośnik. Wyjąłem też całą gąbkę spod nóg pasażera do wysuszenia...i na tym moje pomyłsy się kończą, teraz będzie trzenba szukać skąd cieknie : / Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawleex Opublikowano 23 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2013 Jak to gumowe cudo wyciągnąć?? Może ktoś jeszcze raz tak łopatologicznie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wieczorny997 Opublikowano 4 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2013 Koledzy powiedzcie czy da się sprawdzić czy mam zatkany odpływ klimy od środka, będę wymieniał filtr kabinowy i przy okazji chce zerknąć bo odpływy przy podszybiach miałem zatkane. Jeśli nie ma problemu proszę o jakieś wskazówki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
s050197 Opublikowano 4 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2013 przerabiałem ten problem ostatnio. w ten weekend ostatecznie go rozwiązałem. wlazłem pod samochód, odkręciłem taką osłonę termiczną pierwszą od strony silnika, nie dało jej się wyjąć, więc ją przesunąłem maksymalnie ku tyłowi, wtedy można było zobaczyć tą rurkę z której powinny cieknąć skropliny. jest ona zatkana taką gumową zapadką, która pewnie powinna się otwierać jak jest woda, niestety słabo to działa. odchyliłem ręką zapadkę, wylało się koło 1-2 litrów wody, żeby na przyszłość problemu nie było to urwałem ten kawałek gumy i teraz już nic nie stoi na drodze wody ze skraplacza klimy ;-) od środka samochodu uważam za bezsensowne przetykanie tej rury, bo ona zatyka się właśnie na samym końcu (pod samochodem). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SlawkoW Opublikowano 14 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2013 Dzięki zdjętemu odpływowi zrobiło się miejsce na opuszczenie wanienki A jak zdjąć to wygłuszenie, które jest pod wanienką? (tak, żeby go nie zniszczyć - w miarę możliwości oczywiście :D) Próbowałem ostatnio opuścić wanienkę, żeby ją wyszyścić ale poza gumą odpływu wydaje mi się, że opuszczenie wanienki będzie blokować właśnie to wygłuszenie (na Twoich zdjęciach nie ma tego wygłuszenia). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Siwy19 Opublikowano 4 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2013 Ja dzisiaj wyczyściłem sobie ten odpływa gdyż mi tez zalewało dywaniki a jadę jutro do polski, to jazda bez klimy nie wchodziła w grę, I pomęczyłem się trochę z tym, pokaleczyłem sobie ręce, ale dla chcącego nic trudnego, Ja Odpływ wyczyściłem od wewnątrz auta ponieważ nie mam kanału, robiłem to na poboczu drogi, zdjąłem po obu stronach te zaślepi i odkręciłem z lewej strony 2 śrubki od wanienki palcami kręcąc torksem i trochę grzechotka- strasznie mało miejsca ale dałem rade, i niechcący złamałem ten zatrzask wanienki zaraz pomiędzy śrubkami ale to nie problem chyba. potem chciałem ja wyciągnąć ale nie było tak łatwo ja mi się wydawało, użyłem trochę więcej siły podważyłem śrubokrętem i wyszła trochę się nadłamał ten bolec co jest od strony pasażera- te od wanienki są dwa plastykowe, ja już wyciągnąłem wanienkę to spokojnie można było wsadzić coś żeby to przepchać, ja użyłem kawałek wężyka od pompki roweru, ale postanowiłem ten gumowy odpływ cały wyciągnąć, i wyciągnąłem bez problemu tez urwałem ten kawałek gumy bo według mnie blokował cały odpływ po oderwaniu wsadzeniu gumy z powrotem, czas na wsadzenie wanienki tez nie było lekko bo mi się wanienka o gumę ta haczyła ale musiałem od strony pasażera poprawić ja śrubokrętem na swoje miejsce i w nocy wlazła do końca ta wanienka poskręcałem wszystko do kupy i jutro zobaczymy czy cos cieknie, jak za jadę do domu to będę suszył te gąbki. dzięki za informacje w tym temacie i pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rafikuj Opublikowano 22 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2013 Witam Właśnie dziś odetkałem odpływ skroplin w mojej megi, oczywiście po lekturze tego dość obszernego tematu. Wyciągnąłem również całe wygłuszenie(piankę)ze strony pasażera, ale u mnie jest jeszcze mokro z tyłu. Jednak nie mogę sobie poradzic z wyciągnięciem tej pianki ze względu na plastiki w które wpinane są siedziska tylnej kanapy, czy ktoś z Was wyciągał już te plastiki z blachy,z moim szczęściem i bez wskazówek mogę je połamać , najprościej oczywiście byłoby naciąć wykładzinę i piankę ale nie chciałbym tego robić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DUSZEK-82 Opublikowano 30 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2013 Witam. po przeczytaniu wszystkich postów i rad wczorajsze popołudnie poświeciłem na czyszczenie odpływu, gdyz podobnie jak wam, odpływ się zatkał i zalało mi schowek pasażera. Ja zrobiłem to bez kanału, podobnie jak ktoś tam pisał wczesniej - ściągnąłem dolne obudowy po lewej i prawej stronie. od strony kierowcy 2 wkrety torx do wanienki odkreciłem, nastepnie wyciagnąłem wanienke.....i nie jest to proste, trzeba sie nameczyc od razu mówię !!! chciałem to zrobić nie ruszając wygłuszenia...ale niestety...zabrakło mi cierpliwości i wygłuszenie wyciągnęłem. po wyciągnieciu wanienki wyciągnąłem ten gumowy spust czy jak to nazwać.....zobaczcie na foto...calutkie zapchane....wanienka w srodku też...pełno igiełek z drzew. nastepnie wszystko umyłem, ociąłem ta malutką zaślepkę na końcu tej gumy i poskładałem....testów jeszcze nie robiłem bo skończyłem wieczorem i juz nie miałem na to sił i chęci... moja rada....lepiej się pofatygować i wykręcić wanienkę, bo skoro odpływ jest zatkany to w waniene tez będzie sporo syfu !! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rademeness Opublikowano 1 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2013 jest ona zatkana taką gumową zapadką, która pewnie powinna się otwierać jak jest woda, niestety słabo to działa. odchyliłem ręką zapadkę, wylało się koło 1-2 litrów wody, żeby na przyszłość problemu nie było to urwałem ten kawałek gumy i teraz już nic nie stoi na drodze wody ze skraplacza klimy ;-) Ja także pozbyłem się tego kawałka gumy i problem zniknął, a przynajmniej nie pojawił się od 2 lat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kiseki Opublikowano 11 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2013 (edytowane) dziś to robiłem. megsne scenic 98r. u mnie jest rura gumowa z prawej strony koło tunelu nad wachaczem z zaślepką (klapką) nie sposób w kanale tego nie zauważyć. idziecie wzrokiem po karoserii do grodzi. widać jak na dłoni. nic nie trzeba demontować.jest widoczna zaczepiona do karoserii.mam auto z holandii. jak ktoś się wczołga to też zauważy. często jak ktoś coś robi przy aucie to ją podnosi i zagina ,żeby nie przeszkadzała i zapomina. Regulamin pkt. 5.7 Ludzie :) Czytajcie przed wysłaniem to co palce "nastukały" na klawiszach ;) Poprawcie, wstawcie odpowiednie znaki przestankowe. Zacznijcie nowe zdanie wielką literą :D Nikt was nie goni :) Nie ogłaszaliśmy konkursu wklepywania literek na czas :) :) Forum to nie GG :) -Prezes Edytowane 11 Sierpnia 2013 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bibolek Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Witam wszystkich jako, że jest to mój pierwszy post na forum :D Pozwolę sobię dodać kilka uwag w temacie gdyż pół godziny temu przerabiałem go na Megance mojej dziewczyny (Megane II HB 1.5 DCi). Od jakiegoś czasu pojawiło się kropelkowanie wody na wykładzinie pasażera, więc zacząłem drążyć temat i trafiłem tutaj. Przeczytałem Wasze posty i po całej akcji mam kilka spostrzeżeń dla tych, którzy staną przed podobnym problemem, a prędzej czy później nastąpi to na pewno. Przygotujcie się na krótkie poszukiwania pod autem, gdyż to coś z czego lecą skropliny nie jest ani trochę widoczne. Żeby się do tego spustu dostać musicie naprawde mocno odgiąć prawą stronę aluminiowego tunelu idącego nad rurą wydechową, odgięcie należy wykonać gdzieś na wysokości filtra PP w kabinie czyli na wysokości okolic konsoli środkowej. Ważne - nie szukajcie wystającej rurki czy węża tak jak to ktoś opisał na forum, w rzeczywistości jest to "dziubek" wystający z poszycia tunelu tuż nad aluminiowym wygłuszeniem, wystaje zaledwie na jakieś 3cm i jest w kształcie skróconej litery L. Na forum pojawił się też wątek "klapki" tego dziubka czyli osłony spustu od zewnątrz. Osobiście uważam że to włąśnie klapka jest winowajcą zapychania się spływu, bo sam spływ jest dosyć dużej średnicy i powinien puszczać zanieczyszczenia. Problem w tym, że klapka je blokuje i w końcu syfy nawarstwiając się zapychają układ. Zerwałem ją bez najmniejszych obaw, że coś tam z zewnątrz "wleci". Nie jest to fizycznie możliwe bo dziubek jest całkowicie osłonięty aluminiowym tunelem. Do udrożnienia dziubka polecam bujnie wygięty drucik, najlepiej zrobić z niego spiralkę o średnicy około 0,5 cm, tak żeby przy jego cofaniu możliwie zbierał zanieczyszczenia. U mnie było tego naprawdę dużo, podejrzewam, że u Was będzie podobnie. To chyba wszystko, życzę powodzenia, akcja jak najbardziej do samodzielnego przeprowadzenia, oczywiście z kanału. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.